Microsoft pracuje nad nowym systemem. Windows Lite nie zastąpi "Dziesiątki". To coś nowego

Microsoft pracuje nad nową, "lżejszą" wersją Windowsa, która będzie dedykowana urządzeniom z podwójnymi ekranami oraz tańszym laptopom. Windows Lite może zadebiutować jeszcze w tym roku.

Microsoft rzuca wyzwanie Google. Firma z Redmond pracuje nad systemem, który ma być konkrentem dla Chrome OS oraz tanich Chromebooków. Windows Lite ma powstać również z myślą o urządzeniach z dwoma ekranami - wynika z informacji The Verge.

Czytaj też: Pięć rzeczy, które musisz wiedzieć na temat Surface Laptop 2 [TEST]

Ostatnio składane smartfony z podwójnym ekranem zaprezentowali m.in. Samsung i Huawei. Microsoft dostrzega potencjał w tym rodzącym się segmencie i chce być przygotowany na moment, w którym "składaki" staną się realnymi produktami.

Windows LiteWindows Lite Źródlo: Petri.com

Windows Lite. Co wiemy?

Windows Lite ma być nieco "odchudzoną" wersją Windowsa 10. W sieci pojawiły się już pierwsze nieoficjalne grafiki koncepcyjne nowego systemu. Jeśli możemy im wierzyć, to system Mirosoftu będzie mocno nawiązywać do stylistyki Chrome OS. Lite zachowa np. słynny Eksplorator Plików, ale Launcher nawiązuje już do pomysłu Google'a.

Co istotne, Windows Lite ma pozwalać na uruchamianie aplikacji tworzonych w ramach Universal Windows Platform oraz Progressive Web Apps, co oznacza, że system byłby  zgodny z wszystkim (lub większością) aplikacjami dostępnymi w Windows Store.

Wciąż nie wiemy, kiedy Microsoft zaprezentuje  system, ale prawdopodobnie stanie się to jeszcze w tym roku - podczas majowej konferencji Microsoft Build. Pierwsze urządzenia z Windows Lite mogłyby się pojawić w sprzedaży w przyszłym roku.

Więcej o:
Komentarze (42)
Microsoft pracuje nad nową wersją Windowsa. Windows Lite nie zastąpi "Dziesiątki"
Zaloguj się
  • leszlong

    Oceniono 4 razy 4

    Chciałbym zobaczyć tę dedykację od Microsoftu. Skoro system ma być dedykowany, to ciekaw jestem słów jakich użyją.

  • autonomy

    Oceniono 17 razy 3

    Niestety, zauważyłem że z każdą nowszą wersja Windows staje się coraz bardziej lewacki, czyli uruchamiający pewne usługi i procesy za nas lub bez naszej zgody, a jeśli już chcemy coś zrobić samemu to komputer zadaje setki bzdurnych pytań, zupełnie tak jakby programiści Microsoftu traktowali ludzi jak idiotów za których trzeba wszystko robić automatycznie, a w razie czego dopytać się czy na pewno są w stanie zrobić coś samemu. Do tego staje się strasznie gadżeciarski i inwigilujący, niedługo żeby pracować na Windowsie trzeba będzie wsadzić kamerę w du..., bo bez tego będą prosić nas o dostęp do zdjęć albo dokumentów. System ma być prosty, do obsługi internetu, programów lub gier, koniec kropka, a nie że włączam komputer i czuję się jak w przedszkolu gdzie wszyscy upierdliwie pytają mnie co chce zrobić, a jeśli nie to chętnie zrobią to za mnie.

  • jan.go

    0

    No dobra Będzie taniej ?

  • 162tony

    0

    Znaczy wracamy do Windowsa 8... zajebiaszczo.

  • jedyny_times

    Oceniono 6 razy 0

    Od kilkunastu lat w używam w domu linuxa. Zajęło mi to trochę czasu, żeby trafić na dystrybucję, która będzie mi odpowiadać i od kilku lat nic nie zmieniam. Nie gram, komputer mi jest w domu potrzebny do internetu, do napisania czegoś, do obsługi poczty i innych pierdół. Może mi ktoś powiedzieć po co mi Windows? Polecam wypróbować ubuntu, pclinuxos, minta, manjaro. Dali mi ostatnio nowy telefon i przełożyłem kartę żonie, wszytko się pojawiło w nowym telefonie, historia połaczeń, smsy, kontakty, wszystko. To ja, coś takiego chromole, wolę telefon do dzwonienia.

  • dert4

    Oceniono 1 raz -1

    odnośnie mulenia systemu.
    Pamiętam chciałem wgrać Win 7 jak tylko się ukazał.
    Komputer pokazał nieodpowiedni procesor i małą pamięć RAM.
    Jednym słowem wymiana kompa.
    Po paru latach dostałem piracką wersję Win7, którą wgrałem bez problemu.
    Śmiga do dzisiaj, na 15 letnim kompie.

  • farcry3

    Oceniono 7 razy -1

    A WIN 10 już działa ? Już nie jest w wersji beta ?

  • misio-kicio

    Oceniono 4 razy -2

    Niech Microsoft da sobie spokój. Ostatnie 20-parę lat pokazało, że nie potrafią zrobić systemu operacyjnego. Każda następna wersja jest debilniejsza od poprzedniej. Być może te dziesięć tys. programistów (głównie z Indii) przydałoby się do czegoś bardziej twórczego ? Np. zamiatania ulic w Seattle ?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX