Jest nadzieja dla górników. Węgiel na świecie drożeje coraz szybciej

Rafał Hirsch
Ceny węgla koksującego w Chinach są dziś najdroższe od marca 2014. Po fali zamknięć kopalń na całym świecie jego wydobycie jest mniejsze, ale popyt na węgiel w Chinach wcale nie maleje. W efekcie ceny pną się w górę. Tylko czy polskie kopalnie są w stanie na tym zarobić?

Chiny to największy rynek węgla na świecie. To stamtąd kilka lat temu dotarł do nas niszczący dla branży trend coraz niższych cen. Teraz ten trend się zmienia

Węgiel drożeje, bo jest go mniej. W ramach reform zarządzonych przez partię w Chinach w ostatnich latach zamknięto wiele kopalń. To samo (chociaż już bez udział partii komunistycznych) działo się na innych dużych rynkach węglowych takich jak np. Australia, czy RPA. Kiedy nadprodukcja została zlikwidowana, ceny przestały spadać.

Ale ograniczanie produkcji trwa nadal. Wydobycie węgla w Chinach w pierwszym półroczu spadło o blisko 10 procent. Cena więc zaczęła rosnąć.

Czy to pomoże polskim kopalniom?

Niektórym tak. Chiński wzrost cen dotyczy węgla koksującego. To odmiana wykorzystywana w hutach, przy produkcji stali. Jest droższy niż tak zwany węgiel energetyczny, który sprzedaje się do elektrowni i wykorzystuje przy produkcji prądu.

W Polsce dawna Kompania Węglowa, czy też Bogdanka specjalizują się w węglu energetycznym. Za to Jastrzębska Spółka Węglowa jest producentem węgla koksowego i to nawet producentem największym w Europie.

Dla JSW wzrost cen w Chinach jest wiadomością rewelacyjną. Swoją drogą inwestorzy na giełdzie to, że węgiel przestał tanieć zauważyli już parę miesięcy temu. Akcje JSW na giełdzie kosztowały w styczniu mniej niż 9 złotych, dzisiaj kosztują ponad 25 złotych. Zarobić 200 procent w pół roku na akcjach kopalni w kraju, w którym wszyscy się martwią o rentowność górnictwa – to naprawdę niezły wyczyn.

Notowania giełdowe JSW w tym rokuNotowania giełdowe JSW w tym roku źródło: investing.com

Niestety tutaj optymizm się kończy. Węgiel energetyczny w Polsce nadal tanieje.

Ceny węgla energetycznego w PolsceCeny węgla energetycznego w Polsce dane: Agencja Rozwoju Przemysłu

W czerwcu tona była średnio po 193 PLN. Rok temu po 216,80 PLN. W ciągu roku cena spadła o 11 procent. Tutaj żadnej poprawy nie widać, dlatego dochodzenie do rentowności w tej części branży będzie bardziej bolesne. 

Więcej o:
Komentarze (23)
Jest nadzieja dla górników. Węgiel na świecie drożeje coraz szybciej
Zaloguj się
  • kunwyscigowy

    Oceniono 22 razy 20

    ceny, rynek, zapotrzebowanie to wszystko nie ma żadnego znaczenia, polskie górnictwo nie na tym polega - polskie górnictwo to spółka kolesi od wyciągania państwowej kasy. W Polsce będą żyły w dobrobycie tysiące "górników" nawet gdy wyeksploatujemy nasze zasoby do zera.

  • 24jannormalny

    Oceniono 11 razy 11

    w polsce to sie nie uda jest 70000 tys gorników za duzo,pracuja beznadziejnie,najmniejsza na swiecie wydajnosc,mafia zwiazkowa,kolesie ,kompletny burdel.

  • parazyd

    Oceniono 11 razy 11

    Górnikom wiszą ceny "wungla" bo w razie czego i tak podatnik złoży się na wszystkie przywileje i bezzwrotne dopłaty. Ten system mafijny trwa od czasów głębokiego PRL-u, a obecnie patologia tylko się pogłębia.

  • 6nine9

    Oceniono 4 razy 4

    Ceny nie mogą być najdroższe, analfabeci. Mogą być wysokie albo najwyższe.

  • zielona-galazka

    Oceniono 6 razy 4

    Cena węgla nie ma większego znaczenia. Polskie, państwowe górnictwo zmarnuje każde pieniądze.

  • brunon_k

    Oceniono 3 razy 3

    "Tylko czy polskie kopalnie są w stanie na tym zarobić?"

    Nie wiem czy kopalnie będą w stanie zarobić. Ale i tak na końcu na tym interesie straci podatnik finansując przywileje emerytalne braci górniczej, a później następne finansując ponownie kopalnie przy następnym załamaniu rynku wungla.

    Widać Chiny mimo, żę wciąż komunistyczne są lepiej się rządzą zamykając swoje kopalnie i importując węgiel dotowany w innych krajach - bo brak wliczenia w cenę wungla przywilejów emerytalnych jest formą dotacji ukrytej wungla!

  • andrzejg52

    Oceniono 5 razy 3

    No to jest okazja zażądać szesnastek.
    Kopidoły, kilofy i muterki w lapska i do Warszawy, Becia wam da.

  • zoltar666

    Oceniono 3 razy 3

    nie wierzę że u nas nagle kopalnie staną się rentowne i zaczną inwestować w rozwój. związki zawodowe na to nie pozwolą. co najwyżej wywalczą kolejne przywileje dla górników i dla siebie. dopóki ze związkami nie zrobi się porządku, kopalnie będą PRL-owskim skansenem

  • Artur Szewczuk

    Oceniono 3 razy 3

    Super! Czy teraz górnicy już sami zaczną odkładać na swoje emerytury?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX