Google ma problem z Androidem. Niby jest lepiej, ale szampana bym nie otwierał

Bartłomiej Pawlak
Android 9 Pie radzi sobie znacznie lepiej niż jego poprzednicy - chwali się Google. Faktycznie system jest już zainstalowany na niemal 1/4 urządzeń. Tylko czy to na pewno powód do radości?

Jakiś czas temu Google zrezygnował z dzielenia się comiesięcznymi statystykami na temat udziałów poszczególnych wersji Androida. Nic dziwnego - nie było się czym chwalić, bo fragmentacja tego systemu operacyjnego dla smartfonów jest na bardzo wysokim poziomie.

Po dłuższej przerwie Google zdecydował się jednak udostępnić ostatnie dane. Obejmują one sierpień 2019 roku, a więc ostatni miesiąc przed pojawieniem się Androida 10 na pierwszych smartfonach.

Android 9 Pie na prawie 1/4 urządzeń

Można powiedzieć, że wśród poszczególnych wersji Androida coś zmienia się na lepsze. Android 9 Pie, który trafił na smartfony w sierpniu 2018 roku jest obecnie na 22,6 proc. urządzeń. Mało? Niby tak, bo np. iOS 13 od września (bieżącego roku) zdążył trafić już na połowę iPhone'ów obecnych na rynku.

Z drugiej strony w świecie Androida - z powodu gigantycznej liczby urządzeń i często dość luźnego podejścia producentów do aktualizacji - wszystko wygląda inaczej. Wynik Androida 9 Pie nie jest więc aż taki zły.

Google chwali się nawet, że jest znacznie lepszy niż w przypadku Androida 8 Oreo. Faktycznie tak jest, jednak warto pamiętać, że Oreo po roku miał udziały na beznadziejnym wręcz poziomie... 8,9 proc.

Na wykresie graficznym dobrze widać, że Android Pie zdobywa udziały na rynku znacznie szybciej niż poprzednicy:

Tempo zdobywania udziałów przez poszczególne wersje premieryTempo zdobywania udziałów przez poszczególne wersje premiery fot. Google (blog Google)

Project Treble wypalił, ale Google nie podaje szczegółów

Taki, poprawiający się stan rzeczy wskazuje więc na to, że Project Treble jednak wypalił. W zamyśle Google miał on rozdzielić "czysty" system operacyjny wprost od amerykańskiego giganta i nakładkę producenta smartfonu. Firmy mogą więc aktualizować Zielonego Robocika bez konieczności dostosowywania swojej nakładki do nowej wersji systemu, co znacząco przyspiesza cały proces.

Na to przynajmniej wskazują udziały Androida 9 Pie, bo Google zupełnie "zapomniało" o wszystkich pozostałych wersjach systemu. Nie wiemy więc, jakie obecnie udziały mają m.in. Android Oreo, ani świeżo wydany Android 10. A to właśnie statystyki dotyczące tego systemu są szczególnie ciekawe, bo choć jest to dziś aktualna wersja Zielonego Robota, na razie spora część użytkowników nawet nie wie, czy ją otrzyma.

Być może coś zmieni się na lepsze

Google zapewnia na swoim blogu, że wciąż będzie mocno współpracować z producentami sprzętu, aby aktualizacje do kolejnych wersji Androida pojawiały się coraz szybciej. Nieoficjalnie mówi się, jednak że gigant z Mountain View zrobi nawet więcej. Jeśli informacje się potwierdzą, Google będzie "blokował" premiery nowych smartfonów ze starym systemem. 

Od 1 lutego 2020 roku Google ma bowiem wymagać od producentów sprzętu, aby wypuszczając telefon zainstalowali na nim najświeższą wersję Androida, czyli obecnie wydanie nr 10. Jeśli nie będą chcieli tego zrobić, nie dostaną certyfikacji od Google (co oznacza odcięcie się m.in. od Google Play).

Taki krok prawdopodobnie zmusi producentów do dostarczania na rynek smartfonów z zawsze aktualnym systemem operacyjnym i uniemożliwi wypuszczenie takich smartfonów, jak HTC Exodus 1s (który ma na pokładzie... Androida 8.1). Pytanie tylko czy przekona ich do sprawniejszego dostarczania kolejnych wersji Androida na urządzenia już będące w posiadaniu klientów.

Czytaj też: Mapy Google z trybem bezpieczeństwa. Aplikacja zaalarmuje bliskich, gdy taksówkarz zboczy z trasy

Więcej o:
Komentarze (1)
Google ma problem z Androidem. Niby jest lepiej, ale szampana bym nie otwierał
Zaloguj się
  • stalowy_jez

    0

    Dzwomi ? Dzwoni. SMSuje ? SMSuje. To po wuj drążyć temat ? Od nalewania gooowna do mózgu jest telewizja a nie telefon.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX