Rosja mogła fabrykować dane GPS, by chronić Putina przed dronami

W dzisiejszych czasach już tylko pasjonaci używają konstelacji gwiezdnych do nawigacji. Powszechny jest system satelitarny. Jednak dane GPS można fałszować, a to może tworzyć spore problemy dla całego systemu nawigacji, np. oceanicznej lub powietrznej.

”Ponad nami tylko gwiazdy: ujawnianie fałszowanie GPS w Rosji i Syrii” to raport opublikowany przez C4ADS, fundację badawczą z Waszyngtonu. Wyszczególniono w nim sytuacje fałszowania danych GPS, które zakłóciły ruch morski na korzyść Rosji.

Fundacja przyjrzała się blisko 10 tys. podejrzanych przypadków fałszowania danych w 10 różnych miejscach, które dotknęły ponad 1,3 tys. cywilnych systemów nawigacyjnych. Co ciekawe, znaleziono wspólny mianownik: nie tylko systemy GPS były sfałszowane, ale wszystkie nowe współrzędne. Efekt? Systemy w nieprawdziwy sposób informowały o pobliskich lotniskach.

Czemu akurat lotniska?

Większość dronów jest programowana tak, by unikać lotnisk. Jeśli oszukacie drona, by „pomyślał”, że jest blisko lotniska, to dron będzie trzymał się z daleka od niego. Podszywanie się pod dane GPS jest najłatwiejszym sposobem, aby to zrobić. Jest to dobry punkt wyjściowy do zmniejszenia liczby otaczających wybrane miejsce dronów. Z nieciekawymi skutkami fałszowania danych GPS mają do czynienia przede wszystkim statki, których instrumenty nawigacyjne błędnie lokalizują docelowe porty.

Co ciekawe: ”Raport zawierał również silną korelację między ruchami prezydenta Rosji Władimira Putina a aktami fałszowania danych” - napisała Dana Goward z Fundacji Resilient Navigation and Timing, która w raporcie C4ADS także przedstawiła swoją analizę zjawiska.

To wzmacnia spekulacje wśród wielu osób, że wpływ fałszowania danych GPS na statki jest jedynie produktem ubocznym rosyjskiego rządu, próbującego chronić swoich VIP-ów przed dronami

- argumentuje specjalistka.

Incydent na Morzu Czarnym

Sytuacja będąca dobrą ilustracją skutków powyższego fałszowania danych GPS miała miejsce w czerwcu 2017 r. na Morzu Czarnym. Ok. 20 statków, pomimo sprawnego sprzętu nawigacyjnego, miało duże problemy z korzystaniem z danych GPS. Zamiast okolic portu w Noworysyjsku, GPS wskazywał oddalone o ponad 30 km lotnisko w Gelendżiku.

Według tygodnika New Scientist zdarzenie jest pierwszym udokumentowanym przypadkiem fałszowania danych systemu GPS na taką skalę. Do tej pory udawało się go głównie zagłuszać. Z tzw. zagłuszarek GPS na co dzień korzystali np. żołnierze misji zagranicznych w Afganistanie i Iraku.

Więcej o:
Komentarze (72)
Rosja mogła fabrykować dane GPS, by chronić Putina przed dronami
Zaloguj się
  • c.t.k

    Oceniono 25 razy 19

    Szybkim krokiem zmierzamy do powiązania tego z katastrofą smoleńską.
    Dla Antoniego and his komisja to ostatnia deska, k...., ratunku

  • uczta_baltazara

    Oceniono 30 razy 10

    Skoro są zagłuszacze GPS to może zagłuszacz Radyja zrobić ? Bardzo by się przydał.

  • jami100

    Oceniono 7 razy 7

    Czego to ludzie nie wymyślą. Najciekawiej będzie gdy pocisk wróci do właściciela.

  • 1111pln

    Oceniono 26 razy 6

    Czołem webbrygada Olgino... jak tam Putana?

    A wam miejscowe naziole, wieczna hańba... za sztamę z ruSSkimi 🖕

  • baramboo

    Oceniono 10 razy 6

    nie tylko systemy GPS były sfałszowane, ale wszystkie nowe współrzędne
    ——————————-
    Że co?

  • spyderman2

    Oceniono 8 razy 4

    piss za pieniądze Polaków wykupił okoliczne domy stojące obok willi kłamczyńskiego aby nikt go nie podglądał (pederasta). oni w piss o dronach to nawet nie słyszeli. androny to co innego - poseł siuśki czy klempa słyszeli od jednego profesora że opowiadają androny i po dziś dzień są dumni z komplementu

  • uploadhelski

    Oceniono 3 razy 3

    Zero rewelacji. Od samego początku systemu GPS wiadomo było, że głównym beneficjentem będzie wojsko, żegluga morska i powietrzna. I że GPS może zapewnić różne poziomy dokładności, a na potrzeby nawigacji lotniczej i dokładnej naziemnej można sygnał satelitarny uzupełnić sygnałem z masztów naziemnych - tak działa np. sterowanie robotami w logistyce, nawet uprawianie gleby przy pomocy traktorów bez kierowcy. I oczywistą sprawą jest, że można sytuację odwrócić - zamiast udokładnienia pozycji można dokładność rozmyć, to da się zrobić tylko na poziomie satelitów. Może to zrobić w swoim systemie UE, USAa czy Rosja (GLONASS).
    Poza tym dokładność pozycji może być zwiększona przez użycie czujników przyśpieszeń. Coś jak w nawigacji dla rowerów gdzie do zwiększenia dokładności używa się też ciśnienia (dla względnej elewacji).

  • rodak_z_perth

    Oceniono 4 razy 2

    Ale mi odkrycie.
    Urządzenia cywilne do odczytu sygnału GPS delikatnie mówiąc są "okłamywane" i jest to praktyka powszechnie stosowana przez wszystkich "operatorów" systemów.
    Jest to działanie antyterrorystyczne.

  • ks-t

    Oceniono 12 razy 2

    W czasie wojny w Iraku Amerykanie oficjalnie informowali post factum o zmianach w GPS, które miału utrudnić manewrowanie pocisków przeciwnika. NIc więc dziwnego że robia to również Rosjanie. A swoją droga w całkiem cywilnym życiu radzę bardziej posługiwac sie zdrowym rozsądkiem i mapą niz GPS. Kilak razy zawiódł mnie na prawdziwe manowce.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX