Nadchodzi Brexit. Proszę zapiąć pasy. Nadzwyczajne środki ostrożności na rynkach

Rafał Hirsch
Brytyjczycy o tym czy zostać w Unii Europejskiej czy nie, będą decydować w zwykły dzień powszedni. To będzie następny czwartek. Bardzo możliwe, że będzie to najbardziej szalony dzień w historii współczesnych rynków finansowych.

To czy Wielka Brytania zdecyduje się na wyjście z Unii, czy nie, jest najważniejszą z punktu widzenia rynków finansowych decyzją polityczną, która zapadnie w tym roku. Obraz który się wyłania z sondaży jest tak niejednoznaczny, że trudno z przekonaniem nastawić się na coś z góry jeszcze przed głosowaniem. Ale też bardzo szybko narasta strach przed Brexitem

Nie byłoby w tym nic nadzwyczajnego, gdyby nie to, że głosowanie będzie trwać przy otwartych rynkach. Czynne będą giełdy, platformy forexowe, to będzie normalny dzień powszedni. Ale nie dla tych, którzy tego dnia zdecydują się na inwestowanie swoich pieniędzy na rynkach. Dla nich to może być dzień niezwykle nienormalny. Taki, jakiego jeszcze nigdy nie było.

Oczywiście decyzja w sprawie Brexitu nie jest najważniejszą decyzją w historii ludzkości, ale zazwyczaj tego typu polityczne wybory załatwia się w weekendy, najczęściej w niedziele. Wybory prezydenckie w USA są wprawdzie zawsze we wtorek, ale tam zwykle (w tym roku może faktycznie niekoniecznie) wybór jednego czy drugiego kandydata nie kojarzy się wszystkim na rynku z totalną katastrofą. A Brexit akurat właśnie tak się kojarzy.

To wszystko sprawia, że czwartek 23 czerwca będzie dziwny, a dla kogoś kto ma pieniądze na giełdzie czy na forexie nawet groźny.

Zresztą już dziś widać, że rynek trochę wariuje. Znów drożeje złoto, obudził się bitcoin, który wczoraj podrożał aż o 20 procent , dziesięcioletnie obligacje Niemiec drożeją tak bardzo, że ich rentowność jest już ujemna (suma odsetek które się dostanie jest mniejsza niż cena, którą trzeba zapłacić, aby obligację kupić)., wiele walut traci na wartości, a wśród tych, które tracą najbardziej jest też niestety złoty

To wszystko jednak może być niczym w porównaniu do tego, co się będzie dziać, jeśli 23 czerwca na rynek trafią przecieki, że Brytyjczycy głosują za wyjściem z Unii. Pokreślam, bo to ważne: rynek nie będzie czekać na oficjalne wyniki, będzie reagować na przecieki, plotki i pogłoski. Te plotki będą mogły być sprzeczne ze sobą, dlatego bardzo możliwe, że rynek tego dnia pogrąży się w jakimś kolosalnym chaosie.

ZOBACZ TEŻ: Po Brexicie euro może kosztować nawet 5 zł. Członek RPP: "NBP nie powinien interweniować"

Dlatego niektórzy już zapowiadają wprowadzeni nadzwyczajnych środków bezpieczeństwa. Na przykład biuro Admiral Markets przez cały tydzień, od niedzieli 19 czerwca nie będzie otwierać nowych pozycji na parze GBP/PLN i kilku innych parach z funtem w roli głównej. Biuro ostrzega też, że w dzień głosowania mogą zostać wyłączone przelewy w funtach.

Inne biura forexowe zwiększają poziom zabezpieczeń. Gra na forexie polega na tym, że zajmuje się na nim dowolne pozycje pod warunkiem, że wpłaci się depozyt w odpowiedniej wysokości. W razie porażki i poniesienia strat, pokrywa się je właśnie z tego depozytu. Na czas głosowania nad Brexitem ten depozyt zabezpieczający zostanie znacząco podniesiony.

Swoje ostrzeżenie opublikowała też Komisja Nadzoru Finansowego. Ostrzeżenie dotyczy tego, że w dniu głosowania na rynku możemy mieć nadzwyczajną zmienność kursów i tak zwane luki cenowe. Czyli może być tak, że będziemy chcieli sprzedać coś co wcześniej kupiliśmy i nie będzie na to kupca, albo jeśli będzie to z nonsensowną z naszego punktu widzenia ofertą cenową.

Ostrzeżenie KNF w sprawie referendum na temat BrexituOstrzeżenie KNF w sprawie referendum na temat Brexitu KNF

Krótko mówiąc rynek finansowy 23 czerwca zwariuje. I to niezależnie od wyniku głosowania. Nawet jeśli na końcu okaże się, że Brytyjczycy jednak zostają w Unii, to zanim się to okaże rynek będzie się przez kilka godzin trząść w jedną i drugą stronę przyprawiając mniej doświadczonych i bardziej lekkomyślnych graczy o spore straty finansowe.

Dlatego akurat 23 czerwca najlepiej będzie trzymać się od rynków finansowych jak najdalej. Okazji do zarobku i spekulacji będzie jeszcze dużo, a próba zarobienia w trakcie trwającego referendum może skończyć się dla odważnego chętnego naprawdę tragicznie.

Więcej o:
Komentarze (54)
Nadchodzi Brexit. Proszę zapiąć pasy. Nadzwyczajne środki ostrożności na rynkach
Zaloguj się
  • grosz-ek

    Oceniono 18 razy 10

    Niezależnie od wyniku, przegraną będzie Wielka Brytania, a wygranymi - Niemcy. W razie wygrania opcji pozostania, pozycja negocjacyjna rządu brytyjskiego będzie niezmiernie słaba, a pozycja Niemiec się umocni. W razie wygrania opcji wyjścia, Wielkiej Brytanii grozi rozpad, a pozycja Niemiec jeszcze bardziej się umocni. Decyzja o referendum to była, jest i będzie jedna z najgłupszych decyzji polityków brytyjskich, mniej więcej na tym samym poziomie co Monachium z 1938r.

  • m2rket

    Oceniono 13 razy 7

    ciekawe jak anglia bedzie finansowac swoj deficyt handlowy po rozwodzie z UE. Cala gospodarka UK oparta jest obecnie o wzrost cen mieszkan. Obecnie srednia cena to gdzie ok 250 tys funtow i rosnie. Angole nie nauczyli sie niczego z roku 2007 tym niemniej jada po strefie euro jak kobyle. Ale strefa euro nie ma deficytu handlowego jak anglia.

  • marrob

    Oceniono 8 razy 4

    Myślę że wielkim przegranym Brexitu będzie Polska a wygranym per saldo Niemcy. Mówiąc w wielkim skrócie. Po pierwszym szoku Wlk. Brytania dogada się z jądrem UE czyli Niemcami i krajami nie cierpiacymi (przynajmniej oficjalnie) na fobie na tle siły Niemiec. Myślę o krajach Beneluxu, Francji, Hiszpanii krajach skandynawskich. Oczywiście bedzie to trochę trwało ale przecież nikt powazny chyba nie mysli że nagle ustanie wymiana gospodarcza z Wlk.Brytania. Kto da d.... ano my ze swoimi fobiami antyniemieckimi, prowincjonalną i anachroniczną polityką zagraniczną (Międzymorze:)) Ale to nie koniec złych wieści dla Polski. Jeśli dojdzie do Brexitu a Polska nie zmieni swojej polityki wobec Unii i Niemiec jestem pewien że nie zostaniemy zaproszeni do grupy państw które chcą mocniejszych zwiazków niż dotychczasowe. Nastapi to napewno szczególnie kiedy kraje takie jak Polska czy Węgry pokazały że nie rozumieja ideii Uni Europejskiej. A ponieważ wiemy jakie obsesje rządzą PiSem mamy to jak w banku. Efekt? Druga liga, koniec snu o potędze:), pozostanie z własnymi problemami. Jestem pewien że Brexit będzie doskonałą okazją dla wielu krajów Europy Zach. do pozbycia się Polski z klubu zwanego Unią. I wcale nie chodzi o Niemcy które wbrew głupotom i kompleksom wygadywanym przez prawicowych oszołomów bardzo nas (ale dyskretnie) wspierały. Biedna ta nasza Polska, jak tylko uda nam sie odbić, własnymi rekami (wyborami) ściągamy ją do parteru. I tak od setek lat. W koło Macieju, zadnej nauki, zadnych wniosków.

  • pyrazgzikiem

    Oceniono 3 razy 3

    No i początek końca przed nami. Zaraz Jaroch każe wystąpić Polsce z UE...zresztą co ja piszę?!? Jaroch już nas z UE wyprowadził, więc złożenie podpisu przez PAD będzie jak zwykle ze wszystkim tylko czystą formalnością. Panna Krystyna będzie zachwycona:)

  • obywatel_leming

    Oceniono 7 razy 3

    Demokracje zachodnie prezentują kompletną bezradność i niezdolność do podejmowania racjoinalnych decyzji w warunkach agresywnej propagandy Kremla penetrującego prawicowe media i internetowe media społecznościowe

  • kurdupel_zoliborski

    Oceniono 4 razy 2

    Spoko, zaraz UK zrobi Brexit i wypie...rdoli polactwo z powrotem nad Wisle, a EU ze swej strony zredukuje ilosc czlonkow i na zbity pysk wyj...ebie pis-dzieli z nowej organizacji. To dopiero bedzie dobra zmiana a za, 1 Euro trzeba bedzie walnac z czasem 7-8 pln - nie ma to jak idioci glosujacy na mlaskacza.

  • jakis_gosc01

    Oceniono 5 razy 1

    Jeśli Wlk. Brytania zdecyduje się wyjść z UE, to będzie to początek końca tej UE. Może i będą przez to jakieś trudności przez pewien czas, ale w dalszej perspektywie wszystkim wyjdzie to tylko na dobre jeśli ten eurokołchoz w końcu upadnie.

  • student_zebrak

    Oceniono 3 razy 1

    1 - wynik referendum
    2 - glosowanie w parlamencie
    3 - procedura wyjscia (o ile) to ze dwa lata
    wszystko sie ulozy
    moze warto bylo utemperowac brukselska biurwokracje?
    ograniczyc radosna tworczosc europejskich politykierow?
    zmusic Francje i Niemcy do bardziej racjonalnej polityki?
    Tandem Merkel Hollande to dwa kamienie u stop tonacej Europy

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX