Komentarze (88)
Nie opłaca się już kupować flagowych smartfonów. Czas postawić na "średniaki" [OPINIA]
Zaloguj się
Pokaż wcześniejsze komentarze
  • cztery0000ziobra

    Oceniono 2 razy 0

    A czy kiedykolwiek się opłacało? Najprędzej się starzeją rzeczy supermodne i hipernowoczesne.

  • miszkurka2000

    Oceniono 4 razy 0

    Moim zdaniem wydawanie więcej jak 1000 zł. na telefon to glupota. Mam Asusa Zenfon Max Pro M1.

  • rulz007

    Oceniono 4 razy 0

    pocophone f1,snapdragon 845,6gb ram ,możliwość nagrywania rozmówm,aparat sony,na którym działa aparat(apka) z google pixel3,który to robi bardzo dobre zdjęcia w słabym oświetleniu i w nocy,super szybkie rozpoznawanie twarzy(najlepsze jakie widziałem,włączając w to iphona) żadnych zmyślonych problemów z ekranem,dotyk bardzo dobry,wyświetlacz ok,android pie.... ten telefon to potężna mobilna konsola,na której gry wyglądają niekiedy jak na pc(asphalt 9,shadowgun legends,oddmar i inne) najbardziej nieprawdopodobny telefon jaki miałem w łapkach. cena średniaka,wydajność galaxy s9 :) w antutu3d 292000 punktów. MIAZGA.

  • antykonformista

    Oceniono 2 razy 0

    Słuszna opinia. Co prawda mam Note8, ale z wszystkich jego przewag tak naprawdę korzystam tylko z fajnych nocnych/wieczorowych zdjęć.
    Wiele lat miałem system, że kupowałem sobie najmocniejszy sprzęt poprzedniej generacji, używkę, za 800-1200. I to się sprawdzało. Ale teraz już nie ma sensu, średniaki mają mocne bebechy i są całkiem nieźle wykonane. Można powiedzieć, że wróciła sytuacja sprzed kilkunastu lat, gdzie najmocniejsze telefony były swoistego rodzaju ciekawostką, trochę wyznaczały trendy, natomiast drugi, trzeci, czasem nawet czwarty w kolejności telefon danego producenta był wciąż ciekawą opcją. Tak przecież było u Motoroli, w symbianowych Nokiach, oraz Sony-Ericssonach.
    Historia lubi się powtarzać.

  • potworski

    Oceniono 11 razy 1

    Jak zwykle przy tego typu postach czytam komentarze racjonalistów starających się udowodnić, że kupujący produkt premium są naiwni i przepłacają bo są produkty o połowę tańsze a z podobnymi funkcjonalnościami. Drodzy racjonaliści - produktu premium nie kupuje się tylko dla lepszych funkcji czy lepszego wykonania. Kupuje się je również (a może przede wszystkim) dlatego, że są drogie i nieosiągalne dla innych. Taki telefon jest naoczną demonstracją: stać mnie, więc mam.

  • bindin

    Oceniono 1 raz 1

    Ja w takim razie potrzebuje chorągiewkowe, jak nie ma flagowych.

  • swioder

    Oceniono 4 razy 2

    Naprawdę gratuluję autorowi tekstu ;) oczywiście braku profesjonalizmu... Subiektywna ocena nie poparta danymi i statystykami nadaje się tylko do kosza.

    Druga sprawa: Nie czepiał bym się, gdyby na koniec były podane argumenty za kupnem telefonów premium jako możliwość porównania wad/zalet. Zachwalanie tylko jednej strony mija się z celem (no chyba że chodzi o krypto reklame :D)

  • jurekwy

    Oceniono 4 razy 2

    Zawsze trzeba porównać cenę do jakości i przede wszystkim do potrzeb (zastosowań). Wydajność i jakość w porównaniu do ceny jest jak postęp arytmetyczny do geometrycznego. Wniosek za flagowce zdecydowanie się przepłaca na poziomie 40-80%. Przewagą flagowców jest staranne wykonanie i design. 3-4 letni flagowiec przy zdecydowanie niskiej cenie będzie lepszym wyborem niż nowy średniak. Trzeba zauważyć przy tym, że przesunęła się w górę granica cenowa wszystkich grup telefonów w przybliżeniu 2 razy (średniaki 4-5 lat temu 500-700 zł dzisiaj 1000-1500 zł, topowe 1500-2500 zł dzisiaj 3000-6000 zł), a zarobki tak mocno w górę nie poszły.

  • alojz

    Oceniono 4 razy 2

    nie ma co ukrywać, że po tygodniu zabawy różnymi funkcjami nowego smartfona wykorzystujemy na codzień kilka podstawowych. W tym wyścigu na nowości i nowe rozwiązania jest coraz więcej marketingu niż potrzeb przeciętnego użytkownika. (z resztą tak jest w całej elektronice) Ostatnio pisano że apple obniżył prognozy co do sprzedaży smartfonów. Sam lubię bardzo apple - no ale wydanie paru tysięcy za telefon już tak bardzo mi się nie uśmiecha. Mają super wykonanie, super podzespoły i dopracowane oprogramowanie i do tego super funkcje. Tylko z ilu z nich skorzystam? Taj jak napisano w artykule - widziałem - najnowszy iphone robi super zdjęcia. No tak tylko gdzie zaprezentuje tą super jakość - na instagramie?! Flagowce zawsze będą i będą super - tylko że wracając do prognozy sprzedaży apple - za pare tysięcy nie będą się już sprzedawały tak masowo jak kiedyś. To samo dotyczy też innych firm. Tym bardziej że przy silnej konkurencji chińskiej gdzie już za 1500 dostaniemy naprawdę niezłe telefony i tak z za dużą ilością funkcji.

  • wlodzimierz.krzysztofik

    Oceniono 9 razy 3

    Tego typu artykuły i dyskusje, najlepiej pokazują, jak kopnięty jest nasz świat. Rzeczy, kompletnie bez znaczenia, urosły do rangi rzeczy najważniejszych. Nie ma żadnego rozwoju, funkcjonalność rozwiązań IT nie zmienia się od trzydziestu lat. To tylko gadżetologia, nic więcej. Kosztujące tysiące urządzenia, które są wykorzystywane do bezmyślnego miziania palcem po ekranie. Po co to, w ogóle robić? Jak Wy żyjecie, czym żyjecie? I po co? Właśnie wróciłem z Birmy, inny świat. Może biedny, ale tam ludzie żyją naprawdę, wy żyjecie tylko na niby. Za trzy miesiące przechodzę na emeryturę, nie zostanę w tym świecie, bo to absurd. Są jeszcze na szczęście miejsca, gdzie nie ma dyskusji o "flagowcach", i to codziennie. Tam ludzie jeszcze są ludźmi, wy jesteście zasobami ludzkimi i konsumentami, ludźmi już nie. Witamy w Nowym Wspaniałym Świecie.

  • nie_z_rzeczownikami

    Oceniono 11 razy 3

    Opłaca się kupować flagowce - ale około rok po premierze, i to tylko te modele, których cena zjechała do 50-60% wartości pierwotnej. No i oczywiście mają baterię o jakiejś rozsądnej pojemności (ten warunek kosi 90% "flagowców").

  • mrrrwrrr

    Oceniono 7 razy 3

    Kolejny geniusz wychwalający "wykańczanie obudów szkłem".

  • farcry3

    Oceniono 15 razy 5

    Co nowego można jeszcze wymyślić i wpakować w tej ajfony ? Kolejny piksel ? Bardziej zaokrąglony róg ? Ma być cieńszy o 0,01 mm ?

  • potulnyqumotr

    Oceniono 9 razy 9

    Zależy co, dla kogo. Dla 8 -16 latka to tylko iPhone ( mają małe kieszenie ).
    Potem studenci i bezrobotni to tylko flagowce ( mają czas by grać ), a dorośli, którzy muszą na te flagowce dla dzieci zarobić to tylko średniaki, albo nawet te słabsze, bo jak już wrócą z pracy i zrobią coś w domu, to nie mają już siły grać, a przejrzeć Fb, napisać smsa to można na byle czym. Zależy też, kto gdzie pracuje, czy na powietrzu, czy pod dachem lub w pojeździe ( wtedy nie musi być wodoodporny ).

  • banan125

    Oceniono 27 razy 17

    na tzw flagowcach koncerny mają najlepszy zarobek, np. koszty produkcji a szt. Apple 250-300$m, a cena dla klienta >700$. Dzięki temu Apple trzyma ponad 180 mld $ w rajach podatkowych (prawie 30 $ na 1 mieszkańca Ziemi).
    A my dajemy się dymać pod pretekstem chęci posiadania nikomu niepotrzebnych rozwiązań ...

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX