Kruk straszy sądem? Tym razem to oszuści. Ci sami, którzy wcześniej podszywali się ZUS

Robert Kędzierski
W polskiej sieci krążą fałszywe wezwania do zapłaty pochodzące rzekomo od firmy Kruk. Eksperci od cyberbezpieczeństwa odkryli, że pod polską firmę podszywają się ci sami oszuści, którzy niedawno udawali ZUS.

Kruk przesłał na twoją skrzynkę e-mailową wezwanie do zapłaty napisane niezbyt poprawną polszczyzną? Bez polskich znaków i z licznymi błędami? Lepiej zignoruj wiadomość, bo pochodzi od oszustów. Eksperci Zaufanej Trzeciej Strony odkryli właśnie nowy atak cyberprzestępców. Szybko okazało się, że to ta sama grupa, przed którą zaledwie kilka dni temu ostrzegał ZUS. O tym ataku również informowaliśmy.

Straszą sądem i komornikiem

W przedsądowym piśmie, mającym pochodzić od jednej z największych polskich firm zajmujących się windykacją, czytamy o konieczności natychmiastowej spłaty zadłużenia. Inaczej sprawa ma trafić do sądu, a następnie komornika.

Złośliwy załącznik 

Kto przestraszy się komunikatu i otworzy załącznik sprowadzi na siebie spore kłopoty. W pliku RAR znajduje się bowiem spakowany plik wykonywalny będący trojanem. Eksperci radzą, by osoby, które zdecydowały się go uruchomić natychmiast wyłączyły komputer i udały się do specjalisty.

Kruk potwierdza i ostrzega

Firma Kruk potwierdza, że przestępcy wykorzystali jej nazwę. Publikuje też listę adresów widniejących w polu "nadawca". 

  • windykacj@kruk.pl,
  • ewelinazuber@kruk.pl
  • kruk@biuro.pl
  • www@biuro.pl
  • windykacjaincaso@kruksa.pl
  • windykacja@kruk.pl
  • ewelinazuberwindykjacj@kruk.pl
  • jeerry@gmail.com
  • windykacji@kruksa.pl

Jeśli chcą się Państwo upewnić, czy ktoś z Grupy KRUK kontaktował się z Państwem, prosimy - przed otworzeniem wiadomości - o kontakt - doradzają eksperci spółki. 

Czytaj też: Wielki atak na Facebooka. 50 milionów kont wystawionych na działania hakerów

Można stracić pieniądze

Niewinny z pozoru e-mail zawierający niewielki plik może być przyczyną sporych problemów. Przekonał się o tym jeden z polskich przedsiębiorców, który - najpewniej m.in. poprzez zainfekowania komputera - został okradziony na blisko 400 tys. zł. W tym konkretnym wypadku pieniądze udało się odzyskać dzięki czujności banku. Wielu innych poszkodowanych tyle szczęścia nie miało i traciło spore pieniądze bezpowrotnie. 

***

Chopin, Modlin, Radom, CPK. Wiceprezes Modlina: cztery lotniska na Mazowszu nie przetrwają, któreś trzeba będzie zamknąć

Więcej o:
Komentarze (8)
Kruk straszy sądem? Tym razem to oszuści. Ci sami, którzy wcześniej podszywali się ZUS
Zaloguj się
  • kj710

    Oceniono 6 razy 4

    Każdą korespondencję z windykacji, która wysyłana jest listem zwykłym, mailem, SMS lub telefonem należy ignorować.
    Ot cała tajemnica spamu inkaso.

  • twzelnik

    Oceniono 3 razy 3

    Żeby poważnie potraktować korespondencję od Kruka trzeba by mieć niespłacone długi. A i wtedy warto sprawdzić...
    Ale lepiej nie mieć długów. W dodatku to ...uczciwe (takie staromodne pojęcie).

  • alighator2x

    Oceniono 4 razy 2

    Nawet jak Kruk przyśle prawdziwy list w kopercie, to i tak nie należy płacić. Udajemy się do prawnika, który z nimi wygra w sądzie jeśli złożą pozew.

  • cy.nick

    0

    Tak się złożyło, że lata temu miałem w rękach pierwsze wezwania, jakie Kruk wysyłał.
    Kobicina zalegała za jakiś telefon (to były takie wariackie czasy) i dostała plik (!) pism od Kruka.
    Miała przerażenie w oczach , a ja - czytając - rechotałem jak dziecko.
    Odetchnęła, jak jej wytłumaczyłem, żeby to wyrzuciła do kosza.

  • innym_razem

    0

    Coś mi się nie chciało wierzyć, bo Kruk mnie windykował i nie miałam żadnych problemów, dogadywałam się na raty takie jak mi pasowały i już.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX