Disney+ oficjalnie wystartował. Nie obyło się bez wpadek. Na premierę w Polsce jeszcze poczekamy

12 listopada Disney oficjalnie uruchomił swoją platrformę streamingową. Obecnie serwis jest dostępny w USA, Kanadzie, Holandii. Na premierę w Polsce poczekamy jeszcze kilka miesięcy. Albo i dłużej.

Listopad obfituje w premiery nowych serwisów SVOD. Na początku miesiąca Apple uruchomił platformę Apple TV+, na której znajdziemy autorskie produkcje firmy z Cupertino. 12 listopada swój serwis streamingowy zaprezentował natomiast Disney.

O ile Apple TV+ już na start było dostępne w ponad 150 krajach, o tyle Disney+ ma skromniejsze początki. Konto w serwisie mogą na razie założyć jedynie mieszkańcy USA, Kanady i Holandii, (a wkrótce) Australii i Nowej Zelandii. Pod koniec marca 2020 roku dołączą do nich Brytyjczycy, Niemcy, Francuzi i Hiszpanie. Być może również Polacy, choć firma wciąż tego nie potwierdza.

Niektóre źrodla sugerują natomiast, że na premierę serwisu nad Wisłą poczekamy aż do 2021 roku. Co ciekawe, już teraz wiele filmów i seriali na platformie posiada polską wersję językową.

'Avengers: Koniec gry'. Od lewej: Ant-Man (Paul Rudd), Hulk (Mark Ruffalo), Iron Man (Robert Downey Jr.), Kapitan Ameryka (Chris Evans), Thor (Chris Hemsworth), Thanos (Josh Brolin), Czarna wdowa (Scarlett Johansson), Kapitan Marvel (Brie Larson), Nebula (Karen Gillan), Hawkeye (Jeremy Renner), Osa (Evangeline Lilly), Rocket (Bradley Cooper), War Mashine (Don Cheadle)
'Avengers: Koniec gry'. Od lewej: Ant-Man (Paul Rudd), Hulk (Mark Ruffalo), Iron Man (Robert Downey Jr.), Kapitan Ameryka (Chris Evans), Thor (Chris Hemsworth), Thanos (Josh Brolin), Czarna wdowa (Scarlett Johansson), Kapitan Marvel (Brie Larson), Nebula (Karen Gillan), Hawkeye (Jeremy Renner), Osa (Evangeline Lilly), Rocket (Bradley Cooper), War Mashine (Don Cheadle)  Fot. materiały dystrybutora

Disney+ już działa. Nie obyło się bez wpadek

Serwis SVOD Disney'a, który jest dostępny w cenie 6,99 dol. miesięcznie, od wielu miesięcy budził duże zainteresowanie. Wystarczy wspomnieć, że jeszcze przed oficjalnym debiutem liczba jego subksrybentów osiągnęła niemal 2 miliony.

Sama premiera miała miejsce we wtorek 12 listopada i - podobnie jak w przypadku Apple TV+ - nie obyła się bez wpadek. Użytkownicy serwisu od kilkunastu godzin narzekają na problemy z działaniem serwerów, brak możliwości odtwarzania materiałów, czy problemy z samą aplikacją.

Disney+ miewa też problemy z proporcjami ekranu w przypadku niektórych starszych produkcji. Okazuje się na przykład, że kultowy serial animowany "The Simpsons" wyświetlany jest w proporcjach 16:9, choć jest przystosowany do formatu 4:3. Powoduje to nienaturalne rozciąganie obrazu.

To jednak z pewnością problemy wieku dziecięcego, z którymi Disney prędzej czy później sobie poradzi. W przypadku ewentualnego sukcesu lub porażki tego serwisu, bardziej istotna jest oferta, a tutaj amerykański gigant zdecydowanie ma się czym pochwalić.

 

Disney+ już działa. Co znajdziemy na nowej platformie?

Na start w ofercie serwisu znajdziemy ponad 500 filmów i ponad 7,5 tys. odcinków seriali. Są to m.in. produkcje Disney'a, Pixara, Marvel Studios oraz Lucasfilm. Najgorętsza nowość, która na platformie dostępna jest premierowo, to osadzony w świecie Star Wars serial "The Mandalorian”.

Inne hity Disney+ to "Avengers: Endgame", "Star Wars: The Force Awakens", "Avatar", "Wall-E", "Toy Story", "Lion King", „Up”, „Monsters Inc.”, „Finding Nemo”. Fani Marvel Cinematic Universe znajdą tu natomiast niemal calą filmową sagę z Iron Manem, Kapitanem Ameryką czy Thorem.

Więcej o:
Komentarze (1)
Disney+ oficjalnie wystartował. Nie obyło się bez wpadek. Na premierę w Polsce jeszcze poczekamy
Zaloguj się
  • wookiee.chewbacca

    Oceniono 1 raz 1

    Wczoraj oglądałem The Mandalorian. Bardzo fajny, ale głównie dla fanów Star Wars. Uwaga spoiler po pierwszym odcinku! Czyżby Yoda zrobił komuś dziecko na boku? A taka cicha woda był.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX