Polska przed terminem spłaci miliard dolarów długu. Zarobimy na tym kilkaset milionów złotych

Rafał Hirsch
Polski dług publiczny zazwyczaj się z dnia na dzień zwiększa, ale w środę będzie inaczej. Ministerstwo Finansów odłożyło sobie wcześniej miliard dolarów i teraz chce je przeznaczyć na spłatę części długu publicznego.

Miliard w środę

Chodzi o obligacje w dolarach amerykańskich wyemitowane w lipcu 2009 roku. Sprzedaliśmy je wtedy za 3,5 miliarda dolarów. Polska powinna je wykupić w całości w lipcu 2019 roku, ale ministerstwo finansów uznało, że część długu może spłacić już teraz.

Na specjalnej aukcji wszyscy posiadacze tych obligacji będą mogli się zgłosić i zawrzeć transakcję. Ale ministerstwo na odkup ma tylko miliard dolarów, więc jeśli inwestorzy zgłoszą do odkupu większą kwotę, to ich zlecenia trzeba będzie redukować.

Ogłoszenie o przetargu odkupu obligacjiOgłoszenie o przetargu odkupu obligacji źródło: Ministerstwo Finansów

 

Bardzo drogie obligacje

Główna korzyść z wcześniejszego wykupu to oszczędność na odsetkach, których nie będziemy musieli płacić w 2017, 2018 i 2019. Rząd do tej pory wypłacał je inwestorom dwa razy do roku – w połowie stycznia i w połowie lipca. Co ważne – oprocentowanie tych obligacji jak na dzisiejsze warunki jest bardzo wysokie – aż 6,375 procent rocznie.

List emisyjny obligacji dolarowych z 2009 rokuList emisyjny obligacji dolarowych z 2009 roku źródło: Ministerstwo Finansów

 

W 2009 było to oprocentowanie rynkowe, ale w międzyczasie stopy procentowe w USA spadły prawie do zera. Za wyemitowane w kwietniu tego roku nowe obligacje dolarowe płacimy inwestorom już tylko 3,25 procent rocznie.

Kilkaset milionów oszczędności

6,375 procent od kwoty 3,5 miliarda dolarów to 223 miliony dolarów. Tyle wynoszą co roku odsetki od obligacji z 2009 roku. Na odsetki w 2017, 2018 i 2019 musielibyśmy wydać kolejne 669 milionów dolarów.

Jeśli jednak odkupimy obligacje za miliard i w rękach inwestorów pozostaną obligacje za 2,5 miliarda dolarów, to wtedy koszt odsetek w najbliższych trzech latach zmaleje do 478 milionów dolarów. Oszczędność na odsetkach, których nie będziemy musieli płacić wyniesie więc 191 milionów dolarów. Według dzisiejszego kursu dolara to blisko 800 milionów złotych

Ale to nie koniec obliczeń. Korzyść wyniosłaby 800 milionów, gdyby rząd odkupił obligacje po cenie nominalnej. Inwestorzy jednak prawdopodobnie zaproponują cenę wyższą o około 11 procent. Na takim poziomie obligacje te są obecnie notowane na rynku wtórnym. 

Przy takiej cenie miliard dolarów wystarczy na wykup obligacji o wartości nominalnej 895 mln USD. Dodatkowo rząd będzie musiał zapłacić inwestorom sporą część odsetek, które zdążyły narosnąć od ostatniej płatności w lipcu. Uwzględniając to wszystko oszczędność na odsetkach za trzy lata do 2019 sięgnie około 145 mln USD, czyli około 610 milionów złotych.

Odkup jednorazowy

To, że rząd zdecydował się na wykup części obligacji przed terminem nie oznacza jednak zmiany polityki w kwestii długu publicznego. Z jednej strony wykupujemy stary dług, ale z drugiej strony wciąż emitujemy nowe obligacje zwiększając poziom zadłużenia. W tej chwili trwa proces sprzedaży nowych pięcioletnich obligacji w euro.

Wcześniej w tym roku rząd sprzedał osiem serii obligacji w walutach obcych. Pozyskał w ten sposób 4 miliardy euro, 1,75 miliarda dolarów i 3 miliardy chińskich juanów. Pieniądze te trafiły na finansowanie bieżących wydatków państwa.

 

Więcej o:
Komentarze (121)
Polska przed terminem spłaci miliard dolarów długu. Zarobimy na tym kilkaset milionów złotych
Zaloguj się
  • justas32

    Oceniono 57 razy 31

    Przypomnijmy że aby móc wypłacić ludziom 500+ Polska co miesiąc zadłuża się - a dług idzie w miliardy dolarów. Robią to czego nauczył ich duchowy przywódca - Edward Gierek. Gensek Kaczyński robi co może aby doprowadzić do upadku gospodarczego kraju - licząc że dzięki temu wyrzucą nas z Unii ...

  • robal1114

    Oceniono 33 razy 19

    Kto by chciał teraz sprzedawać obligacje, które dają kupon ponad 6% rocznie? MF będzie musiało dużo za nie zaoferować, by przekonać ich posiadaczy do tego ruchu, więc można się spodziewać, że wartość nominalna odkupionych przed terminem obligacji będzie mniejsza niż miliard dolarów, a więc oszczędności także będą mniejsze

  • julivert

    Oceniono 23 razy 17

    W lipcu 2009 dolar był wart mniej niż 3 zł, dziś wart jest nieco więcej niż 4zł. Czyli oprócz odsetek na samym kursie straciliśmy miliard złotych.

  • agnrodis

    Oceniono 8 razy 4

    Ha ha ha... ZAROBILEM (?) million zl, bo nie zaplacielm tysiaca mandatow wysokosci 1000zl.... i teraz czuje sie jak milioner! Oto myslenie autora tego tekstu, zalosne. Na wczesniejszej splacie dlugu NIE mozna zarobic, mozna jedynie mniej stracic!!!!!!!!!!!!!!!

  • swinton

    Oceniono 10 razy 4

    Rafał, Rafał jakis ty niedouczony.
    Polska nie zarobi nic. Po prostu Polska zaoszczędzi.

  • msjgen

    Oceniono 3 razy 3

    Chyba właściwe określenie byłoby "zaoszczędzić" a nie zarobić. Zarobią inni, którzy nam pożyczyli. A może jest tak, że pozwalają nam wykupić, bo to ostatni moment, gdy staniemy się niewypłacalni:)?

  • wichura

    Oceniono 3 razy 3

    Po pierwsze: inwestor zdyskontuje sobie te odsetki w cenie, po jakiej dziś sprzedaje te papiery (czyli krótko mówiąc: nie sprzeda po wartości nominalnej, tylko drożej).
    Po drugie: czy spłata długu dolarowego teraz, przy obecnym, wysokim kursie PLN/USD jest uzasadniona? Krótko mówiąc: realizujemy ujemną różnicę kursową...
    Ale (może) ktoś sobie zadał te pytania w Ministerstwie...

  • dublet

    Oceniono 2 razy 2

    Co za de8il pisał??? Polska na tym ZAROBI???? Ogórki przecenione z 6 na 5 zeta jak kupię, to ZAROBIĘ złotówkę???? To może 5 TON ogórków kupić, 5 tysi zarobię??? Wyjaśniam autorowi propagandyście: Polska zapłaci mniej odsetek, a nie zarobi! Polskę ten kredyt będzie mniej kosztował! I tyle!

  • bi1234

    Oceniono 2 razy 2

    Aby przy dzisiejszych światowych stopach procentowych na rynkach, przed terminem pozbywać się obligacji oprocentowanych na 6% - trzeba głupka. Chyba na takich liczył Morawiecki, ale każdy sądzi wg siebie...

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX