Apple ma więcej gotówki niż wszyscy Polacy na rachunkach w bankach. I zarobił kolejne 20 mld USD

Rafał Hirsch
Największa spółka świata nie zawiodła i pokazała wyniki finansowe minimalnie lepsze od oczekiwań. Sprzedała mniej iPhone'ów niż rok temu, ale za to po znacznie wyższych cenach. Zysk w ostatnim kwartale przekroczył 20 miliardów dolarów, a spółka na swoich kontach ma już ponad 280 miliardów dolarów gotówki.

285 mld USD gotówki

Zysk netto Apple w ostatnim kwartale 2017 roku wyniósł dokładnie 20,07 miliardów dolarów. Osiągnięto go sprzedając produkty i usługi za 88,3 mld dolarów. Tak duża skala działalności to rekord w historii Apple i wzrost o 13 procent w stosunku do końcówki 2016 roku.

Spółka nadal nie wydaje zbyt dużo pieniędzy na przejęcia innych firm, czy nowe i drogie projekty. Większość dochodów natychmiast lokuje w obligacjach, albo trzyma na lokatach. Pod koniec 2017 roku Apple miał już 285 miliardów dolarów gotówki

285 mld USD to w przeliczeniu na nasze blisko 950 miliardów złotych. Dla porównania: wszystkie depozyty w złotych zgromadzone we wszystkich bankach w Polsce przez gospodarstwa domowe i przedsiębiorstwa miały na koniec listopada 2017 roku wartość 903 miliardów złotych.

Z kolei 20 miliardów dolarów zysku w ciągu ostatniego kwartału oznacza, że Apple zarabiał w tym czasie pieniądze w tempie ponad 9 milionów dolarów na godzinę (albo 2524 USD na sekundę).

Zapowiedź wydatków

Co ciekawe, odpowiadający za finanse spółki Luca Maestri powiedział, że w przyszłości Apple będzie mieć tyle samo gotówki, co długu (który dziś sięga 120 mld dolarów). Nie powiedział jednak w jaki sposób i na co Apple zamierza swoje miliardy wydać. Inwestorzy na giełdzie z pewnością oczekują, że spółka przekaże te pieniądze właśnie im pod postacią wysokich dywidend, albo skupu swoich akcji z giełdy, co powinno podbić ich notowania.

Akcje Apple w 2017 roku podrożały o 46 procent, ale od początku tego roku są na minimalnym minusie – potaniały o 0,9 procent

Spadki w ostatnich dniach to efekt plotek o tym, że spółka będzie ograniczać produkcję iPhone’a X, ponieważ popyt na świecie na ten model podobno spada. Tim Cook po publikacji wyników podkreślał, że iPhony X sprzedają się świetnie, ale z drugiej strony Apple prognozuje na kolejny kwartał przychody w granicach 60-62 mld USD. To poniżej dotychczasowych oczekiwań na rynku – średnia z prognoz analityków wynosiła 65,7 mld USD. Zapowiedź Appla dodatkowo wzmaga dotychczasowe plotki i obawy o tempo sprzedaży iPhona X.

ZOBACZ TEŻ: Giełda nie wybacza nawet Apple. Kolejne złe prognozy dotyczące iPhone'a X. 

Mniej, ale drożej

Co ciekawe, generalnie Apple sprzedaje mniej iPhonów niż rok wcześniej. W ostatnim kwartale 2017 na całym świecie sprzedał ich 77,32 mln. Brzmi nieźle, ale rok temu był ponad 78 mln sztuk, a teraz rynek zakładał, że ta liczba przekroczy 80 mln.

Ale to nie znaczy, że mniej na nich zarabia. Znacząco, bo o ponad 100 dolarów wzrosła bowiem średnia cena sprzedaży iPhona. Wynosi teraz 796 dolarów.  – oczywiście dzięki wprowadzeniu do oferty iPhona X – najdroższego ze wszystkich dotychczasowych smartfonów spółki. Rok temu przeciętna cena iPhone’a na świecie wynosiła 695 dolarów.

Drugą najważniejszą linią biznesową Appla są już dzisiaj usługi, czyli między innymi Apple Pay, Apple Care, Apple Music, czy też dochody z Appstora i iTunesa. Przychody z usług rosną o 18 procent i zbliżają się do 8,5 mld USD. Jeszcze szybciej, bo o 36 procent rosną przychody w kategorii „pozostałe produkty”, w której znajdują się między innymi Apple TV, Apple Watch i słuchawki pod marką Beats. To jednak wciąż stosunkowo niewielka część biznesu, bez większego wpływu na całość wyników Appla.

Po publikacji wyników, w notowaniach posesyjnych akcje spółki podrożały o ponad 3 procent. Apple to najbardziej wartościowa spółka świata, spośród tych notowanych na giełdach. Jej wartość rynkowa to ponad 860 miliardów dolarów.

Więcej o:
Komentarze (15)
Apple ma więcej gotówki niż wszyscy Polacy na rachunkach w bankach. I zarobił kolejne 20 mld USD
Zaloguj się
  • piotre1987

    Oceniono 9 razy 3

    Nachalna propaganda i marketing i polityczne decyzje mówi że trzeba kupować Apple a ta złodziejstwo firma zamiast zapłacić jakiekolwiek podatki i więcej swoim pracownikom to jeszcze spekuluje na giełdach powodując zwyżki produktów rolnych w biednych krajach, ot cały neoliberalizm w czystej postaci, ale leningowo bez zlodziejskiego lansiarskiego Apple za 3 koła nie wyjdzie z domu nakrecajac ta spirale biedy i nierówności.

  • sobrius

    Oceniono 4 razy 2

    Gdyby Apple nie produkował w Chinach, to nie miałby tak dużo pieniędzy.

  • wieczniekontuzjowany

    Oceniono 1 raz 1

    Brawo. Klienci uznają produkt za wartościowy i to się opłaca.

  • Rychu Nalepa

    Oceniono 4 razy 0

    Ostatnio oglądałem dokument na TVN.Mam pytanie czy to prawda,e Aple to oficjalnie jednoosobowa spółka zarejestrowana na jakąś kobietę w Irlandii.Z dokumentu wynikało,ze w USA nie zapłacili nawet 1$ dolara podatku,bo to jednoosobowa spółka.W Irlandii w gminie gdzie mieszka ta kobieta nikt nic nie wie i tez zero podatków z tych setek miliardów,które obraca Aple

  • maxthebrindle

    Oceniono 5 razy -1

    Fakt, Apple ma niewiarygodnie dużo gotówki. I równie niewiarygodnie dużo niezapłaconych podatków w niewiarygodnie wielu krajach.

  • starykawaler35

    Oceniono 7 razy -1

    niech kuerwy uczciwie zaplaca podatki i beda w dlugach

  • piotre1987

    Oceniono 4 razy -2

    Nachalna propaganda i marketing mówi że trzeba kupować Apple a ta złodziejstwo firma zamiast zapłacić jakiekolwiek podatki i więcej swoim pracownikom to jeszcze spekuluje na giełdach powodując zwyżki produktów rolnych w biednych krajach, ot cały neoliberalizm w czystej postaci, ale leningowo bez zlodziejskiego lansiarskiego Apple za 3 koła nie wyjdzie z domu nakrecajac ta spirale biedy i nierówności.

  • oldgoostudent

    Oceniono 3 razy -3

    Spokojnie, redaktorku, spokojnie. Przyjdzie FED, ECB, szwajcarski bank centralny, dodrukują pieniążków i wykupią akcji. Spokojna głowa.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX