Szef NASA ogłosił: Pluton znowu powinien zostać planetą

Administrator NASA Jim Bridenstine uważa, że Pluton powinien ponownie otrzymać status planety. Naukowcy z Międzynarodowej Unii Astronomicznej odebrali Plutonowi ten status w sierpniu 2006 roku.

Administrator Narodowej Agencji Aeronautyki i Przestrzeni Kosmicznej Jim Bridenstine niedawno został mianowany na to stanowisko przez prezydenta USA Donalda Trumpa. Szef NASA zasłynął już wypowiedzią, w której stwierdza, że Pluton jest planetą.

Szef NASA Jim Bridenstine - "Ogłaszam, że Pluton to planeta. Trzymam się tego, czego mnie nauczono"

Jak podaje CNN według Bridenstine'a Pluton jest planetą, ponieważ tak właśnie uczono go w szkole. - Moim zdaniem Pluton jest planetą. Tak, możecie mnie zacytować. Administrator NASA ogłosił, że Pluton to planeta. Trzymam się tego, czego mnie nauczono i jestem w to w pełni zaangażowany - przyznał w rozmowie z dziennikarzami. Mężczyzna przed pracą w NASA pracował w Kongresie i Marynarce Wojennej USA.

Pluton został zdegradowany dokładnie 24 sierpnia 2006 roku, kiedy Międzynarodowa Unia Astronomiczna stworzyła nową definicję planety, do której Pluton już nie pasował. Od tego czasu Układ Słoneczny liczy oficjalnie osiem, a nie dziewięć planet.

Pluton odkryty został w 1930 roku przez amerykańskiego astronoma Clyde'a Tombaugha. Jest najjaśniejszym obiektem pasa Kuipera, nazywany obecnie planetą karłowatą. Według astronomów są to te obiekty, które nie są grawitująco dominujące w swojej orbicie, a przestrzeń dzielą z innymi ciałami niebieskimi o podobnym rozmiarze. Większą masę od Plutona mają niektóre satelity innych planet - Księżyc, Europa, Tryton czy Kallisto.

Więcej o:
Komentarze (139)
Szef NASA ogłosił: Pluton znowu powinien zostać planetą
Zaloguj się
  • koment22

    Oceniono 9 razy -7

    Ja pamiętam jak kiedyś wykładowczyni matmy na studiach naskoczyła na mnie za to, że napisałem iż nieskończoność - nieskończoność = zero. To nie prawda, jak Pan śmie ?! A przepraszam bardzo skąd ona to wie ? Może moja nieskończoność akurat dawała zero ? Ach naukowcy, naukowcy, jeszcze wiele się muszą nauczyć :)

  • vomiting_frog

    Oceniono 11 razy -7

    Nie widziałem sensu degradacji Plutona i dalej nie widzę, Pluton jako planeta nikomu nie przeszkadzał, siedział sobie cicho na odległej orbicie nie rzucając się w oczy. Natomiast ta dobra zmiana spowodowała że wiele fajnych książek które mogły by służyć dalej obecnie prezentują nie aktulna wiedzę. Szczególnie dotkliwe jest to w przypadku fajnych wydań dla dzieci. Dasz dziecku fajny Atlas i tłumacz że Pluton nie jest już planetą. A czemu? Bo tak zdecydowali. Ale czemu skoro wcześniej zdecydowali że był.
    Plutonowi bycie planeta się po prostu należało. Jest to odbieranie praw nabytych. A tak poza tym ta degradacja to kretynizm, mącenie kijem w kałuży i szukanie miodu w d..e. Astronomowie w kuluarach mogą sobie na Plutona mówić nawet planeta skurduplona.
    Dziwnie ze w innych dziedzinach np historii rozbieżność miedzy stanem świadomości społeczeństwie w stosunku do niektórych obiektywnych faktów ma się nijak i nikomu to nie przeszkadza.

  • komentarz_miesiaca

    Oceniono 17 razy -7

    Super, a niektórych uczyli, że: za holokaustem stali Polacy/Ziemia jest płaska/Polska za komuny była krainą mlekiem i miodem płynącą. I oni też w to wierzą i ogłaszają wszem i wobec do dziś.

  • racionalist

    Oceniono 6 razy -6

    Litosci, nie porownujcie Plutona do Europy, Europa jest mniej wiecej wielkosci Ziemi, Pluton jest mniejszy od naszego Ksiezyca.

  • pedro.666

    Oceniono 15 razy -5

    Zawsze wierzyłem, że kiedyś Pluton zostanie zrehabilitowany. Dobrze, że nie pośmiertnie!

  • archieil

    Oceniono 6 razy -4

    ja bym wręcz pas asteroidów określił:
    planeta rozproszona, a planetoidami określał tylko obiekty, które mają znaczącą masę i poruszają się trajektoriami chaotycznymi/przecinają orbity innych planet.

    Pluton to taki etap pośredni między planetoidą, a planetą ale w zasadzie od strony klasyfikacji nie ma to znaczenia czy będzie planetą czy podplanetą.

    Znaczenie ma to tylko w przypadku planet gigantów typu Jowisz, które w odróżnieniu od pozostałych mają już własne cechy fizyczne.

  • supermarjan

    Oceniono 6 razy -4

    to się zdecydujcie wreszcie urłaa!!! bo spać nie mogę....

  • druga_wieza

    Oceniono 15 razy -3

    Z Plutonem jest trochę tak jak z homoseksualizmem.
    Po prostu zbierze się jakaś grupa osób i nazwie go planetą, lub czymś innym.
    Tak samo jakieś towarzystwo psychologiczne w USA postanowiło, że homoseksualizm nie jest chorobą, czy zboczeniem. Zupełnie przypadkiem w tym gronie było sporo homoseksualistów. ;-)
    Ale najlepsze jest co z tego wynika: nie mówimy że ktoś jest "normalny", tylko "heteronormatywny". Bo inaczej homoseksualista byłby nienormalny, a to wykluczone ze względu na decyzję pewnego towarzystwa. Tak się rodzi nowomowa.

  • 1korner

    Oceniono 9 razy -3

    W imieniu diaspory polskiej na Plutonie oraz innych jego mieszkańców dziękuję Johnowi Bradstinowi za jego staranie w kierunku przywrócenia naszemu ojowi - Plutonowi - statusu planety.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX