Część lekarzy nie może wystawiać e-zwolnień. ZUS uspokaja: zwiększyliśmy przepustowość

Robert Kędzierski
Lekarze od minionej soboty nie wystawiają już papierowych zwolnień Wysyłają je w postaci elektronicznej, za pomocą systemu. Pojawiły się pierwsze sygnały, że doszło do jego przeciążenia. ZUS zapewnia, że sytuacja jest opanowana.

Od soboty 1 grudnia papierowe zwolnienia lekarskie przeszły do historii. Lekarze obecnie wystawiają wyłącznie tzw. e-ZLA, czyli zwolnienia elektroniczne.

Część środowiska lekarskiego obawiała się, że masowe wprowadzenie systemu spowoduje znaczące utrudnienia w działaniu serwisu. Informacje te potwierdziły się tylko częściowo.

"Platforma ZUS-u przeciążona"

Z informacji RMF FM wynikało, że "z powodu przeciążenia platformy Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, przez kilkadziesiąt minut wystawianie elektronicznego L4 było praktycznie niemożliwe".

Podobne głosy pojawiały się również na Twitterze - niektórzy lekarze twierdzą, że system ZUS odpowiada bardzo wolno.

Rozmawialiśmy z Edmundem Malinowskim, lekarzem który informował o problemach z systemem ZUS.

Platforma zaczęła działać dopiero około południa. Dlatego dopiero teraz wprowadzam zwolnienia dla każdego z pacjentów. W tej chwili system działa niezwykle wolno.

- stwierdził.

Powiedział też co myśli o wprowadzeniu nowego systemu zwolnień lekarskich. 

Nie mam wątpliwości, że wprowadzenie systemu jest koniecznością. Musimy iść z duchem czasu. Trzeba jednak pamiętać o tym, że lekarz rodzinny ma ok. 10 minut na pacjenta. System e-zwolnień musi działać zatem sprawnie. Tymczasem jest źle skontrowany. Przecież systemy bankowe - mające o wiele większe obciążenia - nie zawieszają się w taki sposób. 

- wyjaśnił. 

Część lekarzy twierdzi, że system albo nie pozwala w ogóle na połączenie, albo odpowiada bardzo wolno - wydłużając cały proces do nawet kilkudziesięciu minut.

Resort komentuje

Minister Elżbieta Rafalska podczas konferencji odbywającej się w szpitalu MSWiA zapewniła, że resort jest przygotowany na czarny scenariusz.

Nie ma możliwości, że pacjent pozostanie bez zwolnienia w razie awarii. Wprowadzenie e-zwolnienia to ułatwienia dla lekarzy i pacjentów. ZUS bardzo dobrze przygotował się do zmiany.

- stwierdziła. 

ZUS zapewnia, że to przejściowe problemy

Postanowiliśmy zweryfikować doniesienia lekarzy w ZUS. Zapewniono nas, że skala problemu nie jest duża. 

Niedogodności dotknęły trzech procent lekarzy i miały charakter przejściowy. Zwiększyliśmy przepustowość naszych łącz. W tej chwili system przetwarza nawet 17 elektronicznych dokumentów na sekundę. 

Czytaj też: Od soboty tylko zwolnienia elektroniczne. "W poniedziałek na pewno padnie system"

- wyjaśnił nam Piotr Olewiński, rzecznik ZUS w Siedlcach. Te same informację potwierdzili nam rzecznicy z innych miast w Polsce.

Gertruda Uścińska, prezes ZUS, podczas konferencji stwierdziła, że elektroniczny system e-zwolnień przetworzył już 100 tys. elektronicznych dokumentów. 

Gazeta.pl to nie tylko polityka i gospodarka, ale też tematy lokalne, poruszające problemy mniejszych społeczności, bliższe ludziom. Poświęć trzy minuty i pomóż nam lepiej zrozumieć, o czym chcesz czytać. Kliknij tutaj, żeby rozwiązać krótką ankietę.

Więcej o:
Komentarze (77)
Część lekarzy nie może wystawiać e-zwolnień. ZUS uspokaja: zwiększyliśmy przepustowość
Zaloguj się
  • justas32

    Oceniono 16 razy 10

    Cześć - jesteśmy z PiS więc jesteśmy beznadziejni i wszystko czego się dotkniemy to spieprzymy. Tylko kraść umiemy dobrze ...

  • tani_dran

    Oceniono 12 razy 8

    Uprasza się lekarzy by wolniej pisali zwolnienia, gdyż towarzysze z ZUS mają kłopoty z czytaniem

  • 13sw

    Oceniono 9 razy 7

    Nawet aż 17 zwolnień na sekundę! Nawet! To wspaniałe osiągnięcie, w zupełności wystarczające na całą Polskę w godzinach szczytu, zawdzięczamy odważnej i śmiałej polityce Partii, rządu i ZUS!

    Oczywistą oczywistością jest, iż nagrodzić to musimy wielomilionowymi premiami. Te pieniądze się im po prostu należą!

  • remo29

    Oceniono 6 razy 6

    "ZUS uspokaja" nigdy mnie nie uspokaja.

  • bronek77

    Oceniono 8 razy 6

    "nawet 17 elektronicznych dokumentów na sekundę"

    To jest żart jakiś ? Czy my jesteśmy w roku 2000 i mówimy o jakimś hobbystycznie utrzymywanym serwerze, który stoi w pokoju akademika ? Po słowie 'nawet' spodziewałem się np. 17 tysięcy.

    Big data - polish style :)

  • waapi

    Oceniono 8 razy 6

    Czy ktoś chce mi powiedzieć iż kolejny system "duży" system nie był porządnie przetestowany?
    Zatem gdzie poszły łapówy? Bo przecież taki zamawiający i dostawca w ramach rozbudowy musi zarobić drugie tyle. Trzeba było dogadać się z hakerami to by wam atakiem DDoS przetestowali system. Pewnie i tak go zaraz w taki sposób położą.

  • lactum

    Oceniono 8 razy 6

    I tak w kolko jeden ostrzega drugi uspokaja

  • jarek_na_smietniku

    Oceniono 5 razy 5

    W pis-ministerstwach pracują debilni idioci.
    Już od kilkunastu tygodni internauci trąbili, że system nie ma odpowiedniej przepustowości, a te kacze kupry i tak wiedzą swoje.
    Zatrudnijcie ku... fachowców, a nie w rzyć jepanych przez proboszcza pociotków!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX