To CBA mogło kupić program do szpiegowania smartfonów. Za 33 mln zł

Robert Kędzierski
NIK podczas prześwietlania finansów CBA odkrył fakturę na 33 mln zł. Możliwe, że wystawiono ją za zakup platformy Pegasus - narzędzia, które jest w stanie podsłuchać niemal każdy smartfon. Bez udziału operatora.

Kilka dni temu informowaliśmy, że Pegasus, jedna z najpotężniejszych platform szpiegowskich, stworzona przez izraelską firmę NGO Group, mogła zostać wykorzystana w Polsce. Tak wynika z raportu kanadyjskiej organizacji pozarządowej The Citizen Lab, która odkryła ślady działania oprogramowania w 45 krajach.

Do tej pory nie było jednak jasne kto miałby użyć narzędzia w Polsce. 

Dowód pośredni

Tymczasem - jak informuje TVN 24 - Najwyższa Izba Kontroli prześwietlając finanse Centralnego Biura Antykorupcyjnego odkryła fakturę opiewającą na 33 mln zł. Na dokumencie widnieje podpis Ernesta Bajdy, szefa CBA. Wykaz pozycji pozwala sądzić, że chodzi o zapłatę za drogi software. Na sprzęt i program przeznaczono bowiem 11,6 mln zł, na testy 5, na szkolenia 3,4 mln. Faktura obejmuje też 13,6 mln zł przedpłaty.

Ministerstwo Finansów nie mogło zweryfikować co jest przedmiotem faktury, dokumenty są bowiem tajne. Jak zauważa Zaufana Trzecia Strona fakturę wystawiono we wrześniu zeszłego roku, a pierwsze ślady użycia Pegasusa przypadają na listopad. 

Dlaczego Pegasus jest tak groźny?

Oprogramowanie może przechwycić transmisję danych bez wiedzy operatora. Oznacza to, że właściciel platformy jest w stanie podsłuchiwać rozmowy telefoniczne i czytać wiadomości wysyłane za pomocą komunikatorów.

Poza tym Pegasus ma spore zdolności infekowania nawet nowoczesnych smartfonów. Zainstalowanie aplikacji czasami wymaga kliknięcia w spreparowany link, innym razem nie wymaga żadnej interakcji ze strony użytkownika.

Czytaj też: Ofiary GetBacku mają kolejny problem. Wyciekły ich wrażliwe dane, oszuści próbują ich naciągnąć

Tak duże możliwości aplikacji budzą obawy wielu organizacji obywatelskich. Citizen Lab twierdzi, że dysponuje dowodami na nadużywanie technologii NSO Group. Narzędzie mające służyć ściganiu przestępców i terrorystów bywa stosowane do inwigilowania polityków i dziennikarzy.

Potwierdzenia, że to właśnie CBA kupiła nową platformę szpiegowską prawdopodobnie nie uzyskamy nigdy, przynajmniej nie z oficjalnych źródeł. 

***

Jarosław Kaczyński obiecuje emeryturę 500 plus. Minister: najwcześniej w przyszłym roku

Więcej o:
Komentarze (137)
To CBA mogło kupić program do szpiegowania smartfonów. Za 33 mln zł
Zaloguj się
  • harari

    Oceniono 39 razy -11

    .
    Lepiej mieć pod kontrolą opozycję i resztę tej rozhisteryzowanej zgrai. Kto wie co im do łba strzeli.

  • gtpress

    Oceniono 10 razy -6

    dziwny jest ten Swiat, jedne NGO podsluchuje drugie NGO donosi, czy to jest zgodne z Kon sty tuc ją ?

  • caramba000

    Oceniono 4 razy -4

    Przecież podsłuchiwać można legalnie z nakazem sądowym przez firmy telekomunikacyjne? Czy PiS i jego Kamiński podsłuchują nielegalnie?
    Czy PiS dał po prostu zarobić kolegom z Izraela 33 milionów za nic.
    Żydzi z kolei albo dostali albo ukradli z Pentagonu. Konie trojańskie są wbudowane w systemy operacyjne, a nawet w układy scalone Intela. Jak się ma dostęp do tej wiedzy u źródła, to można łatwo to zrobić.

  • westgreg

    Oceniono 3 razy -3

    Jeżeli oesy smartfonów są tak dziurawe, a ich użytkownicy tak nierozgarnięci, to na miejscu służb specjalnych żal byłoby z takiej okazji nie korzystać. Nie do nich (i producenta szpiega) należy mieć pretensje.

  • andrzejbak

    Oceniono 8 razy -2

    Oj tak sydzi sprzedali swój flagowy produkt CBA- informacja GW dla frajerów, firma Orzełbiały ma swojego odpowiednika w Szwajcarii gdzie CBA nie ma. Szpiegują Polaków Isrelici z osiedla Biały Kamień w Warszawie i Ipsraelu.

  • humidorek

    Oceniono 4 razy -2

    No proszę, żydzi mają kolejną specjalizację po banksterce i oszustwach finansowych (patrz łowcy frajerów) - podsłuchy i szpiegostwo. Czy te trutnie i pasożyty ktoś kiedyś powstrzyma?!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX