Mapa Cyberpunk 2077 uchwycona na zdjęciu. Świat gry będzie mniejszy niż w Wiedźminie 3

Wydawnictwo Dark Horse zaprezentowało książkę oraz zestaw gadżetów do Cyberpunk 2077. Na okładce wchodzącej w skład książki widnieje mapa Night City. Miasto jest zaskakująco małe.

Podgrzewanie atmosfery przed premierą Cyberpunk 2077 trwa w najlepsze. Wydawnictwo Dark Horse opublikowało zawartość The World of Cyberpunk 2077 Deluxe Edition, w skład którego wchodzi książka oraz gadżety mające wprowadzić w uniwersum gry. Kolekcja trafi do sprzedaży 22 kwietnia 2020 r., 6 dni po premierze gry, ale już teraz można kupić ją w przedsprzedaży na Amazonie za 99,99 dol. Oprócz książki prezentującej świat Cyberpunk 2077 na 192 stronach, pakiet zawiera plakat Johnny'ego Silverhanda, pocztówki i zestaw zmywalnych tatuaży.

embed

Na okładce książki widnieje mapa gry, która jest zaskakująca mała. Jest więc duże prawdopodobieństwo, że to tylko fragment Night City, nawet jeśli prawdą jest to, co w sierpniu mówił jeden z projektantów gry.

Mapa Cyberpunk 2077 będzie mniejsza niż ta w Wiedźminie 3

Już kilka miesięcy temu, podczas festiwalu gier Gamescom, portal Games Radar miał okazje porozmawiać z z Ryszardem Borzymowskim z CD-Projekt, który wypowiedział się wtedy na temat rozmiarów świata w nowej grze polskiego studia. Stwierdził wtedy, że mapa będzie mniejsza niż w Wiedźminie 3, ale jednocześnie różnorakie misje, znajdźki i inne atrakcje będą rozmieszczone dużo gęściej. Night City jest oddzielnym bohaterem gry, a twórcom zależało na tym by było tłoczne i tętniło życiem. Robiąc większą mapę, nie byliby w stanie osiągnąć tego efektu. Mapa ma być podobna do tej z opowieści o Geralcie, ale bez pustych przestrzeni.

Wydaje się to dobrą decyzją, bo charakter współczesnej urbanizacji jest zupełnie inny. Borzymowski zresztą o tym wspomniał, twierdząc, że mapa w Dzikim Gonie była duża, ale składała się z wielu niezagospodarowanych rejonów łączących ze sobą duże osady i istotne punkty. Możliwe też, że tak niewielka mapa jeśli chodzi o powierzchnię, może zostać zrekompensowana poprzez wertykalne lokacje. W końcu miasta przyszłości to przede wszystkim olbrzymie wieżowce, więc logicznym byłoby zwiedzanie Night City nie tylko w poziomie, ale także w pionie.

Więcej o: