Samochody Tesli przemówią ludzkim głosem. Elon Musk chce "przepędzać" pieszych?

Elon Musk i jego firma Tesla planują wprowadzenie zaskakującej funkcji. Samochody tego producenta mają mówić do znajdujących się w pobliżu pieszych. Być może auta będą "przepędzać" nieuważnych przechodniów.

>>> Pokaz pancernego auta Tesli się nie udał. Projektant wybił szybę... metalową kulką:

Wprowadzenie nowej funkcji Elon Musk zapowiedział w charakterystyczny dla siebie sposób - na Twitterze. Założyciel Tesli wrzucił do sieci krótki filmik z podpisem: "Tesle będą niebawem mówić do ludzi, jeśli tego chcesz. Poważnie".

Samo wideo niestety nie zdradza zbyt wiele. Pokazana na nim Tesla Model 3 skręca w prawo, a wymijając pieszego mówi "Nie stój tam, wskakuj" ("Well, don't just stand there. Hop in!"). W kolejnych tweetach Musk dodał, że nowa funkcja będzie kompatybilna z "trybem pierdzenia" i antykradzieżowym "trybem Sentry".

Poza tym na temat nowości nie wiadomo nic konkretnego. Można jednak domyśleć się, że właściciel pojazdu będzie mógł włączyć funkcję "gadającej tesli" i w ten sposób ostrzegać nieostrożnych pieszych. W teorii oszczędzi to kierowcy wciskania klaksonu lub pozwoli na delikatniejszą formę "przepędzania" pieszych z ulicy w trybie autonomicznym. Przynajmniej w teorii, bo "gadający" samochód zapewne może mocno przerazić niejednego przechodnia.

Zdecydowanie najciekawsze wydaje się zastosowanie głosu w trybie antykradzieżowym. Tesla po wykryciu próby uprowadzenia samochodu lub aktu wandalizmu mogłaby grzecznie poinformować napastników o fakcie powiadomienia właściciela lub policji. Może byłaby to bardziej skuteczna forma odstraszenia niż tradycyjny alarm. Zdaniem Elona Muska, nowość "spowoduje epicką konsternację wśród złodziei".

Na razie nie wiadomo, kiedy nowa funkcja pojawi się w samochodach Tesli. Niemal na pewno skorzystać z niej będzie można wyłącznie w samochodach, które są wyposażone w zewnętrzne głośniki. W przypadku nowych egzemplarzy Tesli Model 3 takie głośniki są już montowane w miejscu maskownicy chłodnicy z samochodów spalinowych.

Więcej o:
Komentarze (22)
Samochody Tesli przemówią ludzkim głosem. Elon Musk chce "przepędzać" pieszych?
Zaloguj się
  • C ZA

    Oceniono 5 razy 3

    W planach jest już nawet wersja polskojęzyczna z optymalnie do lokalnej kultury dostosowanym tekstem:
    "No...kufa, gdzie ty głupią krowo się pchasz? Sp...dalaj!"

  • fanboy69

    Oceniono 4 razy 2

    w polskiej wersji pasującej do ciemnego luda mogłoby być "spieprzaj dziadu".

  • bu-shy

    Oceniono 4 razy 2

    mnie tam bardziej zaintrygował ten tryb pierdzenia, jakieś pomysły?

  • wolak007

    Oceniono 4 razy 2

    Z drogi ślęeeeedzie, SOP jedzie?!.....

  • zlappande

    Oceniono 1 raz 1

    jednym z tekstow, ktory bedzie samochod uruchamiac (oczywiscie za pewna oplata) to: Pan nie wie, kim ja jestem!

  • zlappande

    Oceniono 3 razy 1

    znaczy Musk musi juz cienko przasc, ze zaczyna sie bawic w takie bajery

  • eurotram

    Oceniono 3 razy 1

    Oczami wyobraźni (a ujrzałem (a właściwie usłyszałem uszami wyobraźni) Teslę mówiącą do pieszego charakterystycznym głosem Bogusia Lindy: WYPI....J!

  • jac_l_w

    0

    Istotniejsza od kompatybilności z trybem pierdzenia byłaby informacja o kolejnym rekordzie kursu akcji, który przekroczył 500 dolarów. Nie wiadomo tylko, czy to dobra wiadomość, bo bańka im większa, tym podatniejsza na pęknięcie.

  • samochodemwszedzie

    Oceniono 2 razy 0

    Super pomysł ale na pieszaków lepsze by były druty kolczaste żeby nie włazili gdzie popadnie i przejścia podziemne lub kładki inaczej i tak głos zignorują no i głos z samochodu to już za późno no chyba żeby im powiedzieć bay bay!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX