Gazeta.pl Next >  Rafał Hirsch Komentuje >  Donald Trump mówi, że dolar jest za drogi. A potem szokuje w sprawie Chin. Reakcja rynku natychmiastowa

Donald Trump mówi, że dolar jest za drogi. A potem szokuje w sprawie Chin. Reakcja rynku natychmiastowa

A A A
Prezydent Donald Trump z żoną Melanią oraz przywódca Chin Xi Jinping z żoną Peng Liyuan

Prezydent Donald Trump z żoną Melanią oraz przywódca Chin Xi Jinping z żoną Peng Liyuan

Prezydent Stanów Zjednoczonych zaskoczył rynki finansowe mówiąc w wywiadzie dla Wall Street Journal, że dolar jest za drogi. Reakcja inwestorów była natychmiastowa. Amerykańska waluta w ciągu kilkunastu minut wyraźnie straciła na wartości. Trump w tym samym wywiadzie powiedział też parę innych ciekawych rzeczy.

Środa wieczór, kwadrans po 21:00. Wall Street Journal publikuje rozmowę z Donaldem Trumpem, w której prezydent Stanów Zjednoczonych mówi, że dolar jest zbyt silny.

Trump dodaje, że bardzo trudno jest konkurować na świecie kiedy ma się silną walutę, a inne państwa swoje waluty osłabiają. 

Reakcja jest natychmiastowa – już o 21:30 dolary na naszym rynku są po 3,985 PLN. Przd wypowiedzią Trumpa kosztowały ponad 4 złote. Po kolejnych kilkunastu minutach kurs schodzi poniżej 3,98 PLN

Notowania dolara do złotegoNotowania dolara do złotego wykres: investing.com

To samo dzieje się na rynku globalnym. Za jedno euro trzeba zapłacić ponad 1,067 USD. O godzinie 21 kurs wynosił mniej niż 1,06.

Notowania euro do dolaraNotowania euro do dolara wykres: investing.com

No ale co z tego? 

Po pierwsze mamy piękny przykład tego ile znaczą na rynkach finansowych słowa prezydenta Stanów Zjednoczonych.

Po drugie takie stwierdzenie to wyraźny sygnał, że administracja w Waszyngtonie nie chce mocniejszego dolara. Ale słabszy dolar jest niekorzystny dla strefy euro, bo automatycznie oznacza mocniejsze euro. I w Waszyngtonie i we Frankfurcie korzyść ze słabszej waluty jest ta sama: to pomaga eksportowi. Eksport z kolei pomaga przyspieszać wzrost gospodarczy. Słowa Trumpa można więc też umieścić w kontekście wojen walutowych. Przynajmniej na poziomie werbalnym. 

Główny eksporterem korzystającym ze słabego euro są Niemcy. Można więc uznać, że próba osłabienia dolara kosztem mocniejszego euro to ciąg dalszy widocznego w ostatnich miesiącach gospodarczego sporu na linii Waszyngton – Berlin. 

Po trzecie jeśli dolar faktycznie stanie się tańszy, to będzie to dobra wiadomość dla wszystkich robiących zakupy w internecie w takich miejscach jak amerykański Amazon, ale także na przykład chiński Aliexpress. Tańszy dolar, to tańsze zakupy wszędzie tam, gdzie płaci się dolarami.

Trump powiedział jeszcze parę ciekawych rzeczy

Prezydent USA w tej samej rozmowie z Wall Street Journal powiedział, że Chiny nie zostaną przez amerykańską administrację oskarżone o manipulacje walutowe. To złamanie ważnej obietnicy wyborczej i dość niesamowita zmiana w amerykańskiej polityce zagranicznej.

Donald Trump prawie na każdym wiecu mówił o tym, że amerykańska gospodarka traci na handlu z Chinami, ponieważ Pekin nieuczciwie manipuluje swoim juanem. Wyraźnie zapowiadał, że Stany oficjalnie uznają Chiny za manipulatora już pierwszego dnia jego prezydentury. A takie wskazanie nie miałoby wymiaru tylko symbolicznego. Na państwa uznane za manipulatorów Amerykanie mogą nakładać różnego rodzaju oganiczenia w handlu i sankcje. Tak się nie stało. 

Ci, którym oskarżenia z kampanii się podobały mogli liczyć, że prędzej czy później do tego dojdzie i będziemy mieć ostry konflikt handlowy USA z Chinami. 

Po tym co powiedział Trump dla WSJ widać jak bardzo zmieniła się polityka prezydenta USA wobec Chin. Niewykluczone, że w dłuższym terminie ten kontekst będzie dla rynków i gospodarek nawet ważniejszy niż szybki ruch kursu dolara na rynku walutowym. 

A przy okazji proszę zauważyć: w czasie kampanii Trump codziennie oskarżał o coś Chiny i jedocześnie był uznawany za wielkiego przyjaciela Rosji. Nie minęło nawet sto dni jego prezydentury i sytuacja zmieniła się o 180 stopni. Wszystko wskazuje na to, że prezydent zaprzyjaźnia się z Pekinem, za to stosunki Waszyngtonu z Moskwą gorsze chyba już być nie mogą.

I jeszcze jedna ciekawostka 

Trump powiedział też WSJ, że „lubi i szanuje" szefową Fed Janet Yellen

Dotąd wszyscy zakładali, że odejście Yellen z Fed w lutym 2018 jest pewne, bo Trump na pewno nie zechce proponowac jej kolejnej kadencji. Teraz to też nie jest już takie pewne. 

Donald Trump naprawdę jest niesamowity.

A teraz zobacz WIDEO: FBI sprawdza, czy Rosja pomogła wygrać Trumpowi

Komentarze (27)
Donald Trump mówi, że dolar jest za drogi. A potem szokuje w sprawie Chin. Reakcja rynku natychmiastowa
Zaloguj się
  • cezarykaminski

    Oceniono 5 razy 3

    Po słowach Trumpa... "dolar się osłabił"... na chwilę, dodam. To świadczy tylko o głupocie rynków walutowych. Reagują jak psy Pawłowa. Na słowa a nie wydarzenia. Dolar będzie się umacniał bo potrzeby pożyczkowe USA są olbrzymie. Ponadto wejście USA do grona eksporterów gazu i ropy dodatkowo umacnia dolara. Gadanie Trumpa, który ma znikomy wpływ na kurs waluty nie zmieni niczego na dłuższą metę. Nawet olbrzymi dodruk pustego dolara przez Obamę nie osłabił dolara, bo potrzeby pozyczkowe winduja jego wartość.

  • Oceniono 1 raz 1

    Własnie sprawdziłem notowania dollara w GW. Wygląda na 1$ = 4.00 PLN. Czyto znaczy że już nikt nie bierze Trumpa na serio?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX