Zaczęło się. Sprzedają bokserki i t-shirty, które "ochronią" nas przed 5G. Ich ceny powalają

Pseudonaukowe teorie dotyczące rzekomego szkodliwego wpływu 5G na ludzki organizm mogą być świetnym pomysłem na biznes. Z pewnością z takiego założenia wyszli twórcy sklepu Wavesafe, który oferuje bieliznę chroniącą przed szkodliwym promieniowaniem.

Z mitami na temat szkodliwości 5G rozprawialiśmy się już wielokrotnie. Walczy z nimi również polski rząd. W czerwcu br. Ministerstwo Cyfryzacji przygotowało nawet serwis internetowy, który obala najbardziej absurdalne teorie dotyczące rzekomych zagrożeń związanych z siecią komórkową nowej generacji.

Niestety, tak jak we wszystkich obszarach naszego życia, tak i tu bardzo często rzetelna wiedza przegrywa z pseudonaukowymi teoriami, czy wręcz zabobonami. Co gorsza, twórcy tych teorii coraz częściej zarabiają na ludzkiej ignorancji i czynią z niej pomysł na doskonale prosperujący biznes.

Sklep WavesafeSklep Wavesafe Sklep Wavesafe

Te bokserki ochronią cię przed 5G

W Szwajcarii para "przedsiębiorczych" 60-latków uruchomiła sklep internetowy Wavesafe, oferujący odzież bieliznę i inne akcesoria, które mają chronić ich użytkowników przed promieniowaniem emitowanym przez sieć 5G. Właściciele sklepu tłumaczą, że w ubrania wszyto specjalne metalowe struktury, które wywołują tzw. efekt ekranowania, a co za tym idzie nie przepuszczają szkodliwych fal emitowanych przez 5G.

W ofercie sklepu znajdziemy m.in. bokserki, czapki, sukienki, pościel i baldachimy na łóżko. Kupimy tu nawet specjalne futerały na telefon, które ochronią nas nie tylko przed wpływem sieci 5G, ale również przed promieniowaniem wywoływanym przez 3G, LTE, Wi-Fi czy Bluetooth oraz wszelkie inne sieci.

Założyciele Wavesafe chwalą się nawet, że ich odzież została wykonana z tkanin przetestowanych przez Uniwersytet Federalnych Sił Zbrojnych w Monachium, a poziom ochrony przed promieniowaniem sięga 99,8 procent. Ubrania mają być uszyte z ekologicznej bawełny w Bułgarii i Turcji.

Tak specjalistyczna odzież musi oczywiście swoje kosztować. Dla przykładu, bokserki dostępne w ofercie Wavesafe kosztują 45 franków szwajcarskich, czyli ok. 120 zł. Koszulka "anty-5G" to już z kolei wydatek rzędu 95 franków, czyli ok. 365 zł. "Świętym Graalem" jest tu jednak baldachim na łóżko, za który zapłacimy aż 1 350 franków, czyli ok. 5 185 zł. To cena walki z wyimaginowanym problemem.

Sklep WavesafeSklep Wavesafe Sklep Wavesafe

Paranoja 5G również w Polsce

Niestety pseudonaukowe teorie dotyczące 5G trafiły również do Polski. Co gorsza, są dziś kolportowane nie tylko przez anonimowych internetowych ekspertów o wątpliwej wiarygodności, ale również przez polityków, od których powinniśmy oczekiwać nieco więcej odpowiedzialności.

W styczniu br. roku wybrany do Sejmu z list ugrupowania Kukiz'15 poseł Robert Majka złożył interpelację, w której ostrzega przed siecią 5G, a swoje wątpliwości kieruje wprost do premiera Morawieckiego.

Czy Premier Rządu Rzeczypospolitej Polskiej Pan Mateusz Morawiecki bierze na siebie osobiście odpowiedzialność za możliwość stosowania technologii 5G w celu realizacji obowiązującej ustawy nr 1066 na terenie państwa polskiego przeciw narodowi polskiemu, a szczególnie za biologiczne konsekwencje użycia technologii 5G na populację Polek i Polaków?

- czytamy w interpelacji posła Majki.

Nowa sieć

Technologia 5G to standard sieci komórkowej, który ma zastąpić działającą obecnie sieć 4G/LTE. W 2017 r. firmy Intel, Telia i Ericsson uruchomiły pierwszą sieć 5G w Europie działającą w czasie rzeczywistym. Po testach w Estonii i Szwecji przeprowadzono również testy w Wielkiej Brytanii. W 2019 r. na rynku pojawiły się  pierwsze komercyjne smartfony wspierające technologię 5G.

Więcej o:
Komentarze (85)
Zaczęło się. Sprzedają bokserki i t-shirty, które "ochronią" nas przed 5G. Ceny powalają
Zaloguj się
  • mikron

    Oceniono 21 razy -15

    Dlaczego nie lubię GW? Wśród różnych powodów jest i ten: arogancja redaktorów połączona z ich ignorancją. Najłatwiej napisać o zabobonnej tłuszczy, która boi się tego, czego nie widać.
    A WHO i jej agencja IARC (miedzynarodowy instutut do badań nad rakiem) klasyfikuje promieniowanie elektromagnetyczne (częstotliwościowi sieci komórkowej) jako 'możliwie wywołujące nowotwory u ludzi' - kategoria 2B.
    Kto chce, niech sobie przeczyta, łatwo wyszukać można w sieci.
    Na zachętę kopiuję początek ich publikacji:

    The WHO/International Agency for Research on Cancer (IARC) has classified radiofrequency electromagnetic fields as possibly carcinogenic to humans (Group 2B), based on an increased risk for glioma, a malignant type of brain cancer1, associated with wireless phone use.

  • Pawel Niemiec

    Oceniono 15 razy -15

    Kupiłem cały zestaw plus namiot w pokoju dla dzieci,niema jak z 5g ,zobaczycie za parę lat jak wam dzieci będą na raki chorować ! Wtedy będzie za późno !

  • nadszyszkownik_szechter

    Oceniono 14 razy -8

    Super produkt dla oczadziałych lewusów, śmigających w czapeczkach z folii aluminiowej.

  • el.pistolero

    Oceniono 6 razy -4

    Proponuję zerknąć na statystyki zachowywań na raka w okolicach Gąbina(Konstantynów), gdzie kiedyś stał olbrzymi maszt, skąd nadawano sygnał radiowy fal długich. Przez wiele lat wciskano mieszkańcom, że wzrost zachorowań na wszelakie choroby, to zabobony.

  • java77

    Oceniono 2 razy -2

    A po za tym od wielu lat nie prowadzi sie w naszym kraju zadnych badan o szkodliwosci sieci nie tylko 5G,ale tez 2G i 3G.Slepo wierzy sie producentom urzadzen.Nikt juz tego nie kontroluje.Natomiast sceptykom polecam wlozyc glowe do kuchenki mikrofalowej i włączyć.Wtedy pogadamy o nie szkodliwosci mikro fal.

  • java77

    Oceniono 2 razy -2

    niestety bielizna ochronna nas nie uchroni przed promieniowaniem.powinno sie chronic przede wszystkim glowe.A dopiero potem reszte.Promieniowanie mikrofalowe to promieniowanie przenikliwe.Jedynie klatka Faradaja moglaby tu cos zdzialac.

  • sigerpfagus11

    Oceniono 2 razy -2

    Nie można nazwać mitami czegoś, co nie zostało zbadane, to czy częstotliwości używane w 5g są szkodliwe, czy nie wymaga wieloletnich badań, takowych nie prowadzono, m.in. dlatego, że jest to zbyt nowa technologia. Z uwagi na powyższe niektóre kantony w Szwajcarii, z tego co pamiętam także Belgia, wprowadziły zakaz stosowania tej technologii do czasu wyjaśnienia wątpliwości. Jedno co jest pewne, 5G wymaga instalacji bardzo dużej ilości stacji, wyższa częstotliwość- mniejszy obszar rozchodzenia sie fali, więc jeszcze większego zaśmiecenia krajobrazu miast, tylko pytanie po co? jaki jest tego sens i gdzie jest granica? wincy,j wincyj i wincyj.....żeby małoaty mogły w sekunde pornole w 4k ściągać.

  • bratjolki

    Oceniono 8 razy -2

    Po pierwsze. Majtki firmy Mey (np) czy koszulka Schiessera kosztują w zwykłym domu towarowym tyle samo lub z łatwością więcej. Wiec gdzie sensacja? Durnie kupują koszulki DG które dzięki gejowatemu logo kosztują nie 12 tylko 1200 franków. Tu jest cud galilejski.
    Po drugie - nie wyczytałem tu nigdzie ze Wavesafe straszy ludzi chorobami. Sprzedają ekranujace gacie jak inni wpychają bawełnę eko lub buty na koturnie dla kurdupli. Efekt Fsradaya istnieje wiec to nie zdrowotne gatki papieża czy moherowe koce.
    Gdyby sprzedawali czosnek i krucyfiksy to co innego.
    A ze paranoja kwitnie w odniesieniu do 5G?
    Kiedyś baliśmy sie czarownic i maszyn do szycia.
    Prawo dla obrotnych Szwajcarów.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX