Gazeta.pl Next >  nextplus >  Ojciec dał mi radę: 'Dobry interes, to jest interes dla obu stron. Interes dobry dla jednej strony, to jest szwindel' - prof. Andrzej Blikle [NEXT TIME]

Ojciec dał mi radę: "Dobry interes, to jest interes dla obu stron. Interes dobry dla jednej strony, to jest szwindel" - prof. Andrzej Blikle [NEXT TIME]

A A A
- Mój ojciec dał mi dwie rady. Pierwsza brzmiała tak: "Pamiętaj, że dobry interes, to jest interes dla obu stron. Dobry interes dla jednej strony, to nie jest dobry interes, to jest szwindel". I druga rada, która pochodziła od Jana Wedla. Ojciec prosił go o radę i Jan Wedel powiedział: "Niech pan nigdy nie robi produktów, które panu nie smakują, bo tego pan nie będzie w stanie dobrze zrobić" - mówi prof. Andrzej Blikle.

Profesor Andrzej Blikle - informatyk, profesor nauk matematycznych, członek Rady Języka Polskiego, pracownik naukowy, specjalista w zakresie matematycznych podstaw informatyki, społecznik, a także mistrz cukierniczy. Zajmuje się również doradztwem w zakresie budowania odpowiedzialnego biznesu.

Przez 20 lat zarządzał rodzinną firmą cukierniczą, która istnieje od 1869 roku. Propagator "turkusowej samoorganizacji" opartej na równości i zaufaniu w biznesie. Więcej na ten temat można przeczytać na jego stronie moznainaczej.com.pl.

W nowym cyklu wideo NEXT TIME przedstawiamy ludzi sukcesu, którzy opowiadają, jakie rady napisaliby na karteczce i przykleili na biurku samym sobie sprzed lat. Jakich błędów mogliby dzięki temu uniknąć, co zrobiliby lepiej, czego się nauczyli i teraz mogą podzielić się doświadczeniem z innymi. Dzięki pasjonującym rozmowom dowiadujemy się nie tylko smaczków z ich historii biznesowej, ale także lepiej poznajemy ich jako ludzi. Czasem mówią nam o rzeczach, o których nie powiedzieli nikomu innemu.

Dziękujemy za udostępnienie przestrzeni do nagrania filmu Business Link w Warszawie.

Polecamy
Komentarze (17)
Ojciec dał mi radę: "Dobry interes, to jest interes dla obu stron. Interes dobry dla jednej strony, to jest szwindel" - prof. Andrzej Blikle [NEXT TIME]
Zaloguj się
  • Oceniono 4 razy 4

    Jakość pączków w sklepach nadal firmowanych logo Blikle jest gorsza niż poprzednio. Teraz już nie kupuje.
    Jak to się ma do tej szczytnej zasady? Może nie trzeba nadal firmować swoim nazwiskiem tego chłamu.

  • Oceniono 6 razy 4

    Niestety ta zasada nigdy nie dotyczyła Polski jako państwa w stosunku do swoich obywateli.

    Jednak, idąc dalej po "dobrych radach", im bardziej społeczeństwo zostaje wychowane w obopólnym zysku, tym bardziej szczegółowe są z czasem następne zrównania zysków. Zyski dotyczą coraz drobniejszych różnic. Na koniec pozostaje jedynie przyzwyczajenie do uczciwości w stosunkach w każdej dziedzinie i wreszcie brak jakichkolwiek ograniczeń prawnych, bo będą istniały społeczeństwa, które nigdy nikogo nie skrzywdzą. Co za tym idzie brak potrzeby rządzenia i wyboru rządzących, brak pieniądza czy jakichkolwiek ograniczeń sztucznych, poza własnymi moralnymi.

    Uff! Utopia! Raj!

    Obecnie moralność wszystkich (niemal) społeczeństw (od największych po najmniejsze) dążą do dyktatury - większej lub mniejszej. Każdemu coś przeszkadza - stąd ograniczenia i granice. Stąd normy i zasady. I kółko się zamyka.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX