Prezes Rainbow: Jeśli wszystko spoczywa na rękach prezesa, to firmy stają się nieefektywne [NEXT TIME]

- Firmę założyliśmy we trójkę w 1989 roku. Zaczęliśmy od sprzedawania biletów lotniczych. Nasz pomysł polegał na tym, żeby kupować je w Berlinie Zachodnim, bo tam były one dużo, dużo tańsze - opowiada Grzegorz Baszczyński, prezes i współzałożyciel biura podróży Rainbow.

Grzegorz Baszczyński, prezes biura podróży Rainbow, drugiego pod względem liczby obsługiwanych klientów touroperatora w Polsce. 

W nowym cyklu wideo NEXT TIME przedstawiamy ludzi sukcesu, którzy opowiadają, jakie rady napisaliby na karteczce i przykleili na biurku samym sobie sprzed lat. Jakich błędów mogliby dzięki temu uniknąć, co zrobiliby lepiej, czego się nauczyli i teraz mogą podzielić się doświadczeniem z innymi. Dzięki pasjonującym rozmowom dowiadujemy się nie tylko smaczków z ich historii biznesowej, ale także lepiej poznajemy ich jako ludzi. Czasem mówią nam o rzeczach, o których nie powiedzieli nikomu innemu.

Dziękujemy za udostępnienie przestrzeni do nagrania filmu Brain Embassy w Warszawie.

Więcej o:
Komentarze (15)
Prezes Rainbow: Jeśli wszystko spoczywa na rękach prezesa, to firmy stają się nieefektywne [NEXT TIME]
Zaloguj się
  • benia_b

    Oceniono 7 razy 3

    Irytująca jest ta krypto reklama, a z firmą Rainbow mam osobiste porachunki. Kłamstwa agentów i biur podróży są nagminne i często opisywane przez media i poradniki dla podróżników. Nawet przy zachowaniu szczególnej ostrożności, niestety nie udało mi się ustrzec przed oszustwem ze strony tego biura.

  • apm1947

    Oceniono 1 raz 1

    Kilka lat pracowałem w firmie (produkcja i sprzedaż specjalnych maszyn) ,w której szef skoncentrował całą władzę w swoich rękach. Decydował nawet w najdrobniejszych sprawach i nie brał pod uwagę żadnych opinii swoich pracowników. Dodam,że nie miał odpowiedniego ,kierunkowego wykształcenia ani technicznego ani handlowego. Oczywiście nie ogarniał wszystkich problemów, ponieważ przy okazji był bałaganiarzem.Z dużym zadowoleniem opuściłem tą firmę. W zeszłym roku padła ostatecznie.
    Rozpocząłem prace i kontynuowałem ją aż do emerytury w podobnej firmie,w której szef rządził i rządzi rozsądnie dając pracownikom duże kompetencje i wysłuchując ich opinii. Firma kwitnie do dzisiaj.
    Reasumując:
    W małych firmach (do 20 osób) kompetentny szef może rządzić jednoosobowo ogarniając całość ale w firmach o dużym i rozległym polu działania (produkcja, sprzedaż, usługi, serwis itd) nie mówiąc już o korporacjach, koncernach to dyktatorskie metody prędzej czy później doprowadzą firmę do upadku.

  • trollbyd

    Oceniono 1 raz 1

    Ale to od prezesa zależy, czy wszystko będzie spoczywać w jego rękach. To prezes musi odpowiednio delegować zadania. Jeśli tego nie potrafi, to jest złym menedżerem.

  • hegemon123

    Oceniono 2 razy 2

    Dlaczego pod artykułami o gospodarce, zarządzaniu... nie ma komentarzy, a pod artykułami o polityce są tysiące!?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX