Google alarmuje użytkowników telefonów od Samsunga, Huawei oraz Xiaomi - są narażone na atak

Luka w zabezpieczeniach systemu Google'a została odkryta już w zeszłym roku. Większość smartfonów dostała stosowne aktualizacje, ale kilka popularnych modeli wciąż jest zagrożonych przejęciem. Są to urządzenia od Samsunga, Xaiomi, Huawei oraz Pixele od Google'a.

Google posiada cały sztab ekspertów, którzy odpowiadają za wykrywanie błędów i luk w zabezpieczaniach smartfonów. Jeden z takich zespołów już rok temu donosił o wykryciu linijki kodu, która jest narażona na atak w systemie Android. Od tamtego czasu część telefonów nadal nie dostała stosownych paczek aktualizacyjnych i, jak donoszą specjaliści Google, luka nie została załatana. Pozwala ona na instalację zewnętrznego oprogramowania, które umożliwia śledzenie wszystkiego, co robimy na smartfonie.

Aplikacja, by została zainstalowana na naszym smartfonie, wymaga naszej zgody. Dlatego można łatwo uniknąć zagnieżdżenia się jej w urządzeniu, uważnie czytając i zatwierdzając czynności na naszym telefonie. To utrudnienie sprawia, że liczba zainfekowanych telefonów nie musiała być zbyt duża. Jednak atakiem wciąż są zagrożone następujące modele: 

  • Google Pixel 2 z systemem Android 9 oraz Android 10  
  • Huawei P20 
  • Xiaomi Redmi 5A 
  • Xiaomi Redmi Note 5 
  • Xiaomi A1 
  • Oppo A3 
  • Moto Z3 
  • Samsung S7, S8, S9 

Google nie zabezpieczyło także swoich telefonów

Dziwi na tej liście przede wszystkim obecność Pixela 2, czyli telefonu, który produkuje Google i który w związku z tym ma zapewnione najszybsze aktualizacje. To niepokojące i zaskakujące, że gigant z Mountain View nie dopilnował bezpieczeństwa aktualizacji w swoich własnych telefonach. Szczególnie, że korporacja stawia co raz mocniej na bezpieczeństwo użytkowników. Udostępniając im kolejne narzędzia. Trzeba mieć nadzieję, że Google nie popełni takich ględów z ich nowym telefonem, którego premiera już 15 października.

Więcej o:
Komentarze (58)
Google alarmuje użytkowników telefonów od Samsunga, Huawei oraz Xiaomi - są narażone na atak
Zaloguj się
  • fotd

    Oceniono 20 razy 18

    Co wy macie tym z nadużywaniem przyimka "od" (Samsunga, Huawei, itd.)" ? Kalka z angielskiego "from" - zupełnie tu nie jest potrzebna - można bowiem całkiem pominąć przyimek "od" lub zastosować formę "firmy Samsung, Huawei, itd". Po drugiej "aktualizacja" w liczbie mnogiej ma formę "aktualizacjE", a nie "aktualizacjĘ". Która to alma mater odpowiada za wasze wykształcenie ?

  • hdtvpolska

    Oceniono 21 razy 17

    Wyrażam zgodę na śledzenie mnie. Czy to USA czy ZSRR czy ChRL ... Mam to w doopie.

  • colonel_kurtz

    Oceniono 8 razy 8

    Google to niech naprawi swoją aktualizację "usługi Google". Od sierpnia niektóre telefony w spoczynku wytrzymują po 6-7 godzin na baterii a Google nic z tym nie robi.

  • westgreg

    Oceniono 10 razy 6

    "Aplikacja, by została zainstalowana na naszym smartfonie, wymaga naszej zgody."

    To na czym w końcu polega problem?

  • ptakomysz

    Oceniono 4 razy 2

    A co z Motorolą?

  • jaleros

    Oceniono 1 raz 1

    Odpryski Pegasusa?

  • jack_flash

    Oceniono 1 raz 1

    Przecież Chińczycy nie potrzebują specjalnie się wysilać na śledzenie swojego „H...wie”. Problemy adroida ani ich ziębią, ani parzą.

  • quiz1111

    Oceniono 15 razy 1

    A Ja dalej spokojnie używam Nokii 6310i, bateria po tylu latach nadal trzyma 5 dni :)

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX