Samsung QLED Q90R to obecnie najlepszy telewizor 4K LCD na rynku [TEST]

Daniel Maikowski
Samsung QLED Q90R to następca bardzo udanego modelu Q9FN z 2018 roku. Nowy ekran południowokoreańskiej firmy nie tylko dotrzymuje kroku swojemu poprzednikowi, ale pod kilkoma względami jest urządzeniem lepszym i bardziej uniwersalnym.

Samsung pozostaje jednym z niewielu producentów, który nie ma w portfolio telewizorów OLED. Firma za bardziej przyszłościową uznaje technologię MicroLED. Zanim ekrany MicroLED trafią do naszych domów, minie jednak kilka ładnych lat, dlatego obecnie koreański gigant wciąż rozwija serię telewizorów QLED.

QLEDQLED DM

O tym, czym właściwie jest technologia QLED, i jakie są jej wady oraz zalety, pisałem już na łamach Nexta wielokrotnie.W tym miejscu przypomnę więc jedynie, że QLED to kolejny etap rozwoju ekranów LCD.

Dzięki zastosowaniu kropek kwantowych (Quantum Dot), panel QLED świeci światłem niebieskim, które jest bardziej intensywne od światła białego. W rezultacie, telewizor oferuje nam lepszy kontrast i czerń, jak również bardziej nasycone i żywe kolory, niż w przypadku tradycyjnych matryc LCD.

W ubiegłym roku flagowe QLED-y od Samsunga doczekały się kolejnej ważnej rewolucji, gdyż producent zastosował w nich matrycę z podświetleniem Direct LED, co nie tylko podbiło jakość efektu HDR, ale pozwoliło również na uzyskanie bardzo głębokiej czerni. Nie jest to wciąż "nieskończona" czerń, którą dobrze znamy z matryc OLED, ale ekrany LCD jeszcze nigdy nie były tak blisko ideału.

W tym roku, o takiej rewolucji nie ma mowy. Niemniej QLED-y A.D. 2019 oferują kilka ciekawych zmian, o których warto napisać. Miałem okazje sprawdzić, jakie nowości przygotował dla nas Samsung, testując flagowy model 55" QLED Q90R. Oto wszystko, co warto o nim wiedzieć.

PilotPilot DM

Wygląd urządzenia, One Connect i Smart Control

Samsung stawia na minimalizm i elegancję. Q90R wyróżnia się bardzo wąskimi ramkami oraz smukłą bryłą ekranu. Tylny panel został pokryty przyjemnym w dotyku tworzywem sztucznym z charakterystycznymi żłobieniami. Całość dopełnia minimalistyczna i wąska nóżka, która stabilnie podtrzymuje konstrukcję.

Tak jak w poprzednich latach, w telewizorze nie znajdziemy żadnych złącz i portów. Cała elektronika Q90R została ukryta w module One Connect, czyli niewielkiej czarnej skrzynce przypominającej dekoder, którą możemy schować w szufladzie pod telewizorem. Samsung umieścił w module zasilacz. Oznacza to, że Q90R nie potrzebuje własnego zasilania, z ekranu wystaje jeden przewód, który łączy go z One Connect.

One Connect ma jednak swoje wady. Po pierwsze, jeśli będziemy chcieli podłączyć do telewizora pamięć USB, to musimy zapewnić sobie w miarę łatwy dostęp do skrzynki z portami. Po drugie, po "wchłonięciu" zasilacza, moduł One Connect stał się dość masywnym urządzeniem. Jeśli jednak jest to cena, która trzeba zapłacić za brak kabla zasilającego w telewizorze, to jestem w stanie pogodzić się z tym faktem.

Pilot Smart Control nie doczekał się większych zmian w stosunku do poprzednich lat. I bardzo dobrze, bo to świetne urządzenie z nietuzinkowym designem. W zasadzie jedyną nowością jest pojawienie się trzech przycisków, które pozwalają na szybkie uruchomienie aplikacji Netflix, Prime Video oraz Rakuten TV.

QLEDQLED DM

Ekran i jakość obrazu

Samsung Q90R został wyposażony w 55/65-calowy 4K LCD Quantum Dot (3840 x 2160) z matrycą VA i podświetleniem direct LED. Matryce VA w oferują lepszy kontrast i czerń, ale charakteryzują się gorszymi kątami widzenia. W modelu Q90R Samsung zastosował jednak specjalną powłokę, która zdecydowanie poprawia kąty widzenia, a przy tym nie wpływa negatywnie na pozostałe parametry obrazu.

Gwarancją znakomitego kontrastu i bardzo głębokiej czerni jest również podświetlenie direct LED z trybem lokalnego wygaszania (Local Dimming), które pojawiło się w QLED-ach już w ubiegłym roku. W nowym modelu direct LED nadal "robi robotę", o czym można się przekonać oglądając treści z efektem HDR.

Moją szczególną uwagę podczas testów zwrócił fakt, że ekran w Q90R nie odbijał światła słonecznego, a przynajmniej problem ten nie był tak widoczny, jak w przypadku wielu innych telewizorów. Nie jest to oczywiście przypadek. Samsung zastosował tu filtr antyrefleksyjny, który skutecznie niweluje odbicia.

QLEDQLED DM

Siłą telewizorów QLED zawsze była uniwersalność. Nie inaczej jest w przypadku modelu Q90R. Mogę go z czystym sumieniem polecić wielbicielom sportu (matryca 120 Hz), graczom (niski input lag i dedykowany tryb "Gra"), jak również kinomanom (głęboka czerń i doskonały efekt HDR, dzięki direct LED).

Bardzo dobrze wypada również skalowanie treści niższej jakości do rozdzielczości 4K, za które odpowiada procesor Quantum 4K. Q90R, podobnie jak inne telewizory z serii, oferuje duże możliwości kalibracyjne.

Do dyspozycji mamy cztery predefiniowane trybu obrazu (standard, dynamiczny, naturalny oraz film). Przy pierwszym uruchomieniu urządzenia warto wyłączyć funkcję "Czysty obraz cyfrowy", gdyż pozbawia ona obraz detali. Warto pochylić się też nad funkcją "Motion Plus", i zmniejszyć suwak „redukcja drgań”. W innym wypadku wszystkie oglądane przez nas filmy będą niestety przypominać Teatr Telewizji.

Jeśli nie chcemy bawić się w samodzielną kalibrację lub korzystać z pomocy ekspertów, to możemy także zdać się na zastosowanie trybu intelligent mode, który - dzięki wsparciu AI - samodzielnie zdecyduje o parametrach obrazu i dźwięku. Osobiście - mimo wszystko - zachęcam jednak do manualnej kalibracji.

QLEDQLED DM

Tizen i AirPlay 2 i Ambient Mode

Q90R działa pod kontrolą systemu Tizen, który cały czas jest przez Samsunga rozwijany. Nie ukrywam, że obecnie to mój ulubiony system Smart TV. W ubiegłym roku narzekałem na problemy z wydajnością. Tizen potrafił złapać "zadyszkę", szczególnie gdy przeładowaliśmy go aplikacjami. W tym roku jest już znacznie lepiej i podczas testów nie trafiłem na żadne przykre niespodzianki.

Tizena lubię przede wszystkim za minimalizm, przejrzysty interfejs oraz duże możliwości personalizacji.Tak jak w ubiegłym roku centralnym elementem jest tu panel Smart Hub, który aktywujemy przez wciśnięcie przycisku "Home na pilocie"  agreguje wszystkie ustawienia, źródła obrazu oraz aplikacje.

W przypadku wielu aplikacji nie musimy nawet ich uruchamiać, aby wybrać interesujący film czy program. Wystarczy, że wybierzemy kafelek Netflix czy Prime Video, a na ekranie pojawią się wybrane pozycje z biblioteki tych serwisów. Szkoda, że ta przydatna funkcja nie działa z wszystkimi aplikacjami VOD.

Pora jednak na najważniejszą nowość. W tym roku Tizen został zintegrowany ze standardem AirPlay, a w sklepie z pojawiła się aplikacja iTunes. To dobra wiadomość dla użytkowników urządzeń Apple, którzy nie muszą już korzystać z dodatkowej przystawki w postaci Apple TV. Dzięki wsparciu dla AirPlay możemy streamować filmy i inne treści bezpośrednio na ekran telewizora.

Znakiem rozpoznawczym QLED-ów jest również tryb Ambient Mode, który zmienia nasz telewizor w coś w rodzaju wirtualnej ramki ze zdjęciem. Ekran możemy przyozdobić np. dziełem Leonarda da Vinci, fotografią naszego dziecka, a nawet "feedem" z najświeższymi wiadomościami. W tym roku Ambient Mode daje nam jeszcze większe możliwości personalizacji, a jego konfiguracja jest jeszcze łatwiejsza niż ostatnio.

Samsung podkreśla, że Ambient Mode może być aktywny przez 24 godziny na dobre i nie będzie to mieść negatywnego wpływu na zużycie się matrycy. Jeśli zaś chodzi o zużycie energii, to wynosi ono ok. 40 proc. tego, co telewizor zużywa, gdy oglądamy film.

QLEDQLED DM

Podsumowanie

Q90R to obecnie najlepszy telewizor 4K LCD na rynku. Dzięki technologii direct LED i specjalnej powłoce, która niweluje problem z kątami widzenia, ekran Samsunga zachwyca jakością obrazu: kontrastem, kolorami i głębią czerni, która nigdy wcześniej nie była tak blisko "OLED-owej nieskończoności".

Tizen z roku na rok jest coraz lepszym systemem, a problemy z wydajnością zniknęły. W tym roku pojawiło się natomiast wsparcie dla AirPlay 2. Na uwagę zasługuje łatwa konfiguracja początkowa urządzenia, jego wykonanie i design, a także świetny patent z modułem One Connect. Q90R jest również telewizorem bardzo uniwersalnym: sprawdzi się przy oglądaniu filmów, widowisk sportowych, ale i przy graniu. 

Więcej o:
Komentarze (36)
Samsung QLED Q90R to obecnie najlepszy telewizor 4K LCD na rynku [TEST]
Zaloguj się
  • 6nine9

    Oceniono 11 razy 9

    Qled to nieudana podróba OLEDa. Nawet nazwę marketingową wymyślili by klient ją mylił z OLED.

    Takim oszukańczym marketingiem Samsung u mnie sobie przechalapal. Zrezygnowali z technologii Oled, to był ogromny błąd i musza się uciekac do tanich sztuczek.

    Albo wejdzie ten „Microled” i będzie przełomowy, albo będą tracić rynek TV.

  • kac

    Oceniono 12 razy 8

    A gdzie informacja, że artykuł sponsorowany? QLED to jedynie ulepszony LED ze wszelikimi jego wadami takimi jak np. słaby kontrast i prześwitująca czerń. To ma być najlepszy telewizor??? Nie ośmieszajcie się. Dowolny, najtańszy OLED zostawi to "cudo" daleko w tyle...

  • js08836

    Oceniono 10 razy 6

    Może i najlepszy wśród K LCD. Jednakże lepszego telewizora od OLED zwyczajnie nie ma. Dlaczego LG nie reklamuje swoich TV OLED a Samsung QLED tak ? Zawsze jest tak, że słabszy produkt trzeba reklamować. Dobry nie musi.

  • hdtvpolska

    Oceniono 5 razy 3

    55" Kosztuje 15 ooo pln.
    Nie odtwarza dts audio. Nie odtwarza HDR 10+. Ale można zamiast niego kupić dwa a nawet trzy 55" TV OLED. Do tego z lepszy obrazem.

  • buk_ociec

    Oceniono 7 razy 3

    Bzdura QLED do pięt nie dorasta telewizorom OLED. Przed tego typu wypocinami należy dużymi literami napisać ARTYKUŁ SPONSOROWANY !!!

  • pawelnow189

    0

    Jak dla mnie to oledylg wygrywają jako najlepsze telewizory. Mam NanoCella 55” z neonetu i jestem bardzo zadowolony zarówno z ceny jak i obrazu. Funkcje smart i pilot magic bardzo ułatwiają korzystanie z niego.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX