Dziś mija 100 lat odkąd potwierdzono prawdziwość ogólnej teorii względności Alberta Einsteina

29 maja 1919 r., podczas całkowitego zaćmienia słońca, dwóch brytyjskich naukowców - Arthur Eddington i Andrew Crommelin - ostatecznie potwierdziło prawdziwość najważniejszej teorii Einsteina. Równanie E = mc² zyskało nowe życie. To zmieniło świat fizyki, a także świat technologii.

Astrofizyk Eddington i astronom Crommelin w sposób niezależny od siebie podjęli się udowodnienia prawdziwości teorii, która zmieniła sposób postrzegania grawitacji i narobiła sporego zamieszania w newtonowskiej fizyce. Pierwszy z naukowców poczynił obserwacje na Wyspie Książęcej u wybrzeży Afryki, drugi w Brazylii.

Tłem dowodu dla obu było całkowite zaćmienie słońca. Obie ekspedycje naukowe dokonały pomiaru odchylenia toru światła pochodzącego z gwiazdy znajdującej się za Słońcem i przechodzącego obok niego. Wyniki pomiaru potwierdziły teorię Einsteina - wbrew newtonowskim założeniom.

Jak nie pogoda, to wojna

Ekspedycje z 1919 r. stanowiły trzecią próbę empirycznego potwierdzenia ogólnej teorii względności, którą Einstein przedstawił oficjalnie w 1915 r. W 1912 r. szyki popsuła zła pogoda, w 1914 r. wybuch I wojny światowej.

Jeżeli teoria względności okaże się prawdziwa, to Niemcy nazwą mnie wielkim Niemcem, Szwajcarzy - Szwajcarem, a Francuzi - wielkim uczonym. Jeżeli natomiast teoria względności okaże się błędna, wtedy Francuzi nazwą mnie Szwajcarem, Szwajcarzy - Niemcem, a Niemcy - Żydem

- powiedział w 1918 r. Albert Einstein o swojej teorii.

Potwierdzenie teorii Einsteina pozwoliło zmienić rozumienie kosmosu i sposobu w jaki go obserwujemy, pojmowanie grawitacji i czasoprzestrzeni (której pojęcie Einstein wprowadził) oraz wpłynęło na rozwój technologii.

Dzięki ogólnej teorii względności Einsteina odkryliśmy czarne dziury, stworzyliśmy zegary atomowe, zbudowaliśmy GPS, a koniec końców - zaczęliśmy marzyć o hipernapędzie rodem z „Gwiezdnych Wojen” czy „Star Trek” choć Einstein dowodził w swojej teorii, że nie jesteśmy w stanie przekroczyć prędkości światła.

Więcej o:
Komentarze (34)
Dziś mija 100 lat odkąd udowodniono prawdziwość ogólnej teorii względności Alberta Einsteina
Zaloguj się
  • justas32

    Oceniono 22 razy 18

    Do dziś dnia nie uczy się też teorii względności w Polsce. Może dlatego że nauczyciele jej nie rozumieją - więc "nie mają czasu, a na maturze i tak tego nie będzie". Natomiast uczy się za państwowe pieniądze o bogach, dziewicach, wniebowzięciach i wniebowstąpieniach, chodzeniu po wodzie i zamianie mineralnej w wino ...

  • stefan4

    Oceniono 12 razy 12

    > Równanie E = mc² zyskało nowe życie.

    Przecież ono nie ma niczego wspólnego z ugięciem światła w polu grawitacyjnym -- a to właśnie potwierdziła obserwacja Eddingtona i Crommelina.

    Nie cała teoria względności sprowadza się do równości E = mc². Ogólna raczej nie.

  • baby1

    Oceniono 11 razy 11

    "Równanie E = mc² zyskało nowe życie." Panie dziennikarz. To równanie, to raczej szczególna teoria względności, a nie "ogólna". Ale kto by zwracał uwagę na takie duperele.
    Swoją drogą to jeden z przedmówców ma rację, że nie uczy się praktycznie wcale fizyki, a o (szczególnej) teorii względności nie wspomnę. Ogólna teoria względności to jest jednak ździebko za trudna dla prawie wszystkich ludzi.

  • as.pik

    Oceniono 10 razy 10

    Teoria fizyczna to nie twierdzenie matematyczne, nie można jej "udowodnić". Można ją potwierdzić, czyli przeprowadzić doświadczenie, którego wynik jest zgodny z przewidywaniami teorii. Im więcej takich doświadczeń, tym lepiej potwierdzona teoria. Żadna teoria fizyczna nigdy nie jest "udowodniona", zawsze może pojawić się wynik doświadczalny, który jej przeczy.

  • jaga066

    Oceniono 7 razy 7

    Tylko, że E=mc2 nie ma nic wspólnego z ta obserwacją. To nie ta teoria.

  • sztucznypolak

    Oceniono 7 razy 7

    Troche jest niescislosci w tym artykule. Przywolywane rownanie E=mc2 to czesc szczegolnej teorii wzglednosci.
    O innych drobmiejszych nie wspomne.

  • shtalman

    Oceniono 12 razy 6

    Powszechnie wiadome jest że to Morawiecki naszkicował teorię względności a Einstein tylko przepisał na czysto. Instrumenty do pomiaru pozycji gwiazd też miał naszykowane w swoim kantorku ale dziwnym zbiegiem okoliczności zostały skradzione przez dwóch brytyjskich złodziei

  • vanlig

    Oceniono 3 razy 3

    E=mc2 zyskało nowe życie może w tym artykule, bo raczej nie w eksperymencie. Poza tym, gdyby z artykułu usunąć ozdobniki, to nie pozostałoby nic, niestety. Nie dziwię się, że autor nie podpisał się imieniem i nazwiskiem.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX