Polska może awansować na liście największych gospodarek świata. Ścigamy się z Belgią

Rafał Hirsch
Na liście największych gospodarek świata Polska po 2015 roku zajmowała dwudzieste piąte miejsce. Na koniec tego roku możemy awansować na miejsce dwudzieste czwarte. Musimy tylko wyprzedzić Belgię, która dziś jest przed nami dosłownie o włos.

Oczywiście nie będzie z tego wynikać nic istotnego, a cały „wyścig” należy traktować jak ekonomiczną zabawę. Ale z drugiej strony zdarzały się nam w ostatnich latach wystąpienia ważnych polityków, którzy jako cel przed Polską stawiali wejście do grona dwudziestu największych gospodarek świata. Przynajmniej dla niektórych więc takie listy na koniec roku są bardzo ważne. Niestety na światowe top 20 na razie nie mamy szans.

W tej chwili jesteśmy gospodarką numer 25, ale niewiele nas dzieli od miejsca numer 24. Rok temu miejsca od dwudziestego do dwudziestego ósmego wyglądały tak:

Lista największych gospodarek świata w 2015 roku, trzecia dziesiątkaLista największych gospodarek świata w 2015 roku, trzecia dziesiątka dane: MFW

Dzisiaj, tuż przed końcem roku 2016, wygląda to tak:

Największe gospodarki świata, trzecia dziesiątkaNajwiększe gospodarki świata, trzecia dziesiątka dane: MFW, obliczenia własne

Jak widać w 2016 z rankingu zniknęła Nigeria, która pod koniec 2015 była tuż przed nami. Kryzys i poważna dewaluacja nigeryjskiej waluty - nairy, spowodowały, że kraj wyleciał z pierwszej trzydziestki rankingu. Niestety nie oznacza to dla nas łatwego awansu, bo zza naszych pleców wyskoczyła Belgia.

Jak to się liczy?

Wszystkie rankingi, w których porównuje się ze sobą gospodarki różnych państw świata są tworzone w oparciu o wyliczenia w dolarach. Dlatego to, które miejsce zajmiemy na koniec roku zależy dziś przede wszystkim od kursu amerykańskiej waluty. Jeśli tylko dolary minimalnie potanieją w stosunku do złotego (i nie potanieją w stosunku do euro) wtedy wyprzedzimy Belgię.

Według ostatnich prognoz Międzynarodowego Funduszu Walutowego PKB Belgii w tym roku urośnie o 3,5 procent do 470,2 mld USD. Z kolei PKB Polski ma spaść o 1,6 procent do 467,35 mld USD. Spadek wynika z tego, że to PKB w dolarach, a te u nas w tym roku mocno podrożały. W przeliczeniu na walutę USA nasz wzrost gospodarczy zamienia się więc w niewielki spadek.

Bardzo ważne w tych wyliczeniach jest to, że MFW używa w nich średniorocznego kursu dolara (do złotego dla Polski i do euro dla Belgii). Taki kurs wyliczony na podstawie dziennych kursów z każdego dnia roku nie jest w stanie się zmienić między 28, a 31 grudnia. W takiej sytuacji Belgia jest więc minimalnie przed nami i nic się z tym już nie da zrobić. Ale jeśli zamiast kursu średniorocznego weźmiemy do obliczeń kurs bieżący, wtedy sytuacja robi się zmienna.

Według kursów bieżących dolary są po 4,201 PLN i po 0,953 EUR. Według tych kursów PKB Belgii to 441,9 mld USD, a Polski 440,1 mld USD. Do 24 miejsca na liście największych gospodarek świata brakuje nam więc 1,8 mld USD. No chyba, że złoty się nieco umocni do dolara. Wystarczy aby kurs amerykańskiej waluty spadł z 4,201 PLN do 4,184 PLN i już będziemy minimalnie przed Belgią. Oczywiście przy założeniu, że kurs dolara do euro w tym samym czasie się nie zmieni.

Co się zmieniło na świecie?

Jeśli ktoś lubi sportowe emocje połączone z makroekonomią, może sobie ten wyścig obserwować do samego końca roku. Dla nich i wszystkich pozostałych jeszcze kilka drobiazgów z czołówki rankingu:

- w top10 Brazylia wyprzedziła Włochy. Brazylia awansowała na ósme, Włochy spadły na dziewiąte

- w drugiej dziesiątce Rosja wyprzedziła Koreę Południową i awansowała na jedenaste. Korea spadła na dwunaste. Rosja w 2015 z hukiem wyleciała z pierwszej dziesiątki, teraz powoli próbuje do niej wracać

- trwa pasjonująca walka Indonezji z Meksykiem o miejsce piętnaste. W tej chwili prowadzi Indonezja, ale różnica to zaledwie 1,5 mld USD (931,8 mld vs 930,3 mld)

- Arabia Saudyjska wskoczyła z miejsca dwudziestego na osiemnaste, a ruch w drugą stronę wykonała Turcja. Na dziewiętnastym niezmiennie jest Szwajcaria

 

Aby Polska dotarła do top 20 nasz PKB powinien urosnąć o 183 mld USD, czyli o nieco ponad 40 procent.

Oto lista 25 największych gospodarek świata, od Stanów Zjednoczonych na pierwszym do Polski na dwudziestym piątym. Lista powstała na podstawie bieżących notowań walut do amerykańskiego dolara i ostatnich prognoz MFW dotyczących PKB wszystkich państw w 2016 roku. Wartości PKB w tabeli są w miliardach dolarów. 

Największe gospodarki świata w 2016Największe gospodarki świata w 2016 dane: MFW, obliczenia własne

 

Więcej o:
Komentarze (145)
Polska może awansować na liście największych gospodarek świata. Ścigamy się z Belgią
Zaloguj się
  • prokuraturarejonowa

    Oceniono 27 razy 17

    Ranking można potłuc o kant du(d)y, nie uwzględnia gospodarki UE jako całości, 27 krajów UE łącznie to druga co do wielkości światowa gospodarka.

    Co nie zmienia faktu, że PiS dał du(d)y, byliśmy na prostej drodze do wejścia do G20, wystarczyło niczego nie spartolić.

    Ale oczywiście warchoły rzuciły się na Koryto+, Państwo sqrwysyny rozkradły, TK rozwaliły, kulturę prawną zdemolowały, co się odbiło momentalnie na ratingach, zaufaniu inwestorów, kursie złotego i PKB.

    Banda warchołów niszczy Państwo i gospodarkę dla Korta+, qrestwo takie samo jak w PSL.

  • asperamanka

    Oceniono 12 razy 10

    Cały ten "news" jest o kant tyłka potłuc, bo nominalne kursy walutowe zaciemniają sytuację, nie oddając rzeczywistej siły nabywczej społeczeństw.

    Istotniejsze jest porównanie PKB skorygowanego o siłę nabywczą miejscowej waluty. W tym rankingu, wędka danych Banku Światowego za 2015, Polska zajmuje 23 miejsce, z PKB PPP w wysokości 997,905 mld $. O włos wyprzedza nas Egipt - 998,667 mld. 21 miejsce ma Australia - 1.082,,058 a 20 Nigeria - 1.093,921. Belgia jest na 37 miejscu z PKB PPP w wysokości 497,622 mlb $

    W rankingu PKB PPP per capita Polska jest na 44 miejscu z wynikiem 26.499 $, za Portugalią a przed Grecją.

  • justas32

    Oceniono 15 razy 9

    Gospodarka jest całkiem dobra. Oparta na prymitywnym węglu, budownictwie i rolnictwie - ale mimo to dobra. Problemem jest zbyt duża liczba osób biednych mieszkających na wsiach, którzy nie myślą o przeprowadzce do miast. Nie są oni włączeni w "miejską" gospodarkę więc licząc na głowę mieszkańca nasza gospodarka wygląda bardzo źle. Dodatkowo ci często niewykształceni ludzie mają ambicje takie same jak ci włączeni w procesy gospodarcze - więc głosują na populistów którzy obiecują im fałszywie że dobrodziejstwo procesów gospodarczych spłynie również na nich ...

  • maciej.sm

    Oceniono 4 razy 4

    ścigamy się z Belgią i ze Szwecją, ciekawe Belgia - 11,2 mln mieszkańców, Szwecja - 9,6 mln, Polska - 38 mln.

  • jasmin711

    Oceniono 4 razy 4

    Belgia - około 11 mln obywateli. Polska około 38 mln. I wytwarzamy tyle samo...
    I prędko lepiej nie będzie, bo zamiast unowocześniać gospodarkę, przeżeramy kasę na 500+, a zamiast w naukę inwestujemy w religię. A niby jak produkcją europalet i ziemniaków i montowni gotowych produktów mamy konkurować z Zachodem..?

  • ko-gut

    Oceniono 3 razy 3

    30 % PKB w Polsce wypracowuja Niemieckie firmy ktore strszy Kaczynski ! oby nie uciekly z Polski bedzie katastrofa !

  • gadolinn

    Oceniono 3 razy 3

    Nie ma sie z czego cieszyc, bo:

    (1) Belgia ma jedna trzecia mieszkancow Polski;
    (2) Belgia to nie jest nawet panstwo, tylko namiastka panstwa.
    (3) Pieniadze w Belgii to rozkradzione pieniadze Europy.

    Porownojmy sie z rownymi sobie, np. hiszpania

  • japka_putina

    Oceniono 11 razy 3

    Najważniejsze, które miejsce zajmujemy w ilości przyjmowanych sakramentów świętych na głowę mieszkańca. To zresztą też można przeliczyć na dolary.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX