Konta oszczędnościowe: z niezłym oprocentowaniem i wygodnym dostępem

Mieć oszczędności zablokowane na długoterminowej lokacie - to niezbyt wygodne. Znacznie lepiej wybrać taki produkt depozytowy, by w razie potrzeby z pieniędzy dało się skorzystać w każdej chwili bez utraty naliczonych dotąd odsetek.

Taką swobodę zapewniają konta oszczędnościowe. Oprocentowanie bywa na nich nieco niższe niż na klasycznych lokatach, jednak w zamian oszczędzający ma łatwiejszy dostęp do swoich pieniędzy. Przynajmniej tak to wygląda w teorii.

Praktyka od teorii potrafi się na nieco różnić. Na szczęście dla klientów. Po pierwsze, nie zawsze na koncie oszczędnościowym zarabia się mniej niż na lokacie. Najwięcej zyskuje się korzystając z produktów, który akurat są przez bank promowane - i nie ma tu znaczenia, czy jest to rachunek czy lokata. Po drugie, elastyczność, choć wygodna, może też być kosztowna. "Jeśli podejmiesz pieniądze, nie stracisz odsetek, zapłacisz tylko prowizję" - zachęcają banki w reklamach. Tej prowizji warto się przyjrzeć, zakładając rachunek, bo może okazać się kagańcem, który jednak powstrzyma nas przed wcześniejszą wypłatą środków.

Czytaj też: Konto oszczędnościowe najlepszą bazą wypadową dla Twoich oszczędności

Ile można zarobić na koncie oszczędnościowym?

5000 zł ulokowane na 1,5 proc. w skali roku wypracuje w ciągu miesiąca około 5 zł netto. Nawet przy promocyjnym oprocentowaniu 3 proc. rocznie wyniosą około 10 zł miesięcznie. To już wina środowiska niskich stóp procentowych. Tak jest nie tylko w Polsce, ale w całej Europie i na razie na zmiany się nie zanosi.

Drugą stroną tego rachunku są koszty. Prowadzenie konta oszczędnościowego zazwyczaj jest bezpłatne. Nie płaci się też za jedno w miesiącu podjęcie środków z takiego rachunku. Warto jednak pamiętać, że już druga i kolejna wypłata lub przelew są zazwyczaj płatne. Typowa stawka za wypłaty to 7-12 zł za operację. Taka konstrukcja ma nas zniechęcić do pochopnego wypłacania pieniędzy z konta. W końcu to konto "oszczędnościowe" a nie rachunek bieżący. Aby posiadacz niewielkich oszczędności mógł cokolwiek zarobić, musi tych opłat unikać.

Czytaj też: Zanim zaczniesz narzekać. Oprocentowanie - ile to dużo?

Sprytny zarabia więcej

Warto szukać niestandardowych rozwiązań w ofercie banków. Na przykład BGŻ Optima pozwala wykonać dowolnie wiele przelewów na jeden, zdefiniowany rachunek w dowolnym banku. Natomiast posiadacze kont w ING i BGŻ BNP Paribas mogą dowolnie często transferować pieniądze z konta oszczędnościowego na swój ROR w tym samym banku.

Tylko jeden przelew zewnętrzny za darmo, ale do tego jeden przelew wewnętrzny i jedna wypłata w kasie - na tak pomyślany cennik klienci również nie powinni narzekać. Przykładami instytucji kierujących się taką filozofią są Eurobank i Raiffeisen Bank.

Wreszcie są i takie banki, które pozwalają klientom otworzyć więcej niż jedno konto oszczędnościowe takiego samego typu. Sprytnym rozwiązaniem jest wówczas podzielenie oszczędności pomiędzy kilka rachunków, by z każdego móc raz w miesiącu podjąć oszczędności bez prowizji.

Więcej o: