Xiaomi nareszcie stawia na tanie smartfony z NFC. Oto Redmi Note 8T [PIERWSZE WRAŻENIA]

Bartłomiej Pawlak
Redmi Note 8T ma niezłą specyfikację, ładną, szklaną obudowę, cztery aparaty i mocną baterię. To też pierwszy tak tani telefon Xiaomi z wbudowanym modułem NFC do płatności mobilnych. Mieliśmy okazję przyjrzeć mu się nieco bliżej. Znamy też oficjalne polskie ceny.

Redmi Note 8T to smartfon z ciekawie wyglądającą obudową, niezłą specyfikacją techniczną, NFC do płatności mobilnych, aż czterema aparatami oraz świetną baterią. Telefon został oficjalnie pokazany już w zeszłym tygodniu, jednak dopiero teraz miał miejsce polski debiut tego urządzenia. Dzięki uprzejmości Xiaomi, miałem okazję przedpremierowo testować telefon i już dziś mogę powiedzieć o nim nieco więcej.

Elegancki wygląd, choć z ramkami

Redmi Note 8T prezentuje się - przynajmniej moim zdaniem - bardzo dobrze. Obudowa wykonana została bardzo starannie ze szkła i zwieńczona jest (niestety) plastikową ramką. Do jakości użytych materiałów nie mogę mieć jednak jakichkolwiek zastrzeżeń (przynajmniej na ten moment).

Redmi Note 8TRedmi Note 8T fot. BP

Xiaomi postawiło tu na bardzo klasyczny, prosty design, które prezentuje się atrakcyjnie. Smartfon (przynajmniej z tyłu) prezentuje się bardzo elegancko, zwłaszcza w wersji grafitowej. Minusem są niestety mocno wystające aparaty, choć do tego można się przyzwyczaić. Z przodu jest już nieco gorzej, bo ramki wokół ekranu mają dość pokaźne rozmiary, przez co mocno szpecą, a górna część ekranu została dodatkowo "okraszona" wycięciem na aparat do selfie w kształcie kropli.

Specyfikacja na przyzwoitym poziomie

Zastrzeżeń nie mogę mieć również do zastosowanej tu specyfikacji technicznej. Jest ona adekwatna do ceny urządzenia. Na pokładzie znalazł się ekran IPS o przekątnej 6,29 cala i rozdzielczości Full HD+. Zapewnia on przyjemne dla oka barwy i niezłą jasność maksymalną.

System operacyjny Android 9 Pie napędza z kolei procesor Qualcomm Snapdragon 665 z 3 lub 4 GB pamięci RAM. Jest to układ pozycjonowany nieco niżej od często stosowanego w średniakach od tysiąca złotych Snapdragona 730. Wydajność powinna być zatem znacznie niższa, jednak i tak mocy obliczeniowej jest tu całkiem sporo. 

Redmi Note 8TRedmi Note 8T fot. BP

Jak jest w praktyce? Testy syntetyczne w AnTuTu dają niespełna 170 tys. punktów, czyli dużo mniej niż w przypadku np. pozycjonowanego wyżej Redmi Note 8 Pro (tam było ponad 280 tys. punktów), jednak i tak nie ma na co narzekać. Na pierwszy rzut oka mogę powiedzieć, że zarówno system, jak i aplikacje działają bez najmniejszych zastrzeżeń, przynajmniej w typowych, codziennych zastosowaniach. 

Muszę wspomnieć jednak, że w moje ręce trafiła wersja z 4 GB pamięci RAM i 64 GB przestrzeni na dane. W sprzedaży będzie też dostępny Note 8T z 3 GB RAM-u, które - jak podejrzewam - mogą zapewniać zdecydowanie gorsze wrażenia z użytkowania.

Na szczęście w każdej z dostępnych konfiguracji znalazł się bardzo przydatny w Polsce moduł NFC do płatności telefonem. Xiaomi przez lata wzbraniało się przed stosowaniem tego (bardzo taniego przecież) dodatku twierdząc, że jest mało przydatny (i w Chinach tak faktycznie jest). Redmi Note 8T to pierwszy tak tani smartfon tego producenta z NFC.

Redmi Note 8TRedmi Note 8T fot. BP

"Cztery aparaty dla każdego"

Xiaomi Polska od kilku dni reklamuje Redmi Note'a 8T hasłem "Cztery aparaty dla każdego". Nic dziwnego, smartfon ten jest jednym z najtańszych urządzeń z poczwórnym aparatem głównym. Ich specyfikacja przedstawia się następująco:

  • Aparat główny 48 Mpix, f/1,75
  • Aparat szerokokątny 8 Mpix o polu widzenia 120 stopni, f/2,2
  • Aparat makro 2 Mpix, f/2,4
  • Aparat do głębi ostrości 2 Mpix

Zdjęcie wykonane Redmi Notem 8TZdjęcie wykonane Redmi Notem 8T fot. BP

Zestaw jest dość podobny do tego, co widzieliśmy w przypadku Redmi Note 8 Pro i tak samo jest z jakością zdjęć. Przynajmniej w dobrych warunkach oświetleniowych. Po zmroku, gdzie wersja Pro radziła sobie dość kiepsko, tańszy Redmi Note 8T robi niestety bardzo słabe zdjęcia. Nie odbiegają one jednak zbytnio od innych smartfonów na tej półce cenowej.

Przez ostatnie dni wykonałem Notem 8T tylko kilkanaście zdjęć, dlatego z całkowitą oceną aparatu wstrzymam się do pełnej recenzji urządzenia. Przykładowe fotografie z aparatu głównego oraz z trybu tele (który cyfrowo powiększa obraz z matrycy 48 Mpix) możecie zobaczyć poniżej:

Zdjęcie wykonane Redmi Notem 8TZdjęcie wykonane Redmi Notem 8T fot. BP

Zdjęcie wykonane Redmi Notem 8T w trybir TELEZdjęcie wykonane Redmi Notem 8T w trybir TELE fot. BP

Bateria jest świetna

Seria Redmi Note od zawsze słynęła ze świetnego czasu pracy na jednym ładowaniu i nie inaczej jest w tym roku - testowany przeze mnie ostatnio Note 8 Pro miał aż 4500 mAh i wystarczał na dwa dni pracy. Redmi Note 8T ma mniejszy akumulator 4000 mAh, jednak działa też na słabszych podzespołach i mniejszym ekranie, dlatego czas pracy z dala od gniazda jest niemal identyczny.

Bardzo miłym dodatkiem w tej cenie jest obsługa szybkiego ładowania i obecność odpowiedniej ładowarki w zestawie.

To może być smartfon dla Kowalskiego

Xiaomi nareszcie zaczęło robić smartfony za niewielkie pieniądze, którym niczego nie brakuje. Mamy tu bowiem nie tylko dobra specyfikację, ale również świetną baterię i nareszcie moduł NFC. Wcześniej w smartfonach chińskiego producenta wciąż czegoś brakowało, brak możliwości skorzystania z np. Google Pay był jedną z największy wad nawet w droższych urządzeniach.

Redmi Note 8TRedmi Note 8T fot. BP

Oczywiście tydzień testów to wciąż zbyt mało, aby wyrazić pełną opinię na temat Redmi Note 8T, jednak wszystko wskazuje na to, że na rynku będziemy mieli ciekawy, kompletny smartfon, który można polecić przeciętnemu Kowalskiemu.

Telefon trafi do regularnej sprzedaży 25 listopada. Wcześniej będzie dostępny wyłącznie w ramach tzw. flash sale w sklepie mi-home.pl. Ceny Redmi Note 8T przedstawiają się następująco:

  • 3 GB RAM i 32 GB pamięci wewnętrznej - 799 zł
  • 4 GB RAM i 64 GB pamięci wewnętrznej - 899 zł
  • 4 GB RAM i 128 GB pamięci wewnętrznej - 999 zł

Czytaj też: Redmi Note 8 Pro, czyli nareszcie tani i kompletny smartfon od Xiaomi. I to z jaką baterią [RECENZJA]

Więcej o:
Komentarze (28)
Xiaomi Redmi Note 8T. Nareszcie smartfon z NFC za 800 zł [PIERWSZE WRAŻENIA]
Zaloguj się
  • ja_prostak

    Oceniono 9 razy 3

    Chcesz płacić telefonem bez nfc? Przyklej do niego taśmą dwustronną swoją kartę.

  • hiuppo

    0

    900 zł to tanio?

  • miszka_szyfman

    Oceniono 2 razy 0

    Płatność NFC nie jest wcale taka pewna. Przykładasz do terminala a tu zonk "użyj innej karty" , przecież to chińczyk jest.

  • icek.blumenfeld

    Oceniono 6 razy 0

    Dodane zdjęcia... już nawet pomijam rozdzielczość, ale ta pikseloza. Lata 90' mi się przypomniały. Pierwsze moje doświadczenia z formatem jpg. Rok bodajże 1992.

  • poster6

    Oceniono 1 raz -1

    "4 GB RAM i 128 GB pamięci wewnętrznej - 999 zł" - to dowcip?
    za już od 900 zł można kupić Redmi Note 8 Pro - o klasę lepszy od tego.

  • romek_z_warszawy

    Oceniono 1 raz -1

    Powiedzcie ludziska, na co normalnemu człowiekowi 4 aparty? Bardziej mnie interesuje czy ma wymienną baterię.

  • osobaniepozadana

    Oceniono 1 raz -1

    jak to jest - huawei szpieguje (Amerykanów) a xiaomi już? mimo że w Chinach panuje komunizm i partia wszystkim kieruje?

  • polsz

    Oceniono 1 raz -1

    "To też pierwszy tak tani telefon Xiaomi z wbudowanym modułem NFC do płatności mobilnych."
    Od kilkunastu tygodni w zbliżonej cenie można kupić Redmi Note 8 4/64. Więc to nie pierwszy telefon

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX