Surface Studio 2 to "kosmiczny" sprzęt, za który zapłacisz nawet 25 tys. zł. Jednego Microsoftowi wybaczyć nie mogę

Daniel Maikowski
Surface Studio 2 to komputer dla profesjonalistów, którzy szukają wydajnego urządzenia z fenomenalnym designem i ekranem o doskonałej jakości. To również propozycja dla osób, które przy zakupie sprzętu do pracy raczej nie kierują się jego ceną.

Dlaczego taki drogi? Kto to kupi? Przecież to strata pieniędzy. Za 10 tysięcy zł mniej można złożyć komputer o podobnej wydajności. Z takimi (skądinąd zasadnymi) stwierdzeniami ze strony znajomych zmierzyłem się, gdy pochwaliłem się, że rozpoczynam testy Surface Studio 2 - komputera All-In-One od Microsoftu.

Minęło kilka tygodni, a ja nadal nie mam gotowej odpowiedzi na te wątpliwości. Tak, to prawda, Studio 2 jest bardzo drogi: w najtańszej wersji (dysk 1 TB i16 GB RAM) sprzęt kosztuje 18 499 zł. Tak, za znacznie mniejszą sumę można złożyć komputer o podobnych lub lepszych podzespołach. To wszystko prawda, ale prawdą jest również to, że Studio 2 to komputer wyjątkowy, w którym zadbano o niemal każdy detal.

To również sprzęt dla profesjonalistów, którzy przy wyborze narzędzia pracy kierują się jego ergonomią i niezawodnością, a dopiero w dalszej kolejności ceną. Te osoby docenią też kilka unikalnych funkcji Surface Studio 2, których nie znajdziemy w żadnym innym komputerze dostępnym na rynku.

Jednocześnie nie mogę przejść do porządku dziennego nad faktem, że w sprzęcie za 20 tysięcy zł Microsoft umieścił nieco podstarzały już procesor, a także dość przeciętną (jak na tę półkę cenową) kartę graficzną.

Surface Studio 2Surface Studio 2 Surface Studio 2

Microsoft Surface Studio 2 - WYGLĄD, KONSTRUKCJA I WYGODA UŻYTKOWANIA

Studio 2 to komputer typu all-in-one, który składa się z dwóch elementów: niewielkiej podstawy, w której umieszczono część podzespołów, oraz 28-calowego ekranu o proporcjach 3:2. Zostały on ze sobą spojone za pomocą specjalnego zawiasu Zero Gravity, o którym nieco więcej napiszę już za chwilę.

Wykonana ze stopu magnezu i aluminium konstrukcja robi świetne wrażenie. Ekran jest bardzo smukły, a podstawka dobrze stabilizuje urządzenie. Irytuje natomiast utrudniony dostęp do portów. Złącza znajdują się na tylnym panelu podstawki. Dobrym pomysłem byłoby umieszczenie choćby jednego z portów z przodu, tak, by w łatwy sposób można było podłączyć do komputera np. pendrive.

Surface Studio 2Surface Studio 2 Surface Studio 2

Jeśli chodzi o sam zestaw złącz, to znajdziemy tu cztery porty USB 3.1 (A), jeden port USB-C, złącze Ethernet, slot na karty SD oraz wyjście audio mini-jack. Zabrakło mi w tym zestawie portów HDMI czy DisplayPort, które pozwoliłyby podłączyć do Surface'a dodatkowy ekran zewnętrzny. Martwi również brak Thunderbolt 3. Złącze to pozwala na podłączenie zewnętrznej karty graficznej czy na przykład zewnętrznego dysku.

Wróćmy do wspomnianego już zawiasu. Technologia Zero Gravity pozwala niemal dowolnie manewrować ekranem urządzenia. Możemy go ustawić nawet pod kątem 20 stopni, co docenią fotografowie, projektanci, graficy komputerowi oraz inne osoby pracujące na co dzień z obrazem. Zawias został świetnie wyważony, dzięki czemu w łatwy sposób dostosujemy kąt nachylenia ekranu do naszych potrzeb.

Surface Studio 2Surface Studio 2 Surface Studio 2

Microsoft Surface Studio 2 - EKRAN I AKCESORIA

Urządzenia z serii Surface słyną ze znakomitych wyświetlaczy i Studio 2 nie jest tu wyjątkiem. Znajdziemy tu dotykowy ekran Pixel Sense (4500 x 3000 px) o proporcjach 3:2. Oferuje on trzy podstawowe palety barw: sRGB, "żywe kolory" oraz DCI-P3. Jakość obrazu jest znakomita, a nietypowe proporcje sprawiają, że Studio 2 świetnie sprawdza się przy pracy wielozadaniowej - np. na czterech oknach jednocześnie.

Jedyną wadą dotyczącą wyświetlacza (istotną z punktu widzenia np. fotografów) jest brak pełnego pokrycia palety barw Adobe RGB. Sprzęt gwarantuje jedynie jej 90-procentowe pokrycie. Szkoda, bo - poza tym jednym, ale istotnym detalem - Studio 2 wydaje się być sprzętem wręcz skrojonym do pracy w studiu fotograficznym.

Praca z ekranem Surface Studio 2 to sama przyjemność, a dodatkowym wsparciem są tu dwa akcesoria - piórko Surface PenSurface Dial. O tym pierwszym rozpisywać się nie będę. To po prostu rysik, który pozwala nam szkicować na dotykowym ekranie komputera. Surface Dial warto natomiast poświęcić kilka chwil. W uproszczeniu, jest to "pokrętło", które pozwala nam w łatwy sposób nawigować poszczególnymi elementami interfejsu. Może służyć np. do regulacji głośności, przewijania stron czy powiększania obrazu.

Surface Studio 2Surface Studio 2 Surface Studio 2

Swoją prawdziwą siłę Surface Dial pokazuje jednak w kompatybilnych aplikacjach do obróbki grafiki czy edycji muzyki. W pierwszym przypadku za pośrednictwem Dial możemy dostosowywać paletę barw lub rodzaj i grubość pędzla. W drugim np. "scratchować" wirtualnymi płytami. Warto dodać, że Surface Dial jest akcesorium opcjonalnym, za które przyjdzie nam dopłacić dodatkowe 499 zł.

W zestawie z komputerem (oprócz wspomnianego już piórka Surface Pen) znajdziemy natomiast myszkę Surface i klawiaturę Surface Keyboard. Klawiatura robi świetne wrażenie, zarówno w kwestii designu, jak i funkcjonalności, ale płaska, niewygodna i plastikowa myszka pasuje do całości jak pięść do nosa.

Surface Studio 2Surface Studio 2 Surface Studio 2

Microsoft Surface Studio 2 - PODZESPOŁY I WYDAJNOŚĆ

O ile za wybitny ekran Pixel Sense mogę Microsoft tylko i wyłącznie chwalić, o tyle w kwestii podzespołów tak różowo już nie jest. Podobnie, jak w przypadku pierwszej generacji, producent postawił na procesor, który był nieco podstarzały już w momencie premiery urządzenia. Chodzi o czterordzeniowy układ Intel Core i7-7820HQ, którego uzupełnieniem jest 16 lub 32 GB RAM oraz dysk SSD 1 TB bądź 2 TB. 

W przypadku topowego sprzętu aż prosiło się o procesor ósmej generacji lub chociaż dwa dodatkowe rdzenie, które podniosłyby wydajność sprzętu. Postawienie na laptopowy model karty graficznej GeForce GTX 1070 również jest średnio udanym pomysłem. Szczególnie, że komputera nie rozbudujemy przecież o dodatkową zewnętrzną kartę graficzną (brak wspomnianego już złącza Thunderbolt 3).

Surface Studio 2Surface Studio 2 Surface Studio 2

Nie zrozummy się źle. Nawet z tymi kompromisami Studio 2 pozostaje bardzo wydajnym urządzeniem, co potwierdzają również wyniki osiągane w benchmarkach. Chodzi o to, że sprzętu tej klasy nie wymienia się co dwa lata. To zakup na co najmniej pół dekady. Od takiego komputera oczekuje się tego, co najlepsze.

Surface Studio 2 ma więc swoje zalety (ekran, design), ale i wady (podzespoły). Najważniejsze pytanie brzmi jednak: jak pracuje się na takim sprzęcie? Tutaj odpowiedź jest jednoznaczna: znakomicie.

Zawias Zero Gravity, ekran Pixel Sense czy pokrętło Surface Dial nie są jedynie marketingowymi wabikami, ale przekładają się na komfort i ergonomię pracy. Z Surface'a Studio 2 aż chce się korzystać, na co wpływ z całą pewnością ma również unikalny design urządzenia. Ten komputer po prostu przyciąga wzrok.

Surface Studio 2Surface Studio 2 Surface Studio 2

Czy to wszystko jest warte tego, aby zapłacić za ten sprzęt co najmniej 18,5 tysiąca zł? Tak jak napisałem już wcześniej, na to pytanie odpowiedzieć nie potrafię. Nie mam wątpliwości, że większość osób potraktuje Studio 2 jako technologiczną ciekawostkę. Z pewnością znajdą się jednak również tacy, którzy wyłożą absolutnie nierozsądną kwotę na jeden z najbardziej oryginalnych komputerów na rynku.

Surface Studio 2 jest dostępny w Polsce w trzech wersjach:

  • 1 TB, Intel Core i7, 16 Gb RAM - 18 499 zł
  • 1 TB, Intel Core i7, 32 GB RAM - 22 499 zł
  • 2 TB, Intel Core i7, 32 GB RAM - 24 899 zł
Więcej o:
Komentarze (61)
Surface Studio 2 to "kosmiczny" sprzęt, za który zapłacisz nawet 25 tys. zł
Zaloguj się
  • sadbanana

    Oceniono 15 razy 11

    iMac w tej samej cenie ma OŚMIO rdzeniowy i9-9900K, 40GB RAM, Radeon Pro Vega 48 8GB i 1TB SSD o prędkościach ~2000MB/s... Do tego ekran 5K, dwa porty Thunderbolt 3 no i macOS... Dziękuję, dobranoc.

  • izopropanol

    Oceniono 11 razy 7

    Komputer dekoracyjny ;) Akurat do biur od sprzedaży magicznych garnków, leków na wszystko, kancelarii i wszędzie tam gdzie sie ludziom wciska kit za cieżkie pieniądze. Jakoś jednak chyba ...... zostane przy moim brzydkim PC schowanym pod biurkiem. Bo na nim naprawde pracuje i ma działać , robić to co trzeba a nie wyglądać ;)

  • sthoss

    Oceniono 9 razy 5

    Nie nie nie. Prawie wszystko w tym komputerze jest na krawędzi sensu ale jego cena czyni to jego zakup kompletnie, absurdalnie bezsensownym. Moim zdanie autor recenzji obraża czytelników mowiąc o nim jako narzędziu dla profesjonalistow i jego ergonomii.

  • druga_wieza

    Oceniono 9 razy 5

    Krótko mówiąc: całkiem przeciętny sprzęt o parametrach dostępnych w sklepiku za rogiem. Tylko cena z kosmosu.

    W zaprzyjaźnionej firmie standardowa stacja developera ma 32GB RAM, 2TB HDD, 512GB SSD, jakąś NVidię (nie wiem jaką, nie interesuje mnie to) i 2 monitory "tylko" 27 cali. Na życzenie można dostać trzeci monitor i dodatkową kartę Eth. Porty USB 3 też są, ale "zablokowane", tzn. pendrive nie zadziała, ale kamerka już tak.

    I najważniejsze: na obu pecetach gra w Sapera działa tak samo. ;-)))

  • jevdok

    Oceniono 6 razy 4

    Zastanawia mnie wydajność komponentów tego komputera. Patrząc na sam procesor, to faktycznie nie powala. Za mniejsze pieniądze można mieć procesor o 50% wydajniejszy i znacznie wydajniejszym przetwarzaniem jednowątkowym.
    Komputer wyposażony jest w dysk SSD, jednak autor niestety nie wspomina o tym, jakie są to dyski SSD. Samo stwierdzenie SSD nic nie mówi, a dużą rolę w tym przypadku gra interfejs dysku. Nie wiadomo, czy jest to SATA, czy M.2 NVMe, a to akurat ma istotne znaczenie jeżeli chodzi o szybkość pracy. Czy dyski są SLC, DLC czy TLC, co może znacząco wpłynąć na cenę całego komputera. Podobnie jest z RAM. Napisanie, że ma 16 lub 32GB, to tak naprawdę nie napisanie niczego konkretnego. Nie podano żadnych parametrów tej pamięci. Czy to jakaś tajemnica, której autor nie mógł ujawnić?

    Kuriozalne jest też stwierdzenie autora w kontekście produkcji muzycznej:
    "Swoją prawdziwą siłę Surface Dial pokazuje jednak w kompatybilnych aplikacjach do obróbki grafiki czy edycji muzyki. W pierwszym przypadku, za pośrednictwem Dial możemy dostosowywać paletę barw lub rodzaj i grubość pędzla. W drugim np. - "scratchować" wirtualnymi płytami."
    Czy zdaniem autora produkcja muzyki polega na "scratchowaniu"???
    Do profesjonalnej produkcji muzyki w obecnych czasach procesor powinien być wydajniejszy. Wszelkiego rodzaju przetwarzanie dźwięku w komputerze przez wtyczki wymaga sporej wydajności procesora, a w tym przypadku i7-7820HQ na pewno jej nie zapewni. Również niektóre instrumenty wirtualne potrafią nieźle dociążyć system. Do produkcji muzyki nie potrzeba też tak wypasionej karty graficznej. Wystarczy prosta karta z pasywnym chłodzeniem, która obsłuży 2-3 monitory np. GeForce GT 710.
    Brak złącza TB3 bardzo ogranicza zastosowanie tego komputera do poważnej zabawy z muzyką. Najwydajniejsze interfejsy pracują właśnie na TB3. I nie chodzi tu o ogólną wydajność, ale przede wszystkim o zapewnienie jak najmniejszej latencji.

  • glomar

    Oceniono 6 razy 4

    Włożenie wydajnej karty graficznej bez odpowiednio dużego i wydajnego układu chłodzenia jest bez sensu. To samo jest w lapkach. W moim po 1 minucie procesor pod pełnym obciążeniem osiąga temperaturę graniczną.

  • swieta-panienka

    Oceniono 3 razy 3

    Ceny z kosmosu, ergonomia wątpliwa. Naprawdę ktoś to kupuje?

  • pamejudd

    Oceniono 9 razy 3

    Bardzo mi się podoba tekst o sprzęcie rozpoczynający się od wzmianki o przewadze ergonomii nad ceną, podczas gdy w toku czytania okazuje się, że w tym hiperdrogim sprzęcie szwankuje właśnie... ergonomia.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX