Lot trwa 5 minut dłużej niż sprzątnięcie samolotu. A380 od Emirates rusza z rekordowo krótką trasą

Bartłomiej Pawlak
Niespełna 350 km wynosi nowa najkrótsza trasa obsługiwana przez największy samolot świata. Airbus A380 pokonuje ją w zaledwie 40 minut, a więc niewiele więcej niż trzeba na sprzątnięcie tego samolotu.

Airbus A380 to czterosilnikowy "potwór" mieszczący na pokładzie od 560 do 853 pasażerów. Obecnie jest to największy samolot świata. W oczach pasjonatów lotnictwa, a także wielu pasażerów, to maszyna jedyna w swoim rodzaju.

Niestety w ostatnich latach wiele linii lotniczych coraz mniej chętnie spogląda w jej stronę. Liczą się oszczędności, a A380 jest bardzo duży i (zwłaszcza na krótszych trasach) dość paliwożerny, dlatego linie stawiają na nieco mniejsze samoloty dwusilnikowe.

40 minut na pokładzie A380

Najwyraźniej jednak za tym trendem nie zamierza podążać Emirates. Przewoźnik znad Zatoki Perskiej kilka dni temu zapowiedział otwarcie najkrótszej na świecie trasy obsługiwanej olbrzymem od Airbusa. To lot z Dubaju w Zjednoczonych Emiratach Arabskich do Muskatu, stolicy Omanu.

Oba lotniska dzieli dokładnie 348 km. Podobnie daleko jest np. z Warszawy do Władysławowa lub Zakopanego (w linii prostej). Airbus A380 pokonuje tę trasę zazwyczaj w czasie ok. 40 minut, a więc o 5 minut dłużej, niż trwa sprzątanie tego samolotu przez 42-osobowy zespół - podaje Emirates.

Dubaj i Maskat dzieli niespełna 349 kmDubaj i Maskat dzieli niespełna 349 km fot. screen / Google Maps

Emirates chwali się na Twitterze, że nawet łączna długość kabli zainstalowanych w tym samolocie jest dłuższa (500 km) niż odległość między Dubajem i Muskatem. Dodaje też, że nie trzeba martwić się o zabicie czasu na pokładzie tego olbrzyma. Materiały dostępne w systemie rozrywki pokładowej powinny wystarczyć mniej więcej na... 3 tysiące 40-minutowych lotów.

Ponad 500 osób na pokładzie

Samoloty A380 linii Emirates latają na nowej trasie dwa razy dziennie. Przewoźnik oferuje na pokładzie 429 siedzeń w klasie ekonomicznej, 76 foteli rozkładanych do poziomu łóżka w klasie biznes i 14 prywatnych kabin w klasie pierwszej. Pierwsza z klas mieści się na dolnym pokładzie maszyny. Dwie kolejne na górnym piętrze.

Poza dwoma lotami dziennie wykonywanymi modelem A380, Emirates obsługuje połączenie między Dubajem a stolicą Omanu także nieco mniejszym (ale również szerokokadłubowym) samolotem Boeing 777 (raz dziennie). 

Poza linią ze Zjednoczonych Emiratów Arabskich trasa jest również obsługiwana przez czterech innych przewoźników - OmanAir, SalamAir, Flydubai oraz SWISS. Żaden z nich nie oferuje jednak przelotu samolotem A380.

Emirates jest dziś największym użytkownikiem Airbusa A380. We flocie tego bliskowschodniego przewoźnika jest aż 111 egzemplarzy największego samolotu na świecie, które łączą Dubaj z 57 miastami na całym świecie. Emirates ma dostać kolejnych 12 samolotów A380 do końca 2021 roku.

Czytaj też: Airbus prezentuje nowy samolot i zbiera zamówienie za zamówieniem. Boeing nieco z tyłu

Więcej o:
Komentarze (47)
Airbus A380 od Emirates rusza z rekordowo krótką trasą. 350 kilometrów
Zaloguj się
  • koment22

    Oceniono 13 razy 7

    Jeśli mają komplet pasażerów to mogą latać nawet między dzielnicami Dubaju takim A380. U nas natomiast szczytem podniecenia jest więcej niż 15 osób na pokładzie kukuruźnika latającego na trasie Radom - Praga.

  • drdr2

    Oceniono 6 razy 6

    Maskat nie żaden Muskat

  • daniell157

    Oceniono 5 razy 5

    Za to w Polsce będzie połączenie Nowogrodzka - Radom (przez: Baranów i Brzeszcze). Połączenie obsługiwane będzie przez Tupolewa. A w Radomiu możliwość przesiadki do samolotu do San escobar. No żyć nie umierać.

  • wydzielina_fizjologiczna

    Oceniono 9 razy 5

    Gdyby zatrudnić 84 osoby do sprzątania tego potwora, to czas przeznaczony na sprzątanie skurczyłby się o 15 minut.

  • ltte

    Oceniono 3 razy 3

    Jaki jest koszt takiego przelotu?

  • catch36

    Oceniono 7 razy 3

    Nie bardziej ekologicznie było by zrobić szybką linię pociągów ? a nie to Arabowie, mają w dupie planetę.

  • baramboo

    Oceniono 9 razy 3

    Na taką rozrzutność stać tylko arabskie linie suto dopłacane przez ich rządy. Linia która musi na siebie zarabiać wybrałaby na tej trasie mniejszy samolot dwusilnikowy.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX