Ludzkość ustaliła swój nowy rekord prędkości. Z Warszawy nad morze w kilka sekund

Amerykańska sonda kosmiczna Parker stała się w ostatnich dniach najszybszym dziełem ludzkich rąk. Właśnie leci w pobliżu Słońca z prędkością 92 kilometrów na sekundę. Oznacza to pokonanie dystansu Warszawa-Gdańsk w trzy sekundy. Jednocześnie sonda ustanowiła inny rekord, przelatując "tylko" 37 milionów kilometrów od centrum Słońca.

Po osiągnięciu rekordowej prędkości sonda będzie zwalniać, ponieważ zaczyna właśnie oddalać się od Słońca. Wróci w jego pobliże dopiero za pół roku, po pokonaniu eliptycznej orbity sięgającej niemal z powrotem Ziemi.

Bardzo szybko, ale co najważniejsze bardzo blisko 

Sonda wystartowała z Przylądka Canaveral w sierpniu tego roku. Ciężka rakieta Delta IV Heavy wysłała ją wówczas w kierunku Słońca. Po drodze, w październiku, sonda wykonała precyzyjny manewr, przelatując w pobliżu planety Wenus. Wykorzystała jej pole grawitacyjne do zmiany kierunku i prędkości swojego ruchu, aby móc zacząć krążyć wokół Słońca.

 

Podobny manewr będzie się odbywał jeszcze sześć razy do 2026 roku. Za każdym razem sonda będzie zacieśniać swoją orbitę wokół Słońca i przyśpieszać. Ostatecznie naukowcy z NASA planują osiągnąć prędkość maksymalną niemal 200 kilometrów na sekundę. Ta wartość nie ma jednak dla nich większego znaczenia, ponieważ najważniejszy będzie fakt, iż sonda będzie wówczas mijać Słońce w odległości około sześciu milionów kilometrów od jego powierzchni. Siedem razy bliżej niż dotychczasowy rekordzista, sonda Helios 2 w latach 70.

Wykorzystywanie w taki kreatywny sposób grawitacji Wenus jest niezbędne do powodzenia całej misji. Nie ma obecnie dość potężnej rakiety, która mogłaby samodzielnie wysłać sondę zdolną latać tak szybko i tak blisko Słońca, jak to będzie robiła sonda Parker. Jej kurs został więc tak zaplanowany, aby korzystać z "darmowej" energii w postaci pola grawitacyjnego Wenus.

Wykres pokazujący trasę sondy Parker. Na zielono ta już pokonana, na czerwono ciągle przed nią. W centrum Słońce. Orbita Ziemi to zewnętrzny okrąg.Wykres pokazujący trasę sondy Parker. Na zielono ta już pokonana, na czerwono ciągle przed nią. W centrum Słońce. Orbita Ziemi to zewnętrzny okrąg. Fot. NASA

Najważniejsze źródło energii dla ludzkości

Wysłanie sondy w lot ku Słońcu kosztowało Amerykanów 1,5 miliarda dolarów. Ma działać co najmniej do 2025 roku, kiedy dokona czterech przelotów w minimalnej odległości od powierzchni gwiazdy. Będzie wówczas jako pierwszy ludzki pojazd w obszarze korony słonecznej, pędząc przez plazmę o temperaturze milionów stopni C. Jednak jest ona tam na tyle rzadka, że nie będzie istotnie nagrzewać samej sondy.

Niezależnie od tego, specjalna osłona termiczna ma się wówczas nagrzewać do około 1,4 tysiąca st. Celsjusza od samego promieniowania Słońca. Będzie chronić urządzenia badawcze dokonujące pomiarów pola magnetycznego słońca, plazmy i naładowanych energią cząsteczek wyrzucanych z wnętrza Słońca, tak zwanego wiatru słonecznego.

Sonda Parker podczas prób jeszcze na ZiemiSonda Parker podczas prób jeszcze na Ziemi Fot. NASA

Naukowcy mają nadzieję, że wykonane przez sondę badania dokonają rewolucji w naszym rozumieniu tego, jak działa Słońce. Jego jak najlepsze poznanie ma natomiast kluczowe znaczenie dla ludzkości. To dzięki Słońcu na Ziemi w ogóle jest życie, ponieważ dostarcza ono niezbędną energię. Z drugiej strony ta sama energia może temu życiu zaszkodzić. Rozbłyski słoneczne, czyli duże anomalie w funkcjonowaniu Słońca, mogą wysłać w kierunku Ziemi silne fale elektromagnetyczne. W skrajnych przypadkach mogą uszkadzać satelity czy sieci energetyczne.

Będą też stanowiły śmiertelne zagrożenie dla astronautów, którzy wyruszą w dalsze podróże, na przykład ku Marsowi. Bez ochrony w postaci ziemskiej magnetosfery, silny rozbłysk słoneczny może oznaczać bardzo groźną dawkę promieniowania. NASA określa konieczność rozumienia tych mechanizmów do konieczności rozumienia zjawisk na oceanach przez pierwszych odkrywców. Bez tego dalsze podróże kosmiczne nie będą możliwe.

Śmierć Słońca, promieniowanie Gamma lub asteroidy. Jak według astronomów skończy się życie na Ziemi?

Więcej o:
Komentarze (51)
Najszybsze dzieło ludzi. Sonda Parker osiągnęła rekordową prędkość
Zaloguj się
  • sector23

    Oceniono 18 razy 10

    W jakim celu, amerykańska sonda kosmiczna ma kursować na trasie Warszawa - Gdańsk? Przyznam,ze nie rozumiem. To już Pendolino, czy Tanie Linie Kolejowe nie wystarczą?!

  • radek_sziwa

    Oceniono 8 razy 6

    Ustalić a ustanowić to dwa różne słowa, autorze. Rekord to można USTANOWIĆ a ustalić to co najwyżej, że "redaktor", jak każdy inny z next.gazeta, nie ma pojęcia ani o tym co w bólach wypaca ani o języku polskim. Reszty nawet nie będę komentował, next.gazeta to jest takie dno...

  • julietwhiskey

    Oceniono 5 razy 5

    A do Sopotu? Bo jadę do Sopotu i chciałbym wiedzieć...

  • kieliszki

    Oceniono 5 razy 3

    Prośba jest, żebyście choć przez jeden rok nie stawiali Warszawy za punkt odniesienia w Polsce.

  • edondo

    Oceniono 1 raz 1

    Ale A1 czy "siódemką"? Będzie różnica kilku setnych sekundy chyba

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX