Mapy Google z nowymi możliwościami. Kierowcy powinni być w końcu w pełni usatysfakcjonowani

Mapy Google, w przeciwieństwie do konkurencyjnych aplikacji, nie pozwalały jak dotąd zgłaszać utrudnień na drodze. Nie komunikowały także kierowców o kontrolach prędkości. Na szczęście Google zdecydował się to zmienić.

Mapy Google stają się wreszcie pełnowartościową, autonomiczną aplikacją nawigacyjną dla kierowców, która nie będzie już odstawać od swoich konkurentów, jak Yanosik czy Automapy. Od dziś, podobnie jak konkurenci, pozwoli zgłosić utrudnienia na drodze takie jak korki czy wypadki oraz poinformuje uczestników ruchu drogowego o kontroli prędkości.

Zmiany w aplikacji

Kilka dni temu Google dodał w swoich mapach inne funkcje, których appka jak dotąd nie miała, przegrywając z konkurencją. Pojawił się prędkościomierz, który poinformuje nas o limitach szybkości na danej trasie.

Dodatkowo, firma zapowiedziała wprowadzenie w najbliższej perspektywie zakładki „Dla Ciebie”, która w oparciu o preferencje użytkownika zasugeruje atrakcyjne miejsca do odwiedzenia oraz VPS (Visual Positioning System), który doprowadzi nas do docelowej lokalizacji, korzystając z podglądu otoczenia przy użyciu włączonej kamery smartfona.

Więcej o:
Komentarze (28)
Mapy Google z nowymi funkcjami. Kierowcy powinni być w końcu w pełni usatysfakcjonowani
Zaloguj się
  • marco35

    Oceniono 15 razy 11

    Myślałem, że wreszcie wprowadzili teleportację

  • finchuniu

    Oceniono 6 razy 4

    I tyle w temacie innych aplikacji. Mogą zwijać manele. Trochę to straszne.

  • soap2

    Oceniono 3 razy 3

    Poinformuje o kontroli prędkości??
    To chyba specjalna edycja na Polskę.
    Jeszcze niech dodadzą ruch kolejowy.

  • serfweerwr

    Oceniono 6 razy 2

    .

    co za skończony głąb w google zadecydował że:

    usunie możliwość wyboru bezpośrednio z głównego interfejsu mapy - pomiędzy: widokiem MAPA - SATELITA (kierunek północ góra) na widok - 3D wiodący "zza" pojazdu (pod kątem)????

    jak mogli tę praktyczną funkcję wywalić? jaaaaaa pier....!!!!

    .

  • sigit

    Oceniono 1 raz 1

    Do dupy. Można zgłosić albo korek, albo wypadek. Gorzej, że jeżeli ktoś coś zgłosi, to trasa jest "wyjęta" z map - jak nieprzejezdna. Co kilka dni, remontowana trasa A6 jest oznaczana jako zupełnie nieprzejezdna, mimo, że kierowcy stale jeżdżą jedną nitka w obie strony. Google puszcza kierowców innymi trasami, powodując nieuzasadnione korki. Do dupy.

  • mlody-werter

    0

    Fantastycznie. Teraz każdy idota-żartowniś albo małolat „dla beki” mogą sobie zgłosić nieprzejezdność ulicy. Nie mówiąc już o błędach w takich zgłoszeniach, np. oznaczeniu całej ulicy jako nieprzejezdnej zamiast jej fragmentu (przykład przerobiony dziś na własnej skórze).

  • ali41

    Oceniono 2 razy 0

    Nie komunikowały także kierowców o kontrolach prędkości. - Komunikuję Pana redaktora że można jeszcze się zapisać na wakacyjne kursy polskiego.

  • sioban

    Oceniono 4 razy 0

    No to koniec Yanosika

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX