"Rape Day" - kontrowersyjna gra usunięta ze Steama

O grze 'Rape Day" zrobiło się głośno za sprawą kontrowersyjnej tematyki. Według opinii wielu krytyków gra nawołuje do przemocy wobec kobiet.

Zgodnie z opisem na stronie producenta gra "Rape Day" to tzw. visual novel, w której użytkownik ma za zadanie wcielić się w seryjnego mordercę i gwałciciela, działającego w czasie apokalipsy zombie. Niektórzy użytkownicy przyzwyczajeni są do brutalności, jaka pokazywana jest w grach, jednak większość komentatorów uważa, że pewna granica właśnie została przekroczona. Gra o zabijaniu i gwałceniu kobiet spotkała się z ogromną krytyką - powstała nawet petycja o zakazanie premiery produkcji w serwisie Steam.  

Gra "Rape Day" usunięta ze Steama. Produkcja nie została jednak wstrzymana

Na karcie produktu udostępnionej w serwisie Steam można było przeczytać opis gry stworzony przez jej producenta:

Kieruj poczynaniami groźnego seryjnego mordercy i gwałciciela podczas apokalipsy zombie. Werbalnie nękaj, gwałć i zabijaj kobiety wedle uznania, aby posuwać fabułę do przodu. To niebezpieczny świat pozbawiony zasad. Zombie czerpią przyjemność z jedzenia ciepłego ludzkiego mięsa oraz z dokonywania brutalnych gwałtów, ale najgroźniejszym gwałcicielem w tym mieście jesteś ty. "Rape Day" to napędzana wyborami powieść wizualna. Nie zawiera grindu, ani innych marnujących czas czynności, więc pomiń grę wstępną i ciesz się swoim Dniem Gwałtu; zasługujesz na to.

Karta dostępna była tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy wyrazili zgodę na wyświetlanie w serwisie treści seksualnych przeznaczonych tylko dla dorosłych.

w oświadczeniu Valve (właściciela serwisu Steam) opublikowanym 7 marca można przeczytać, że decyzja podyktowana była niemożnością oceny ryzyka, jakie niesie ze sobą udostępnienie tej produkcji – gra nie będzie miała więc premiery na Steamie.

Studio Desk Plant poinformowało jednak, że nie przerwie prac nad grą "Rape Day". W najbliższym czasie producent ma także zająć się poszukiwaniami innego kanału dystrybucji. Jest również pomysł skrzyknięcia innych producentów gier porno i stworzenia dla nich specjalnej platformy. Gra ma być dostępna dla użytkowników, którzy wykupią ją za cenę 15 dolarów. Twórca gry broni swojej produkcji tłumacząc, że miała ona trafić do specyficznej i niszowej grupy użytkowników.

Więcej o:
Komentarze (38)
"Rape Day" - kontrowersyjna gra usunięta ze Steama
Zaloguj się
  • to_j_a

    Oceniono 14 razy 12

    No to reklamę (zapewne na całym Świecie), zupełnie darmowo, mają rewelacyjną. Zamiast trafić do "specyficznej i niszowej grupy" otwierają się przed nią szerokie horyzonty.

  • qrde_balans

    Oceniono 24 razy 10

    Spoko - na Steamie zostaną gry, w których można mordować, ciąć, palić, siekać, wyrywać flaki, torturować... ale bez gwałtów. Wszystko dobrze.

  • strange_email

    Oceniono 20 razy 8

    Trzeba miec niezle zryty beret zeby grac w cos takiego. Byc moze owa nisza o ktorej pisza "tworcy" to incele? W sumie to ma sens, incele tworzacy produkty dla inceli.

  • elemir

    Oceniono 14 razy 6

    W filmach sprzedają się najlepiej:
    - przemoc (idealnie dużo zabójstw popełnianych od niechcenia i wymyślnymi metodami)
    - seks (im ostrzej tym lepiej)
    - okultyzm (demony, duchy, ponadnaturalne moce i energie)

    dlaczego w grach miałoby być inaczej?

  • tumaxer

    Oceniono 9 razy 5

    Nie lepiej by było, żeby tacy mogli się wyżyć w virtualu? Po przykładach kleru widać, że brak masturbacji prowadzi do nieszczęścia.

  • wagadudu

    Oceniono 16 razy 2

    No, tak... W popularnych grach można strzelać z dubeltówki w głowę, ale gwałty w niszowej produkcji są be. To tak jak z wódką i marihuaną.

  • shtalman

    Oceniono 1 raz 1

    Jarkacz, Zero, Jojo, Pies, Zieliński już zacierają ręce i nie mogą się doczekać premiery

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX