Black Friday w Polsce to często święto ściemy. Nie dajcie się nabrać na pozorne promocje

Daniel Maikowski
Black Friday w Polsce wciąż jest "ubogim krewnym" amerykańskiego święta zakupów. Warto mieć się na baczności i uważać na fałszywe promocje, na które bardzo często chcą nas naciągnąć sprzedawcy.

Z analizy serwisu eBay wynika, że w tym roku 6,7 mln Polaków wyda podczas Black Friday ponad 2,3 mld złotych. Coroczne "święto zakupów" cieszy się w naszym kraju coraz większą popularnością, o czym świadczy fakt, że według danych Picodi.com w 2017 r. liczba transakcji z okazji Black Friday była o 692 proc. większa niż w roku 2016.

Black Friday przybył do nas ze USA, gdzie w piątek po Święcie Dziękczynienia miliony Amerykanów ruszają do sklepów na poszukiwanie najlepszych promocji. Potem jest jeszcze Cyber Monday - czyli poniedziałek z promocjami w internecie.

Black Friday. Święto promocji czy ściemy?

Niestety, o ile w USA Black Friday rzeczywiście jest świętem zakupów, a obniżki cen sięgają często 50, 80 czy 90 proc., o tyle w Polsce często jest to święto... naciągania.

Sklepy chwytają się trików, które - jeśli nie są niezgodne z prawem - to przynajmniej są dość wątpliwe z punktu widzenia etyki. Powszechną praktyką, która w branży stanowi tajemnicę poliszynela, jest podwyższanie cen produktów na kilka dni przed Black Friday, a następnie rzekoma "promocja". Przykładowo, we wtorek podnosimy cenę smartfona ze 1199 złotych do 1399 zł, a w piątek obniżamy ją do 1099 złotych i umieszczamy na produkcie krzykliwy banner: "SUPER PROMOCJA -300 ZŁ".

W większości polskich sklepów rabaty podczas Black Friday sięgają 10-15 proc. Być może to wystarczająco dobra oferta, aby kupić produkt, który i tak jest nam potrzebny. Gorzej, gdy ulegamy marketingowej presji i kupujemy mnóstwo niepotrzebnych rzeczy tylko dlatego, że są one tańsze o kilkanaście złotych. A na to liczą właśnie handlowcy.

Black Friday. Kupuj z głową

Dlatego do zakupów podczas Black Friday warto podejść z głową - sporządzić listę rzeczy, których rzeczywiście potrzebujemy, a następnie sprawdzić, czy ich promocyjna cena naprawdę jest niższa niż wcześniej. Bardzo łatwo można zrobić to za pomocą jednej z popularnych porównywarek (Skapiec.pl, Ceneo.pl itd.), które pozwalają nam sprawdzić, jak kształtowała się cena danego produktu na przestrzeni ostatnich tygodni.

Historia ceny iPhone'a XHistoria ceny iPhone'a X fot. DM

Jeśli udajemy się na zakupy do galerii, warto zabrać ze sobą smartfona i aplikację ze skanerem kodów kreskowych, który pozwoli nam łatwo sprawdzić, ile dany produkt kosztuje w innych sklepach, a także ile kosztował np. tydzień temu czy miesiąc temu.

Black Friday. Znaj swoje prawa

Warto również pamiętać, że zakupy w Black Friday nie oznaczają, że - jako klienci - tracimy jakiekolwiek prawa konsumenckie związane z reklamacją czy też zwrotem towarów, choć często próbują nam to wmówić sami sprzedawcy.

Niezależnie od tego, czy kupujesz towar w cenie promocyjnej, regularnej, u polskiego sprzedawcy, czy też zagranicą, na terenie całej Unii Europejskiej obowiązują jednolite przepisy konsumenckie.

- przypomina Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów.

Jeśli kupujesz w sklepie stacjonarnym, to warto pamiętać, że:

- masz prawo do reklamacji. Jeśli produkt ma wadę, zwróć się do sprzedawcy w ciągu 2 lat od dnia wydania rzeczy. Możesz żądać naprawy, wymiany towaru, obniżenia ceny;

- prawo do zwrotu nieuszkodzonego towaru zależy od sprzedawcy. Zapytaj o to przed zakupem. Sprzedawca sam określa warunki – może żądać dołączenia oryginalnego opakowania, metek, a w zamian zaproponować np zwrot gotówki;

- jeśli cena przy kasie okaże się wyższa niż na wywieszce na półce lub na metce, masz prawo kupić towar w korzystniejszej dla Ciebie cenie;

Jeśli kupujesz w sklepie internetowym, to warto pamiętać, że:

- masz prawo do reklamacji na takich samych zasadach, jak przy zakupach zrobionych stacjonarnie;

- towar zakupiony przez internet możesz zwrócić bez podania przyczyny w ciągu 14 dni od momentu otrzymania. Musisz tylko wypełnić i odesłać oświadczenie o odstąpieniu od umowy;

- zwracany towar nie powinien nosić śladów użytkowania - możesz go sprawdzić na takiej samej zasadzie jak w sklepie stacjonarnym;

- sprawdzenie przesyłki przy kurierze nie jest obowiązkowe;

- nie wszystkie towary podlegają zwrotowi. Ograniczenia dotyczą takich produktów jak bilety, płyty z muzyką i filmami, gier czy towarów z krótkim terminem przydatności;

- koszty zwrotu towaru ponosi konsument, chyba że przedsiębiorca go o tym nie poinformował lub zgodził się ponieść je samodzielnie.

Black Friday. Problem dla sklepów?

Co ciekawe, nie wszystkie sklepy cieszą się z powodu nadchodzącego święta promocji. Dla niektórych Black Friday to wyzwanie. Sklepy internetowe w czasie największej gorączki zakupowej bywają tak obciążone, że często nie wytrzymują tego serwery. 

Wystarczy, że strona sklepu ładuje się dłużej niż 2-3 sekundy, a potencjalny klient opuści ją, szukając okazji gdzie indziej. Mamy tu więc do czynienia z sytuacją „przygotuj się lub zgiń”. Z naszego doświadczenia wynika jednak, że przedsiębiorcy często bagatelizują kwestie IT, przygotowania pozostawiając na ostatnią chwilę

– tłumaczy Robert Paszkiewicz z OVH Polska.

Z badań OVH wynika, że sklepy internetowe odnotowały w ub. roku w Czarny Piątek ok. 30 proc. większy ruch i siedmiokrotnie więcej transakcji niż w inny, zwykły piątek. 

Więcej o:
Komentarze (44)
Black Friday w Polsce to niestety często święto ściemy
Zaloguj się
  • stalowy_jez

    Oceniono 12 razy 8

    Ja jak co roku od kilkunastu lat nie wydam na zakupy nawet 10 groszy. Wole zacisnac pasa, uskladac zlotowke i kupic bank.

  • roro1000000

    Oceniono 7 razy 7

    black friday my ass!

  • labeo

    Oceniono 3 razy 3

    Po polsku to Black Frajer. To nie często święto ściemy, a zawsze. Raj dla naiwniaków.

  • gabon77

    Oceniono 4 razy 2

    100% prawdy przykład sławne Media Markt ponoć : nie dla idiotów" telewizor Qled SAMSUNG QE65Q6FNAT - cena przed Black Fridey 6399zł lecz przy za każde wydane 500zł otrzymujemy kupon podarunkowy na 50zł razem zgaraniamy w kuponach 600zł czyli 6399-600=5799zł realnie wydanych pieniążków - a wielkiej promocji BF telewizorek kosztuje 6199zł , niby obniżka z 6399zł ale brak kuponów powoduje stratę na Naszą korzyść o 400zł. Brawo MM chyba jednak dla idiotów.Cała reszta sieci tj. RTVeuro,Neonet,Media Markt oferuje ten telewizor w cenie 5950zł.

  • zanimmnieznowzbanuja

    Oceniono 2 razy 2

    Promocjom i obnizkom powinny podlegac tylko te ceny ktore funkcjonowaly w sprzedazy przynajmniej przez np. ostatnie 6 miesiecy. inaczej zawsze sprzedawcy beda naciagac klientow na pseudopromocje.

  • vontomke

    Oceniono 1 raz 1

    Polak Polakowi Polakiem

  • jevdok

    Oceniono 3 razy 1

    Cóż, dlatego to, co mnie interesuje, kupuję w sklepach za granicą. Jako przykład podam zestaw instrumentów wirtualnych Arturia V Collection 6. Przez cały rok upgrade dla mnie, jako użytkownika poprzedniej wersji, kosztował 249€ (cena pełnej wersji 499€), więc poczekałem na ten właśnie tydzień i kupiłem go za 99€.
    Dodam, że mimo tego, że na stronach Arturii produkt jest w cenie promocyjnej, to oczywiście w większości sklepów w naszej cudownej ojczyźnie ceny są takie, jakby producent żadnej promocji nie ogłaszał... i tak np. Riff, Musicstore czy Magnus dalej sprzedają za 1690,- PLN... ale są też chlubne wyjątki jak np. AV Partner, który zgodnie z intencją producenta obniżył cenę do 845,- PLN... można? Można! Wystarczy nie mieć swoich klientów w anusie.

  • kobow

    Oceniono 3 razy 1

    Black fridaj w Polszy 🤣 ale jaja ale jaja

  • piotrus.zibi

    Oceniono 1 raz 1

    Nie często tylko zawsze

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX