FBI zagląda do polskiej "chmury". Może na żądanie uzyskać dostęp do danych przedsiębiorstw

Google zostało partnerem strategicznym Operatora Chmury Krajowej. Oznacza to, że dostęp do poufnych danych może uzyskać amerykański rząd oraz jego instytucje, m.in. FBI.

Operator Chmury Krajowej (OChK) to polska chmura obliczeniowa tworzona przez rząd. Na jej serwerach mają być przechowywane wrażliwe dane polskich przedsiębiorstw, co miałoby zagwarantować ich bezpieczeństwo. Te jednak jest zagrożone, ze względu na obowiązującą w USA od zeszłego roku ustawę Cloud Act, dokument “o legalnym wykorzystaniu danych za granicą”. Regulacja ta zobowiązuje amerykańskie firmy do udostępniania gromadzonych w chmurze danych rządowi, jeśli tylko ten sobie tego zażyczy. Tego rodzaju działanie może być motywowane względami bezpieczeństwa i dawać dostęp do danych bez porozumienia z polskim rządem m.in FBI.

Google uspokaja, że zadba o bezpieczeństwo informacji i nie przekaże ich do FBI

Adam Malczak, menedżer ds. komunikacji Google’a, dla cyfrowa.rp.pl powiedział, że Cloud Act nie zmienia podejścia firmy i rząd USA powinien kierować się żądaniami udostępnia danych bezpośrednio do ich właścicieli. Dodaje, że firma zapewnia narzędzia do szyfrowania danych, w tym takie, w których operator chmury nie ma dostępu do informacji. To samo podkreśla Roman Młodkowski, dyrektor strategii OChK, który mówi, że Chmura Krajowa dysponuje własna infrastrukturą, która pozwala na skuteczne zabezpieczenie danych, tak że ani spółka, ani jej partnerzy nie będą mieli do nich dostępu.

Te zapewnienia jednak nie zmieniają faktu, że Cloud Act sprawia, że Google rzeczywiście może zostać zmuszony do udostępniania danych ze swoich serwerów. Nawet jeśli będą zaszyfrowane, to sam fakt jest niepokojący. To jednak jest związane z amerykańską regulacją, która sama w sobie jest kontrowersyjna. Ustawa wydaje się być sprzeczna z RODO. Sposobem obejścia tego problemu, mogłoby być zawarcie z USA umowy bilateralnej dot. Cloud Act, tak jak zrobiła to Wielka Brytania.

W Polsce zaledwie 11 proc. przedsiębiorstw korzysta z rozwiązań opartych na chmurze. Daje nam to trzecie miejsce od końca w Europie za Rumunią i Bułgarią. Wartość rynku wirtualnych serwerów jest szacowana w Polsce na 1 mld zł, a w ciągu czterech lat może się podwoić.

Więcej o:
Komentarze (26)
FBI zagląda do polskiej "chmury". Może na żądanie uzyskać dostęp do danych przedsiębiorstw
Zaloguj się
  • van_norden

    Oceniono 11 razy 11

    Chmury to szwedzki stół dla służb

  • pszczolkaprezesa

    Oceniono 11 razy 11

    Przecież trzyliterówki z USA od lat nie pytają o zgodę firmy informatyczne z USA tylko korzystają z nich bez żadnego trybu.
    Jedynie nie muszą podsłuchiwać polskiego rządu bo my zakupiliśmy systemy od USA z magazynowaniem informacji na serwerach służb USA.

  • johnny-doe

    Oceniono 6 razy 6

    Amerykańskie przepisy chronią prywatność obywateli USA, nie chronią prywatności obywateli innych państw. Firmy w USA mają obowiązek udostępniać dane służbom i są zwolnione z odpowiedzialności gdy kłamią, że tego nie robią. Czy jakakolwiek rozsądna firma sektora prywatnego będzie trzymać w 'państwowej' chmurze swoje niezaszyfrowane dane?

    Google nie przekaże danych do FBI, przekaże je za to do NSA.

  • bratjolki

    Oceniono 8 razy 4

    "Google uspokaja, że zadba o bezpieczeństwo informacji i nie przekaże ich do FBI"
    :)))))))))))))). :))). :))))))) :)))))))))))))))))
    Huawei zagrożeniem :)))
    A Ruscy w międzyczasie publikują prawo regulujące gdzie maja sie znajdować serwery ze strategicznymi danymi.
    Google obiecał....... zaraz się poszczam.

  • smiki48

    Oceniono 10 razy 4

    Jak widać naiwnych, wierzących w uczciwość i amerykanów i Rosjan i żydów jest bardzo duża. Nikt rozsądny nie umieszcza swoich danych w chmurze. Jaki to problem kupić sobie odpowiednie magazyny danych, do których nikt z zewnątrz nie ma dostępu.

  • remo29

    Oceniono 3 razy 3

    Gdybym miał coś naprawdę tajnego, w życiu bym tego w chmurze nie umieścił. Równie dobrze można to wydrukować, zapakować w karton i zostawić przy ulicy w nadziei, że napis "poufne, nie otwierać" powstrzyma przechodniów od zajrzenia do środka.

  • kontonagazeta001

    Oceniono 2 razy 2

    co za różnica dla polskich klientów - chmura czy serwery fizyczne w serwerowniach w jakichś NASK-ach albo ATM-ach - służby mają wszystko jak na talerzu, wszak to "starzy kumple" zawsze chętnie sobie udostępnią. Jedyna rada - być zawsze uczciwym (przynajmniej jak na razie), a tajemnice biznesowe trzymać lokalnie i w najbardziej ograniczonym gronie.

  • tbernard

    Oceniono 2 razy 2

    Ciekawe co zrobią z ciągiem bitów w chmurze, jeśli ten ciąg będzie wynikiem funkcji szyfrującej po stronie klienta. Załóżmy, że ten klient sam zaimplementował sobie tą funkcjonalność a nie posłużył się narzędziem gotowym aby uniknąć potencjalnych luk mogących być w posiadaniu służb.

  • byann

    Oceniono 3 razy 1

    Przecież i tak nas walą w Du*ę bez wazeliny. I jeszcze sporo płacimy za ten zaszczyt.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX