Kosmos. NASA zdziwiona bardzo nieprzewidywalnym zachowaniem tlenu na Marsie

Kosmos ma kolejną tajemnicę. Łazik Curiosity dostarczył nowych danych dotyczących atmosfery Marsa. Poziom tlenu rośnie i spada, w zależności od pory roku, czego nie są w stanie zrozumieć naukowcy z NASA.

Łazik Curiosity to ostatnie tego rodzaju urządzenie, które działa na Marsie. Niedawno natrafił na dziwną mgłę w rejonie Central Butte, w którym obecnie się znajduje i bada tam m.in. atmosferę. W kraterze Gale, Curiosity przeprowadził sezonowe pomiary gazu i przesłał dane, które mocno zaskoczyły astronomów z NASA. Naukowcy byli tak zszokowani, że pierwsze co zrobili, to postanowili sprawdzić czy przyrządy pomiarowe Curiosity wciąż działają. Okazało się, że wszystko z nimi w porządku, więc badacze rozpoczęli poszukiwania odpowiedzi na nietypowe zachowanie tlenu w marsjańskiej atmosferze.

To może zająć trochę czasu, ponieważ nie jest jasne, co może być przyczyną wahań poziomu tlenu. Atmosfera Marsa składa się w 95 proc. z dwutlenku węgla. Tlenu jest niewiele, bo ledwie 0,13-0,17 proc. Jego poziom wzrasta i spada w sposób pozornie przypadkowy, wiadomo jedynie, że w lecie i na wiosnę tlenu jest więcej, a poza tymi okresami jego udział w atmosferze maleje. Wskazuje to, że tlen na Marsie jest produkowany i pochłaniany w jakichś jeszcze niezidentyfikowanych procesach. NASA spekuluje, że może to być powiązane z podobnymi fluktuacjami poziomu metanu.

NASA gotowa na kolejną fazę podboju kosmosu

Łazik Curiosity na Marsie przebywa od 2012 roku. Oprócz niego znajduje się tam także sonda InSight, której głównym zadaniem jest zbadanie geologii Czerwonej Planety. NASA planuje już jednak wysłać kolejny łazik. W 2020 roku rusza program Mars 2020 Rover. Plany podboju Czerwonej Planety przez ludzi są relatywnie odległe. Bliżej jest do realizacji misji Artemida, w ramach której ludzie mają znowu wylądować na Księżycu już w 2024 roku.

Więcej o:
Komentarze (44)
Kosmos. NASA zdziwiona nieprzewidywalnym zachowaniem tlenu na Marsie
Zaloguj się
  • pan.szklanka

    Oceniono 19 razy 13

    To absolutnie normalne. Rośliny produkują tlen głównie wiosną i latem, a Marsjanie zużywają go tyle samo, niezależnie od pory roku.

  • tumaxer

    Oceniono 5 razy 3

    A może tlen po prostu "przepływa" tam, gdzie jest cieplej? W końcu ten łazik stoi cały czas w jendym kraterze, więc skąd może wiedzieć co się dzieje w tym samym czasie po drugiej stronie planety?

  • gadolinn

    Oceniono 10 razy 2

    "głównym zadaniem jest zbadanie geologii Czerwonej Planety."

    nie mozna tak zrobic, bo geologia to nauka o ziemi, a nie o marsie

  • jami100

    Oceniono 1 raz 1

    A dlaczego właściwie miałoby się nie wahać? Przy tak niskiej zawartości wahania w wartościach bezwzględnych są nieznaczne choć wykrywalne.
    Może to wynikać z rozkładu wody przez UV, choć trudno cokolwiek przesądzać.

  • ochujek

    Oceniono 1 raz 1

    Przecież jasne że tlen produkują drzewa które na Marsie ukryły się przed Szuszką. Wiosną i latem aktywna wegetacja jest najbardziej aktywna.

  • Daniel Kepinski

    0

    Biorąc pod uwagę że na pustyni Atacama w Chile jest zimno zima to coś się zepsuło w tym łaziku

  • dani-y-al

    Oceniono 8 razy 0

    Jeśli dobrze rozumiem to jest stosunek udziału w mieszaninie tlenu. To nie do końca znaczy, że coś się dzieje z tlenem. Równie dobrze, ze względu na wahania temperatury, może być inny składnik atmosfery wiązany/deponowany w sedymentach. W ten sposób udział tlenu rośnie, co nie znaczy że ilościowo zwiększa się.

  • jml13060

    Oceniono 6 razy 0

    Trzeba na Marsie posadzić drzewa i trawę, a one rozłożą w fotosyntezie dwutlenek węgla na tlen i węgiel. Na Ziemi mamy teraz według ekologów proces odwrotny, tj. spalanie węgla kopalnego do dwutlenku węgla. Pewnie kiedyś na Ziemi było podobnie jak teraz na Marsie - nadmiar dwutlenku węgla w atmosferze, który w erze karbonu przyswoiły rośliny, które potem zamieniły się w pokłady węgla kamiennego i brunatnego, który od kilkuset lat temu ludzie odkopują i utleniają do dwutlenku węgla. Przydałoby się w atmosferze Marsa trochę wodoru do syntezy wody. Jakby spadł meteoryt lodowy to by uzupełnił brak wody i wodoru.

  • menel13

    Oceniono 9 razy -1

    Trzeba się spytać aktywistów a nie jakiś durnych naukowców.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX