Steve Wozniak, założyciel Apple, odwiedził Warszawę. "Jestem dumny z moich polskich korzeni"

Daniel Maikowski
Steve Wozniak, który w 1976 r. wraz z Stevem Jobsem założył firmę Apple, był gościem cyklu 100x100, organizowanego przez Polską Fundację Narodową. W Warszawie "Woz" opowiadał m.in. o swoim nazwisku.

- Oczywiście zdaję sobie sprawę, że Woźniak to polskie nazwisko. W Stanach Zjednoczonych mieszka bardzo wielu Woźniaków. Zawsze byłem dumny ze swoich polskich korzeni - podkreślił twórca komputera Apple I i Apple II.

W czasie spotkania Steve Wozniak opowiadał m.in. o początkach firmy Apple. To, co jego zdaniem sprawiło, że firma odniosła sukces, to innowacyjność. "Woz" zaznaczył, że w latach 70-tych wiele firm produkujących komputery skupiało się na hobbystach i pasjonatach technologii. Apple kierował swoje urządzenia do "zwykłych" Amerykanów.

Co ciekawe, zanim Wozniak i Jobs rozpoczęli wspólne prace nad Apple I, "Woz" udał się ze swoim projektem do firmy Hewlett-Packard, ale został odprawiony z kwitkiem.

Proponowałem HP stworzenie komputera, ale pięć razy odprawili mnie z kwitkiem

- wspomina Wozniak.

"Deregulacja? Tim Cook się myli"

Choć Wozniak już od wielu lat nie angażuje się aktywnie w bieżącą działalność Apple, to jednak znajduje się na firmowej liście płac i oficjalnie jest pracownikiem numer jeden.

"Woz" przyznaje, że jego legendarna szczerość czasami sprowadza na niego kłopoty. "Wielokrotnie otrzymywałem z Apple telefony z pretensjami o to, że powiedziałem coś niewłaściwego w wywiadzie. Niestety moje słowa są często przekręcane" - wyznał.

Wozniak podkreślił, że Apple wciąż jest innowacyjną firma, która skupia się na swoich użytkownika i chroni ich prywatność. Przyjaciel Steve Jobsa nie zawsze zgadza się jednak z obecnym prezesem Apple - Timem Cookiem.

Cook wielokrotnie podkreślał, że "najlepszą formą regulacji jest deregulacja". Wozniak jest innego zdania. Sam także nie jest zwolennikiem obciążania firm rygorystycznymi przepisami. Uważa jednak, że rząd powinien bronić konkurencyjności na rynku. "Duże firmy nie powinny zagrażać tym mniejszym" - zaznaczył "Woz".

"Facebook? Mam 5000 znajomych, ale ich nie znam"

Steve Wozniak nie należy do wielbicieli Facebooka. "Idea była szlachetna. Zaczęło się od: "Połączmy ludzi" - to było fajne. Niestety szybko pojawił się drugi pomysł: "Jak możemy na nich zarobić" - i to już nie było fajne - podkreślił "Woz"

Zdradził również, że sam miał konto na Facebooku, ale skasował je po zaledwie trzech miesiącach.  "Nagle zorientowałem się, że mam na Facebooku 5000 znajomych, ale wcale ich nie znam. Wówczas stwierdziłem, że to nie dla mnie" - zaznaczył.

100x100 to realizowany przez Polską Fundację Narodową (PFN) projekt, który powstał z okazji 100-lecia odzyskania przez Polskę Niepodległości. W jego ramach ma odbyć się 100 spotkań ze znanymi na świecie postaciami życia publicznego - artystami, aktorami, sportowcami, intelektualistami, przedsiębiorcami i liderami opinii.

Więcej o:
Komentarze (41)
Steve Wozniak, założyciel Apple, odwiedził Warszawę
Zaloguj się
  • Zygfryd Mamut

    Oceniono 1 raz -1

    Ja też byłbym dumny za 150000 $ + zakwaterowanie w minimum 5 gwiazdkowych hotelach + przeloty samolotem w klasie biznes, za kilka godzin wykładów.
    A to wszystko tylko za to, że mój dziadek był kiedyś polakiem i dzięki niemu mam polsko brzmiące nazwisko.
    Żyć nie umierać.

  • gregsxf

    Oceniono 2 razy -2

    z całym szacunkiem dla tego pana, nie dość ze facet jest wizjonerem to przy okazji polskich ciulow ma pół banki naciągnął brawo

  • czternascie87plus1

    Oceniono 1 raz -1

    Mighty WOZ!

  • polsz

    Oceniono 4 razy 0

    ile ta duma pana Wozniaka kosztowała Polską Fundację Narodową? Z tego co wiem ponad pół miliona złotych.

  • horatio_valor

    Oceniono 4 razy 0

    >" "Jak możemy na nich zarobić" - i to już nie było fajne""

    Yhy, rozumiem, że komputery Apple produkowane są w celach charytatywnych? I rozdawane potrzebującym? A jeśli nawet nie, to firma stara się o jak najniższą cenę i sprzedaje po kosztach, żeby na tym nie zarabiać, bo to już "nie jest fajne"?

  • icc217

    Oceniono 6 razy -4

    Znam jednego Wozniaka z Lodzi - zlodziej !

  • ssaassaa

    Oceniono 17 razy 13

    Sorry ale jeśli to prawda że PFN musiała z naszych wyłożyć 150 tyś usd plus koszty za to, że ten Amerykanin dumny że swojego polskiego pochodzenia przyjedzie do kraju przodków to to jest tak słabe że aż nie wiadomo jak komentować

  • phugoid

    Oceniono 14 razy 6

    powiedzal co wiedzial, skasowal ile trzeba z kieszenie suwerena i gorszego sortu i sobie odleci, do swojej ojczyzny

  • mniklasp

    Oceniono 1 raz 1

    duze firmy nie powinny zagrazac tym wielkim. tak mowi Wozniak. Niestety jest zupelnie inaczej, oprocz tego ze wielkie firmy przejmuja konkurencje bez oszkodowan to maja takie lobby w Waszyngtonie ze praktycznie sa ponad prawem

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX