Przy obecnym kursie franka klienci mogą mieć kłopot. Jeden z dużych banków zauważył problem w swoim raporcie

Rafał Hirsch
ING Bank Śląski w swoim raporcie kwartalnym pisze, że obecna relacja kursu franka wobec złotego może oznaczać kłopoty. Bank postanowił nawet z tego powodu zmienić księgowe podejście do kredytów frankowych, przez co jego zysk jest mniejszy o 31,8 mln PLN.

Bank pisze w raporcie, że „obecnie utrzymująca się relacja kursu CHF wobec PLN może negatywnie wpłynąć na zdolność kredytobiorców do spłaty swoich zobowiązań”.

Fragment raportu kwartalnego ING BankuFragment raportu kwartalnego ING Banku źródło: ING Bank Śląski

Banki mają obowiązek oceniać ryzyko braku spłat różnego rodzaju kredytów. Na podstawie tej oceny szacują, ile kredytów przepadnie i zawczasu odpisują sobie część tej kwoty na straty. ING właśnie postanowił zwiększyć czujność i wprowadzić bardziej ostrożną ocenę kredytów frankowych. W efekcie odpis od wartości tej części portfela rośnie o 31,8 mln PLN.

ZOBACZ TEŻ: Szereg podwyżek w bankach. Te nowe opłaty wkurzą cię już niebawem. Ale nadchodzą też dobre zmiany

Ważne jest też to, że akurat bank ING ma bardzo mało kredytów CHF – ich wartość to zaledwie 1,3 mld PLN, czyli 1,1 procent całości aktywów tego banku. Dlatego zmiana podejścia wobec kredytów frankowych akurat w tym banku ma znikomy wpływ na wyniki finansowe. Zwiększony odpis to 31,8 mln PLN, tymczasem zysk netto banku w 2016 sięgnął 1,25 mld PLN. ING więc bez żadnego problemu może sobie na to pozwolić.

Gdyby jednak w ten sam sposób swoje podejście zmieniły banki, które kiedyś udzieliły znacznie większej liczby kredytów frankowych, wtedy wartość tych odpisów w ich przypadku mogłaby być znacznie większa. Portfele kredytów frankowych mają największe znaczenie w finansach banków: Millennium, Getin Noble, mBank i PKO BP.

Więcej o:
Komentarze (30)
Przy obecnym kursie franka klienci mogą mieć problem. Jeden z dużych banków zauważył problem w swoim raporcie
Zaloguj się
  • jacek.boczkowski

    0

    Obecnie franka można kupić juz po 4,010 PLN a w grudniu 2016 sięgał 4,1700 PLN. kredytobiorcy frankowi mogą wirtualnie przewalutować swoje kredyty korzystając z instrumentów finansowych dostępnych na Forexie. Trzeba "zająć długą pozycję na parze CHF/PLN" o wartości równej wysokości kredytu. Koszt takiej operacji wynosi dla kredytu 0,5 mln PLN ok 100 zł rocznie. W ten sposób można już nie tracić przy wzroście kursu franka ale przy spadku kursu franka do złotego kredytobiorca nie zyskuje ale traci.

  • igilo

    Oceniono 4 razy 2

    Ludzie się kłócą a banki dalej obławiają. Nikt z frankowiczów nie obłowił się tylko świadomie został wprowadzony w błąd. Nikt z PLN nie będzie płacić za nasze CHF kredyty tylko bank obłupi nas mniej - bo to że obłupi to jest pewne. Banki dawały 110% wartości nieruchomości nagabując i sztucznie zawyżając warunki kredytów PLN. trzeba ludzi skłócić żeby nie patrzyli na to co się dzieje wokół. Chętnie podzielę się z "zyskiem" ale i nerwami z tytułu tego kredytu.

  • haniagagala

    Oceniono 4 razy 4

    Co za bełkot. Jak ktoś mógł wziąć kredyt tylko we frankach też jest spekulantem. Jak masz wygłaszać takie opinie to lepiej zamilcz i oszczędzaj powietrze a nie obrażasz innych. No chyba że jesteś pracownikiem banku wtedy gratuluję nadgorliwości, premia będzie twoja.

  • s0nar

    Oceniono 4 razy 0

    Kogo to, k...wa, obchodzi? Poza garstką gołodupców, którzy ani nie mieli gotówki ani nie było ich stać na kredyt w PLN-ach.

  • mamitka67

    Oceniono 5 razy 1

    Jezeli mi ktoś przewalutuje bez mojej zgody to mu jaja obetnę. 88% frankowiczów nie ma problemu ze spłatą. TE 12% słoików warszawskich niech sie buja.

  • inny

    Oceniono 16 razy 2

    Oprocentowanie frankowicze mają nadal niższe od złotówkowiczów. Jak frank był dużo tańszy to spekulanci-frankowicze nie dzielili się zyskami ze złotówkowiczami ani z podatnikami a teraz żądają bezczelnie od innych aby im spłacić ich spekulacje na ruchomym franku względem złotówki - podłe!

  • marekrz

    Oceniono 6 razy 2

    Nieuczciwe banki oddadzą wszystko, co wynika z nieuczciwych, niezgodnych z prawem umów i jeszcze dołożą do zadośćuczynienia i kosztów prawnych. A mogły po prostu zgodzić się na konwersję na kredyty złotowe wg zasad z dnia udzielenia kredytu zgodnie z projektem ustawy sprzed roku. Kryzys w bankowości zbliża się wielkimi krokami... ale sam tego chciałeś Grzegorzu Dyndało.

  • invest_pl

    Oceniono 6 razy 4

    :) to może być rezerwa na przegrane procesy. Tylko tego nie napisza bo nie chcą napędzać ludożerki. Ale lawina idzie....

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX