Rosja chwali się "niezwyciężonym" pociskiem. Na razie pokazała go... amerykańskim inspektorom

Nowy system rosyjskich pocisków hipersonicznych Avangard powinien wejść do służby już w przyszłym miesiącu. Rosjanie chwalili, że broń ta jest "niezwyciężona" i może zniszczyć dowolny cel. Na razie rakieta została zaprezentowana... inspektorom z USA.

O broni Avangard wiadomo już od jakiegoś czasu. W 2018 roku rosyjski prezydent Władimir Putin zapowiedział, że prace nad nią trwają i zostanie wprowadzona do służby. Rosjanie chwalili się również, że jest to "niezwyciężona" broń. W maju 2018 roku amerykańskie służby ostrzegały, że będzie ona mogła zniszczyć dowolny cel na Ziemi.

Rosyjski Avangard po lupą USA

Avangard to hipersoniczna rakieta, która może przenosić zarówno głowice nuklearne, jak i konwencjonalne. Putin już jakiś czas temu deklarował, że wejdzie ona do służby do 2020 roku. Teraz, zdaniem rosyjskiego Ministerstwa Obrony, broń ma być gotowa do wprowadzenia jeszcze w grudniu 2019 roku. Zanim jednak to się stanie, system Avangard został zaprezentowany amerykańskim inspektorom, o czym również poinformowali sami Rosjanie.

Na razie nie wiadomo niestety, na czym polegało i jak wyglądało "testowanie" systemu przez ekspertów z armii USA. Rosjanie przyznają jedynie, iż cały proces odbył się w ramach zapisów o transparentności, które znalazły się z traktacie New START (New Strategic Arms Reduction Treaty). Porozumienie weszło w w życie w 2011 roku, ale wygaśnie już w 2021 roku - chyba że USA i Rosja postanowią przedłużyć je o kolejne pięć lat. Na razie nie wiadomo, czy to nastąpi.

>>> Hipersoniczna rakieta "Awangarda" została przetestowana pod koniec 2018 roku. Jej start możecie zobaczyć na poniższym nagraniu:

Nowa, bardzo groźna broń

Avangard ma być szalenie niebezpieczny - będzie w stanie m.in. omijać radary, aby uniknąć strącenia. Zdaniem amerykańskiego wywiadu systemy antyrakietowe miałyby być przeciwko rosyjskiej broni nieskuteczne. Trudne ma być też przewidywanie trajektorii pocisku - w jednej chwili może on zmienić kierunek lotu, wprowadzając w błąd systemy obrony.

Analitycy twierdzą, że - choć rakieta może przenosić głowice jądrowe - jej olbrzymia prędkość sprawi, że spowoduje ogromne zniszczenia nawet bez głowicy. Zdaniem rosyjskiego wojska, Avangard ma latać z prędkością 27 razy szybszą niż dźwięk, a dowolnego celu sięgnie w zaledwie 30 minut. Sam Putin powiedział, że powstanie systemu stanowi przełom technologiczny porównywalny z wystrzeleniem pierwszego satelity przez Rosję w 1957 roku.

Czytaj też: Przerażające uzbrojenie przyszłości. Niektóre z broni są już testowane i wdrażane

Więcej o:
Komentarze (85)
Rosja chwali się nowym pociskiem hipersonicznym. Na razie pokazali go inspektorom z USA
Zaloguj się
  • awm10

    Oceniono 11 razy 9

    W latach 70-tych pisał krótkie, cięte felietony Art Buchwald (tłumaczenia były w Przeglądzie Technicznym).
    Pamiętam jedno w którym porównał 2 supermocarstwa do małych chłopców, porównujących za stodołą genitalia.
    Pół wieku minęło i popatrzcie, nic się nie zmieniło.

  • krzysztof_ptk

    Oceniono 14 razy 8

    Po co ma omijać radary, skoro przy tej szybkości nikt tej rakiety nie zestrzeli?

  • claudiusz

    Oceniono 11 razy 5

    polskie szabelki sa...niezwyciezone!

  • michus00

    Oceniono 7 razy 3

    Cokolwiek zrobi Rosja to źle, pokazuje rakiety inspektorom wypełniając tym samym postanowienia umowy też źle ...

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX