Sony oficjalnie zapowiada PlayStation 5. Znamy pierwsze szczegóły i datę premiery

Bartłomiej Pawlak
Sony milczało latami, ale nareszcie doczekaliśmy się. Japoński producent już oficjalnie zapowiedział PlayStation 5 - kolejną generację najpopularniejszych konsol do gier. Firma zdradziła pierwsze szczegóły, w tym datę premiery.

O tym, że Sony pracuje nad kolejną generacją konsol PlayStation wiemy nie od dziś. Sony nigdy tego nie ukrywało - w kwietniu inżynier Sony podzielił się informacjami na temat m.in procesora konsoli, a w czerwcu szef firmy zdradził kilka innych szczegółów na temat PlayStation 5.

Wciąż jednak więcej było pytań niż odpowiedzi, bo poza kilkoma informacjami dotyczącymi specyfikacji wszystko pozostawało w sferze plotek. Zwłaszcza, jeśli chodziło o datę premiery.

Sony oficjalnie zapowiada PlayStation 5 i podaje datę

Teraz Sony postanowiło już oficjalnie potwierdzić, że nowa konsola będzie nazywać się "PlayStation 5". To żadne zaskoczenie, choć tak naprawdę firma nigdy wcześniej nie potwierdzała nazwy kolejnej generacji swoich konsol.

Japończycy oficjalnie potwierdzili też, że PS5 zadebiutuje pod koniec przyszłego roku, podając nawet konkretny termin - "Holiday 2020" (z ang. "przerwa świąteczna"). To może wskazywać, że sprzęt prawdopodobnie pojawi się w sklepach tuż przed świętami przyszłorocznego Bożego Narodzenia. Sony celuje więc w wyjątkowo gorący okres zakupowy.

Co już wiemy o PlayStation 5?

Sony już wcześniej przekazało, że na pokładzie PlayStation 5 znajdzie się potężny układ CPU, który został oparty o trzecią generację procesorów AMD Ryzen i zawiera osiem rdzeni wykonanych w architekturze Zen 2 (7 nm). PS5 to także zupełnie nowy układ GPU, z technologią ray-tracing, zbudowany w oparciu o Radeon Navi. Oczywiście powolny dysk HDD zostanie zastąpiony przez SSD.

W efekcie konsola zaoferuje rozdzielczość 4K przy odświeżaniu na poziomie 120 Hz. Wciąż nie wiemy jednak, w jakiej liczbie klatek na sekundę będą uruchamiane gry. Brak informacji na temat 60 fps sugeruje, że dostaniemy znane z PS4 30 fps-ów.

Sony zaoferuje nowy, lepszy kontroler

Nowy kontroler dodawany do PS5 (jak na razie nie ma nazwy, choć pewnie Sony zdecyduje się na "DualShock 5") będzie daleko posuniętym ulepszeniem poprzednika. Ponownie możemy spodziewać się świetnie znanej i bardzo lubianej przez część graczy konfiguracji klawiszy i symetrycznie ułożonych analogów.

Sony mówi jednak wyraźnie - firmie zależało na tym, aby gracz mógł głęboko zanurzyć się w wirtualnym świecie również dzięki zmysłowi dotyku. W efekcie Japończycy zastąpią proste wibracje znane z DualShocka 4 technologią haptyczną.

Każdy trzymający w ręku nowego pada od Sony ma dostawać znacznie więcej informacji zwrotnych z gry niż w przypadku poprzedniej generacji konsol. Sony tłumaczy, że efekt towarzyszący uderzeniu samochodem rajdowym o bandę będzie zupełnie inny niż przy agresywnym wejściu w nogi przeciwnika na boisku. Japończycy chwalą się, że będzie można nawet z poziomu kontrolera odczuć różnice podczas biegu po trawiastym polu i terenie bagnistym.

zdj. ilustracyjnezdj. ilustracyjne pixabay.com

Po drugie Sony umożliwi deweloperom większą kontrolę nad przyciskami R2 i L2. To właśnie one często odpowiadają za takie czynności, jak przyspieszenie i hamowanie samochodu czy symulują spust pistoletu.

W PlayStation 5 producenci gier będą mogli sami zdecydować, jaki opór będą stawiać przyciski podczas wykonywania konkretnych czynności. Dzięki temu naciskanie np. R2 ma zapewnić zupełnie inne wrażenia podczas strzelania z łuku i broni palnej lub podczas przyspieszania "rajdówką" na szutrze lub asfalcie. To - w połączeniu z technologią haptyczną - ma pozwolić graczowi lepiej wczuć się w grę.

Na temat PS5 wciąż wiele niewiadomych

Oczywiście na temat nadchodzącego PlayStation 5 wciąż pozostaje wiele niewiadomych. Pierwszy i najważniejszy krok Sony już jednak zrobił, a w następnych miesiącach Japończycy będą dzielić się kolejnymi ciekawostkami. Wciąż nie znamy też jednego z najważniejszych faktów na temat PS5, a więc wyglądu konsoli.

Przestawione w tym tekście zdjęcia to na razie wyłącznie wizualizacje oparte o szkice patentowe jednej z wersji PS5. Nie wiadomo czy PlayStation 5, które trafi do sprzedaży również zaoferuje taki, dość agresywny design.

Czytaj też: PlayStation 5 będzie mogło wykorzystać dysk SSD jako pamięć RAM

Więcej o:
Komentarze (16)
PlayStation 5 już w grudniu 2020. Sony oficjalnie potwierdza nazwę i datę premiery
Zaloguj się
  • mietekkowalski

    Oceniono 4 razy 0

    Mam ps3 i ps4, bede mial ps5. Pierwsze wersje nie oplaca sie, ale kolejne jak najbardziej. Oby wiecej takich gier jak Uncharted czy The Last of Us.

  • cehaem

    Oceniono 4 razy -2

    Pytanie do redakcji - ile Agora zainwestowala w WARSAW skoro co drugi dzien jest o niej na glownej?

  • partia_niewidzialnych

    Oceniono 4 razy -2

    Tak. A po przegranej będzie razić gracza prądem o napięciu 380 V. Żeby sobie chooj nie myślał.

  • raknawspak

    Oceniono 7 razy -3

    Haha, jaka natrętna reklama tej nieudanej gry WARSAW, kiedy zaczniecie rozdawać kody?

  • tomasznowak1986

    Oceniono 15 razy -7

    kurczę to już playstation 5 wchodzi ?....ja jeszcze nie mam nawet playstation 1 ......ja cie nie mogę ale ja zacofany jestem i co teraz ? 😮

  • raknawspak

    Oceniono 15 razy -13

    Oczywiście, dzisiaj powolne dyski SSD zastępuje się dyskami nVME czerskie czopki!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX