Apple już wręczył prezent Putinowi. Firma "pomogła" Rosjanom w aneksji Krymu

Daniel Maikowski
Rosyjscy użytkownicy iPhone'ów, którzy korzystają z aplikacji Apple Maps, dowiedzą się z niej, że Krym jest częścią Rosji. To efekt porozumienia między amerykańską firmą oraz Kremlem. Decyzja Apple wywołala oburzenie na Ukrainie.

W środę na stronach internetowych Dumy, czyli niższej izby rosyjskiego parlamentu, pojawiło się oświadczenie o zaskakującej treści. Rosjanie informują w nim, że Apple poprawił "nieścisłości" dotyczące oznaczenia Krymu oraz Sewastopola w aplikacjach Apple Maps oraz Weather.

W wyniku porozumienia aplikacje prezentują Krym jako część Federacji Rosyjskiej. Zmiana ta dotyczy jedynie użytkowników urządzeń Apple w Rosji. W innych państwach - w tym Polsce - Półwysep Krymski oznaczany jest jako terytorium bez przynależności państwowej.

Szef rosyjskiej Komisji Bezpieczeństwa i Kontroli Korupcji Wasilij Piskrew poinformowal, że tym samym Apple "wywiązał się ze swoich zobowiązań i dostosował aplikacje na swoich urządzeniach do wymogów rosyjskiego prawa".

Apple pomógł "zaanektować" Krym. Ukraińcy wściekli

Decyzja Apple wywołała oburzenie na Ukrainie. Minister spraw zagranicznych Wadym Prystajko zamieścił na Twitterze wpis, w którym stwierdził, że Apple powinien raczej skupić się na technologiach, bo "globalna polityka nie jest jego mocną stroną".

Wyobraź sobie sytuację, w której głośno mówisz o tym, że twój projekt i pomysły, lata pracy i kawałek twojego serca zostały skradzione przez twojego najgorszego wroga, a w tym samym momencie jakiś ignorant ma gdzieś twój ból. Tak się czujemy, gdy nazywasz Krym częścią Rosji

- stwierdził Wadym Prystajko.

Sprawę skomentowała też ambasada Ukrainy w USA. "Zdaje się, że Ukraińcy nie podziękują Apple podczas Święta Dziękczynienia. Przypomnijmy więc Apple, że #KrymJestUkraiński i znajduje się pod rosyjską okupacją - nie jest suwerenny".

Aneksja Krymu przez Rosję

Do aneksji Krymu przez Rosję doszło w 2014 roku. Kreml rości sobie prawa do tego terytorium, powołując się na wyniki referendum, w którym - jak podały lokalne prorosyjskie władze - prawie 96 proc. głosujących miało opowiedzieć się za przyłączeniem Krymu do Rosji. Zarówno Ukraina, jak i społeczność międzynarodowa nie uznały wyników referendum. Mimo to, 18 marca 2014 roku Władimir Putin podpisał traktat o przyjęciu Krymu i Sewastopola do Federacji Rosyjskiej.

Więcej o:
Komentarze (113)
Apple już wręczył prezent Putinowi. Firma pomogła Rosjanom w aneksji Krymu
Zaloguj się
  • bostian

    Oceniono 25 razy 19

    Pieniądze robią wszystko. Rynek rosyjski jest po prostu większy niż ukraiński. Wcale bym się nie zdziwił, gdyby w innym przypadku Apple umieścić w jakimś kraju na mapie "polskie obozy koncentracyjne". Jakbym dobrze zapłacił pewnie zrobiliby wersję, gdzie zaznaczona jest III Rzesza.

  • andrzej.wald

    Oceniono 15 razy 11

    Rządy korporacji mamy. USA oficjalnie nie uznają aneksji Krymu ale Apple już tak. Ukraina to dla Apple mniej wartościowy rynek aniżeli Rosja, więc zamiast wartości takich jak etyka, wolność i demokracja wybrali "pecunia non olet".

  • glencok

    Oceniono 12 razy 8

    Ogólnie wali mnie jaki telefon kupuję, byle by miał dobrą specyfikację odpowiadającą cenie. Iphone jako pierwszy telefon z dużych marek trafił właśnie na listę telefonów którego na pewno nie kupię

  • saves

    Oceniono 9 razy 5

    Najważniejsze jest dobro akcjonariuszy. Zysk przede wszystkim. Chyba tylko lemingi uwierzą, że firma zrobiła to z dobrego serduszka.

  • wiesio_kopyto

    Oceniono 7 razy 5

    Rosja ma o wiele więcej hajsu niż Ukraina, co się tu dziwić?

  • Wizard Marco

    Oceniono 8 razy 4

    Biznes is biznes. Gdyby nie porozumieli się z Kremlem to pewnie Putin zrobił by coś, żeby wykopać Apple z rosyjskiego rynku. Tak właśnie pieniądze są ważniejsze, niż rzeczywistość.
    A jakby Rosjanom coś odbiło i by się na nas rzucili to, czy NATO by stanęło w naszej obronie? Oczywiście, że nie. Dogadali by się z Putinem.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX