Były naukowiec NASA: Agencja odkryła życie na Marsie. I to już w latach 70.

Bartłomiej Pawlak
Były naukowiec NASA twierdzi, że amerykańska agencja odkryła życie na Marsie już w latach 70. Jego zdaniem, wyniki eksperymentu, który wówczas przeprowadzono, wskazywały na obecność na planecie organizmów żywych. Amerykańska agencja zaprzecza tym rewelacjom.

Gilbert V. Levin, dziś już 69-letni były pracownik NASA twierdzi, że w latach 70. jego zespół odkrył życie na Marsie. Levin w 1976 roku prowadził pewien eksperyment, który miał odpowiedzieć na pytanie, czy Czerwona Planeta naprawdę jest całkowicie wymarła.

>>> Czarna dziura "pożarła" gwiazdę wielkości Słońca:

NASA szukała organizmów w marsjańskiej glebie

W 1976 roku NASA po raz pierwszy wylądowała na Marsie próbnikami programu Viking. Jednym z celów misji było sprawdzenie, czy na Marsie istnieje życie. Amerykańska agencja, aby się tego dowiedzieć,  postanowiła przeprowadzić pewien eksperyment.

Próbnik w marsjańskiej glebie umieścił wcześniej przygotowane próbki zawierające związki organiczne, które mógłby stać się pożywieniem dla organizmów. Następnie, przy pomocy specjalnych detektorów, NASA miała sprawdzić zawartość gazów, które mogłyby być efektem metabolizmu organizmów żywych.

Naukowcy przygotowali również drugą próbkę marsjańskiej ziemi z dodanymi cząstkami organicznymi, którą zagotowali, aby zabić wszystkie potencjalnie żyjące w niej organizmy żywe. To pozwoliłoby dowieść, czy gazy są efektem działalności organizmów żywych czy zupełnie innych procesów.

NASA anulowała jednak badanie, uznając jego założenia za błędne. Zdaniem agencji, taki eksperyment nie daje pewności, czy mamy do czynienia z organizmami żywymi czy innego typu procesami.

MarsMars fot. NASA

Gilbert V. Levin twierdzi, że na Marsie jest życie

Teraz, po ponad 40 latach Gilbert V. Levin w artykule opublikowanym na łamach "Scientific American" opisuje, że NASA znalazła życie na Marsie. "Jestem przekonany, że znaleźliśmy dowody życia na Marsie w latach 70." - piszę już w tytule swojej pracy.

Zdaniem byłego już pracownika NASA, który w latach 70. pracował przy tym eksperymencie, test pokazał, że na Marsie znajduje się życie. Jak twierdzi, wyniki eksperymentu były pozytywne, co wskazywałoby na obecność organizmów żywych w marsjańskiej glebie. Co więcej, również drugi lądownik wykrył efekty oddychania mikrobiologicznego na Czerwonej Planecie, a wyniki były podobne do tych uzyskiwanych na Ziemi.

Zdaniem Levina, to dowód, że "że odpowiedzieliśmy na to ostateczne pytanie". Naukowiec dodaje w swoim artykule, że choć Mars wydaje się pozbawiony życia, "byłoby niemal cudem, gdyby okazał się zupełnie jałowy". Twierdzi też, że NASA powinna bardziej skupić się na badaniach marsjańskiego życia, bo może ono stanowić zagrożenie dla astronautów, którzy polecą na Czerwoną Planetę.

Levin wskazuje też na to, że przed milionami lat Mars i Ziemia "wymieniały się" materiałem przy okazji bombardowań meteorytami. Gdy jakiś uderzał w naszą planetę, część skał była wyrzucana w kosmos i po pewnym czasie niewielka cześć tego materiału mogła trafiać na Marsa. Co więcej - jak pokazały badania - niektóre organizmy ziemskie byłyby w stanie żyć również na powierzchni Marsa.

NASA zaprzecza

Kilka dni po publikacji artykułu Levina NASA zaprzeczyła, jakoby w 1976 roku znaleziono jakiekolwiek dowody życia na Marsie. W komentarzu dla Fox News rzecznik NASA powiedział, że agencja wciąż nie uważa badań przeprowadzanych w 1976 roku za dowód na istnienie życia. Dodał też, że agencja dalej będzie skupiać się na jego szukaniu.

Poza wspomnianym eksperymentem przeprowadzonym przez zespół Levina, NASA nigdy nie odnalazła żadnego dowodu na istnienie życia poza Ziemią. Warto wspomnieć jednak, że trzy tygodnie temu jeden z wysoko postawionych naukowców NASA stwierdził, że życie na Marsie uda się odnaleźć w ciągu dwóch lat.

Więcej o:
Komentarze (69)
NASA miała odkryć życie na Marsie? Zdaniem byłego członka agencji, tak. I to jeszcze w latach 70.
Zaloguj się
  • pamejudd

    Oceniono 20 razy 16

    "Zdaniem byłego NASA agencji tak, i to jeszcze w latach 70."

    No to świetnie.

  • st_krokodyl

    Oceniono 8 razy 8

    Ta historia była opisywana już wiele razy i spór trwa od 50 lat. Tuż po misji przeważyło zdanie, że uwalnianie metanu przy podgrzewaniu próbek można uznać co najwyżej za poszlakę, a żeby uzyskać pewność, potrzeba więcej.

  • nieprawomyslny

    Oceniono 8 razy 8

    "Jednym z celi misji "

    hmm

  • erte2

    Oceniono 8 razy 8

    "Próbnik, w marsjańskiej glebie, umieścił wcześniej...."
    Przecinkoza - taka choroba która opanowała co mniej gramotnych redaktorów.

  • xsawer

    Oceniono 4 razy 4

    "Jednym z celi"
    -Panie Pawlak, jeśli pani w szkole uczuła, że nie mówimy nogów, albo ręków to nie znaczy, że nie mówi się celów, a nie celi. Nie pisze pan o więzieniach lub akumulatorach.

  • walczak.pawel

    Oceniono 5 razy 3

    Jeżeli to prawda, to może lepiej nic z tego Marsa nie przywozić, bo może się tak zdarzyć, że nie znane nam dotąd organizmy lub w ogóle formy życia zadomowią się u nas wypierając tym samym gatunek ludzki z naszej planety.... ciekawe czy naukowcy z nasa zajmują się takim zagadnieniem

  • nieprawomyslny

    Oceniono 2 razy 2

    "również drugi ładownik wykrył efekty"

    "hmm" - part 2, ktoś tu jest najwyraźniej przeładowany pracą w redakcji

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX