Voyager 2 opuścił heliosferę i przesłał wiadomość. Dane potwierdziły hipotezy NASA

Voyager 2 to kolejna sonda, która opuściła heliosferę. Wysyłała z tego obszaru sygnał z danymi, które potwierdzają domysły NASA dotyczące tego obszaru.

Heliosfera swoim zasięgiem obejmuje obszar do 19 miliardów kilometrów od Ziemi. Za tą granicą kończy się strefa wpływów Słońca. Obszar ten wyznaczony jest ze względu na siłę ciśnienia wiatru słonecznego, która za tą “linią” jest mniejsza, niż ciśnienie wiatrów galaktycznych. O ile badanie obszarów wykraczających poza zasięg ludzkich instrumentów badawczych jest możliwe, tak hipotezy na ich temat zawsze są obarczone dozą niepewności. Dopiero empiryczne potwierdzenie może rozwiać większość naszych wątpliwości, a takie właśnie dostarczyła druga sonda kosmiczna NASA, która opuściła heliosferę.

NASA wysłała Voyagera 1 i Voyagera 2 poza granicę heliosfery

Voyager 1 dotarł do tego obszaru już w 2012 roku, mimo że wyleciał kilka tygodni po sondzie Voyager 2. Dane z 2012 roku zaskoczyły naukowców, ponieważ nie potwierdzały ich hipotezy. Sygnał wysłany do NASA przez Voyagera 2 przyniósł już informacje zgodne z domysłami astronomów z NASA. Nowe dane potwierdzają, że rzeczywiście może istnieć różnica w kierunku pola magnetycznego wewnątrz i na zewnątrz heliosfery, która wynika ze źródeł tego pola. Wewnątrz generuje je Słońce, podczas gdy na zewnątrz warunkowane jest to wybuchającymi gwiazdami.

Ponadto Voyager 1 nie zanotował wpływów naszej gwiazdy po przekroczeniu teoretycznej strefy wpływów Słońca. Voyager 2 natomiast wyłapał już cząsteczki heliosfery, które przedostają się do przestrzeni międzygwiezdnej.

NASA wysłała w przestrzeń kosmiczną sondy Voyager w 1977 r. Początkowo miały zbadać planety zewnętrzne Układu Słonecznego, czyli Jowisza, Saturna, Uran i Neptun. Po tym jak je minęły, kontynuują swoją podróż. Może się ona jednak skończyć w ciągu następnej dekady. Sondy zasilane są promieniotwórczym plutonem, którego zapasy mogą niedługo się wyczerpać, ale to i tak sukces, gdyż astronomowie nie spodziewali się, że urządzenia będą w stanie wytrzymać tak długo. 

Więcej o:
Komentarze (120)
Voyager 2 opuścił heliosferę i przesłał wiadomość. Dane potwierdziły wcześniejsze hipotezy NASA
Zaloguj się
  • bardzozimnylk

    Oceniono 1 raz 1

    Może do takiej rakietki załadować kaczora i w kosmos z nim

  • wawka3791

    Oceniono 5 razy -3

    Taaa, to gdzie jest to Niebo??? I panbuk w nim mieszkający???

  • m.godwin

    Oceniono 4 razy 0

    Skończy si ę pluton i jednocześnie skończy się podróż?! Sonda stanie w miejscu?

  • maxthebrindle

    Oceniono 9 razy 9

    U nas, pod obecnymi rządami, też nauka i technika kwitnie. Przed wyborami premier mówi: będziemy budować polskie procesory! Po wyborach uściśla: miałem na myśli proce, sorry! Milion polskich samochodów elektrycznych okazuje się sześciuset tysiącami niemieckich mało bitych szrotów, polski prom samochodowy okazuje się promem kosmicznym, który gdzieś tam orbituje po ministerialnych gabinetach, produkując coraz to wyższe rachunki i nic poza tym. Śmigłowce dla armii są wirtualne, przekop Mierzei Wiślanej jest wyrębem lasu, wyrąb lasu jest ochroną przyrody, zamach jest gotowaniem parówek w puszce po coli, zaś Antoni okazuje się bumerangiem, który zawsze wraca. Po wyborach.

  • uploadhelski

    Oceniono 4 razy 0

    @jar_i_mir
    na lata '70 - największe osiągnięcie? A co z programem Apollo?
    Natomiast osiągnięciem wszech czasów były dwa projekty, Gravity Probe A i Gravity Probe B, szczególnie ten ostatni. To jakby klamra - zamknięcie poszukiwań eteru (ruchu Ziemi względem eteru) z interferometrem Michelsona-Morleya i z drugiej strony - Gravity Probe B dowiódł deformacji czasoprzestrzeni przez tak małe ciało kosmiczne jak Ziemia, do tego wykazał, że zdeformowana przez Ziemię czasoprzestrzeń jest również "wleczona" przez masę Ziemi (frame (space) dragging) - najpiękniejszy kawałek fizyki ever!
    A Long Distance Voyager to piękny romantyczny projekt kosmiczny i tytuł najlepszej płyty The Moody Blues, na okładce mamy maleńkiego Voyagera podróżującego ... w czasie.
    To w skrócie ...

  • Daniel Kepinski

    Oceniono 9 razy -7

    Uwielbiam słowo hipoteza szczególnie jeśli chodzi o NASA i że oni to potwierdzają i nikt tego nie może obalić

  • kkdg.2000

    Oceniono 15 razy 11

    Kiedy sondy Voyager startowały w kosmos, był przy tym przyszły premier Morawiecki .... Nie każdy wie, ale swego czasu, przyszły premier bardzo pomógł NASA w budowaniu sond Voyager
    ( robił to popołudniami , rano pracował w McDonald's )

  • antyegocentryk

    Oceniono 2 razy 0

    czy to znaczy, że druga sonda leciała w poruszającym się do przodu układzie slonecznym? Skoro dopiero po 7 latach udało jej się wylecieć z heliosfery?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX