Chiny. Pilot ukarany dożywotnim zakazem latania. Wszystko przez zdjęcie młodej kobiety

Wybryk chińskiego pilota skończył się dla niego zakazem latania. Gdy wyszło na jaw, że w trakcie lotu wpuścił do kabiny pilotów jedną z pasażerek i robił jej zdjęcia, sprawą zainteresował się tamtejszy urząd lotnictwa cywilnego. W ujawnieniu potencjalnie niebezpiecznej sytuacji pomogły media społecznościowe.

Sprawa dotyczy styczniowego lotu chińskimi liniami Air Guilin. Podczas podróży z Guilin do Yangzhou pilot wpuścił do kokpitu młodą kobietę i zrobił jej zdjęcie w otoczeniu przekąsek. Zdjęcie wypłynęło w Internecie dopiero kilka miesiącu po sytuacji, ale reakcja chińskich władz była natychmiastowa. Pilot linii Air Guilin został ukarany przez dożywotnie pozbawienie prawa do latania tytułem naruszenia zasad bezpieczeństwa.

Pilot namierzony dzięki mediom społecznościowym

Sytuacja mogłaby umknąć urzędnikom lotnictwa cywilnego, gdyby nie chiński serwis społecznościowy Weibo, na którym pojawiło się zdjęcie, szybko udostępniane przez kolejnych użytkowników. To wreszcie zostało zauważone przez właściwe władze, które poprosiły pilotów i analityków lotniczych o potwierdzenie, że zdjęcie zostało wykonane podczas lotu.

Po weryfikacji niekorzystnej dla pilota, został on dożywotnio pozbawiony prawa do latania. W opinii chińskich urzędników pilot złamał zasady bezpieczeństwa tamtejszego lotnictwa cywilnego, wg których nawet inni członkowie załogi mogą wejść do kabiny pilotów tylko w uzasadnionych przypadkach. Ze względu na to, że pozostały personel samolotu nie zapobiegł otwarciu kokpitu dla osób nieuprawnionych, reszta załogi lotu GT1011 z Guilin do Yangzhou została zawieszona na czas nieokreślony.

Chiny, zdjęcia i media społecznościowe

To nie pierwszy raz kiedy chińskie media społecznościowe, a konkretnie najpopularniejszy wśród Chińczyków serwis Weibo, staje się tłem dla wydarzeń z tamtejszą władzą w tle. Na początku czerwca użytkownicy portalu opublikowali zdjęcia i filmy twierdząc, że widzieli świecący obiekt latający na niebie w kilku prowincjach Chin. Jedni spekulowali na temat UFO, inni uważali, że tajemniczy przedmiot może być związany z ćwiczeniami chińskiej marynarki wojennej w Zatoce Pohaj. Mowa o testach pocisków balistycznych odpalanych z łodzi podwodnej. Szczegółów nie potwierdziło chińskie wojsko, co nie umniejszyło spekulacji po stronie amerykańskiej

Więcej o:
Komentarze (93)
Chiny. Pilot ukarany dożywotnim zakazem latania. Wszystko przez zdjęcie młodej kobiety
Zaloguj się
  • pedro.666

    Oceniono 108 razy 102

    ...ale z drugiej strony mógł też zamiast młodej kobiety wpuścić do kabiny starego generała Błasika... więc nie potępiajmy go tak w czambuł, bo bywa gorzej...

  • najgorszy-sort

    Oceniono 49 razy 39

    Piękny język polski:
    1. ... zdjęcie w otoczeniu przekąsek
    2. ... pozbawienie prawa do latania tytułem naruszenia
    3. ... zapobiegł otwarciu kokpitu dla osób nieuprawnionych
    4. ... staje się tłem dla wydarzeń z tamtejszą władzą w tle
    Straszny bełkot. Proponuje zmienić zawód.

  • mer-llink

    Oceniono 32 razy 30

    Moim zdaniem władze chińskiego lotnictwa postąpiły słusznie wyrzucając go ze służby.
    Publiczny środek transportu nie jest narzędziem do robienia wrażenia na kobitkach.
    Był tak kapitan włoskiego statku wycieczkowego, który na mostek zapraszał jakąś tancereczkę z Mołdawii, aby jej zaimponować. I wsadził statek na skały. 32 ofiary śmiertelne.

  • cmok_wawelski

    Oceniono 28 razy 26

    Osobiście znam poważnego kapitana B777 American Airlnes, który karierę lotniczą zaczął w PLL LOT w załodze, ktora porwała rejs krajowy na Tempelhof. Teoretycznie, do końca życia nie powinie się zblizyć do samolotu, nawet jako pasażer a tu proszę, jeszcze jaką karierę zrobił.

    W całkiem współczesnej Pispolsce jest taka postać, Antonii Tupolewowicz Somoleński, który porwał całkiem poprawnie przeprowadzoen śledztwo powypadkowe, okręcił kota ogonem tak, że Prezesowi Polski (kot) stanął - i doznaje właśnie na naszych oczach koklejnych najważniejszych zaszczytów państwowych - zamiast sprawiedliwego dożywocia przy szyciu worków na ziemniaki w rejonach poniemieckich zwane kartoflami.

  • belferka1950

    Oceniono 25 razy 21

    Na szczęście w czasie lotu do Smoleńska takich ograniczeń nie było. To ironia.

  • ochujek

    Oceniono 23 razy 19

    U nas pełna cywilizacja. Kuchciński woził rodzinę, samolot traktowali jak dorożkę.

  • princepinot

    Oceniono 16 razy 16

    A w Polsce policjanci ktorzy oszukuja na mandatach dostaja wyrok w zawiasach bo inaczej pozbawiono by ich emerytury.
    W dodatku sa okregi gdzie wiekszosc policjantow potrafi wziasc fikcyjne zwolnienie tak ze nie ma nikogo do pinowania bezpieczenstwa na drogach. Fikcyjne zwolnienai wydaja lekarze ktorzy uwazaja sie za profesjonalistow.
    ITD...

  • maguniaklikunia

    Oceniono 15 razy 13

    U nas są inne standardy. W czasie lotu pana prezydenta Kaczyńskiego do Smoleńska do kabiny pilotów też wszedł albo wielokrotnie wchodził pan generał Błasik.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX