Komentarze (213)
Prof. Oręziak: Pracownicze Plany Kapitałowe? Wielka iluzja emerytalna. Jak OFE
Zaloguj się
Pokaż wcześniejsze komentarze
  • Nie Judym

    Oceniono 8 razy 4

    Jestem pod wrażeniem wypowiedzi pani profesor. Bardzo interesujący i jakże jasny przekaz jest puentą tej publikacji. Muszę się przyznać, że też dałem się nabrać na iluzję OFE w 1999r, choć wcale nie musiałem. Przeczytałem kilaka naukowych "niby analiz" o zarządzających OFE i ich rodzajach w Polsce i wybrałem ponoć najlepszy i najbardziej sprawny w inwestowaniu w instrumenty finansowe, który po kilku latach działania raczkiem wycofał się z Polski. Przez pierwsze lata chyba 9% moich wpłat pochłaniały koszty zarządzania wpłatami klientów, czyli pracownicy OFE mieli świetne pensje, a ja tylko przeciętne wyniki inwestowanych środków. Ten wg ekspertów "świetnie rokujący" OFE okazał się ledwie przeciętniakiem.
    Dlatego jestem zdania, że każdy, kto umie liczyć, powinien liczyć wyłącznie na siebie. Nikt, żadem PPK nie działał będzie przecież z pobudek czysto altruistycznych lecz po to, by właściciele i zarządzający tymi funduszami żyli coraz bardziej dostatnio.

  • punter

    Oceniono 8 razy 4

    Problemem nie jest przeciętny Kowalski i jego emerytura.
    Problemem jest to, że przeciętny Kowalski NIE JEST OBJĘTY ZUS.
    I to p.Oręziak powinna eksponować. "Koszty" budżetu związane z wypłacalnością systemu emerytalnego to KRUS
    i cała masa systemów specjalnych.

  • olena55

    Oceniono 3 razy 3

    ogolnie rzecz biorac chodzi o to zeby znowu naiwniakow wykiwac i ograbic z kasy poniewaz w polsce 3/4 ludzi nie rozumie podstaw ekonomiii [ a zwolennikow pisu 100%}Rzad wymyslil npwy system ,przymusowy dla ludzi glownie po to zeby powsadzac do roznych rad nadzorczych powinowatych i znajomych krolika ,ktorzy zdaza sie oblowic zanim ten projekt upadnie, i potem bedzie jak zawsze "Tusk winien"

  • qwerfvcxzasd

    Oceniono 3 razy 3

    Bardzo dobry artykuł, ale chyba niewielu ludzi go zrozumie. Tak, jak większość uważa, że likwidacja OFE ich "okradła", choć tak naprawdę była korzystna, a okradały ich instytucje finansowe. Teraz to się powtarza. Ciekawe kto przekonał PIS do tego pomysłu?

    Cały system finansowy to jedno wielkie "amber gold", Różnica jest tak, że za dużo ludzi u władzy na tym zarabia, więc nie będzie trwało to latami, aż eksploduje wojną, albo rewolucją.

  • Piotr Świderek

    Oceniono 3 razy 3

    Wszyscy Polacy powinni przejść na KRUS - to najlepszy system: płacisz 1300 zł rocznie, a nie miesięcznie, emerytura rolnicza to 2000 zł, a po zdaniu gospodarki tzw. unijna to nawet 4 tys, sanatoria KRUS to nie liche sanatoria ZUS czy NFZ: to jak SPA Ireny Eris lub Gołębiewski. Będzie tanio i sympatycznie. Co prawda trzeba będzie dopłacić z budżetu ze 300 mld zł rocznie, ale to jest temat uboczny.

  • flyer

    Oceniono 3 razy 3

    Pan prof. to chyba wyborca PiSu, skoro przejęzyczył się w temacie PO-PSL - 4 reformy wprowadził AWS, czyli PO-PiS. A następny rząd SLD musiał się biedzić skąd wytrzasnąć kasę na ich obsługę. A teraz znów PiS jest przy władzy i znów robi "wielkie reformy". ;>

    PPK to tak naprawdę podwyżka składki emerytalnej o ponad 1/4 - z 19,52 do 25,52 w wersji maksymalnej. I faktycznie patrząc na doświadczenia z OFE pomysł jest trochę porąbany, bo pomijając prowizje z OFE problemem będzie zyskowne spieniężenie akcji i obligacji żeby mieć kasę na emerytury a dodatkowo w reformie OFE był haczyk pt. fundusze wypłacające emeryturę [już go nie ma, bo to zadanie przejął ZUS] - w oryginale emerytury z OFE miał wypłacać kolejny fundusz, który na dzień dobry mógł przytulić do 10% kapitału w ramach prowizji.

  • naw18

    Oceniono 5 razy 3

    Pani profesor nie rozumie.
    Tu nie chodzi o to aby ktoś coś mial później - tu chodzi O KASĘ TERAZ (jak przy OFE)!!
    Kto wie co bedzie jutro, a my, rzadzacy, mamy martwić się co bedzie za 20lat?!
    Nas juz nie będzie, będzie to zmartwienie kogoś innego, miejmy nadzieje że z opozycji...

  • sprawdzamgo

    Oceniono 5 razy 3

    18 lat inwestuję TFI i na razie mam mniej niż wpłaciłem. 18 lat ludzie !!!!

  • Tomasz Albrecht

    Oceniono 3 razy 3

    Czy mozna poznac nazwiska tychze neoliberalow, tworzacych OFE? Pisze sie o nich tak bezosobowo, ale to musza byc jeszcze zywi ludzie.

  • aja195

    Oceniono 9 razy 3

    Ciekawostka - "Przy ocenie OFE nie należy zapominać, że aktywa znajdujące się obecnie w tych funduszach też zostały sfinansowane długiem publicznym, obciążającym nas wszystkich". A dlaczego tak się dzieje? Nie przez to, że ja nie płacę składki na ZUS, więc ten zadłuża się, aby móc część (2,3%, a nie 40%, jak mówi Pani Profesor) nie opłaconej przeze mnie składki przekazać do OFE! Dzieje się tak przez to, że ZUS nie ma pieniędzy na wypłatę obecnych emerytur. I to jest powód jego zadłużania... Pani Profesor namawia mnie do oszczędzania w ZUS, a nie gdzie indziej, a sama przyznaje, że z ZUS dostanę 30% ostatniej pensji, albo i mniej... Nie bronię instytucji kapitałowych, w latach 90-tych pracodawca zapisał mnie do funduszu "oszczędnościowego", po 10-latach miałem tam mniej niż wpłaciłem, a giełda rosła jak na drożdżach, gospodarka rozwijała się bardzo szybko, a oprocentowanie lokat wysokie. Lepiej było te pieniądze odkładać na koncie... Wszystko jednak zjadła składa na tzw. ubezpieczenie... ZUS jednak też nie jest idealnym systemem. Zapominamy, że celem reformy miało być to, że za 20, 30, 40 lat od reformy, gdy będą już tylko nowi emeryci, nie trzeba będzie im dokładać do emerytury... Kiedyś sprawdziłem prognozowany przez ZUS stan mojego konta emerytalnego w wieku 65 lat. Gdybym przekazał te pieniądze na lokatę miałbym 2 razy wyższą emeryturę niż ta proponowana przez ZUS z samych odsetek. Nie zjadałbym kapitału i mógłbym w nieskończoność pobierać taką emeryturę. ZUS dzieli zaś zebrany kapitał przez ilość prognozowanych miesięcy życia "standardowego" mężczyzny. Każdy miesiąc więcej do dopłata z budżetu do mojej emerytury obciążająca ludzi, którzy aktualnie są na rynku pracy...

  • staryapacz

    Oceniono 5 razy 3

    Uczciwa kobieta.". to, czego ludzie potrzebują najbardziej, to sprawnie funkcjonujący publiczny system emerytalny,"
    I wygląd na to że ma racje. Trzeba zwiększyć stopę oszczędzania ale nie w OFE czy PPK czyli zwiększyć składkę emerytalna czego boją się rządzący. Więc mówiąc o słusznym celu- oszczędnosci wpuszczają nas w kanał..??

  • andrzej2310

    Oceniono 7 razy 3

    Przywileje emerytalne (mundurowi, górnicy, rolnicy) kosztują Polskę i Polaków prawie 50 mld zł rocznie. Z tym trzeba zrobić porządek - niech każdy odkłada na swoją emeryturę na takich samych warunkach, bo to, co jest obecnie to okradanie nieuprzywilejowanych normalnych obywateli w biały dzień!!!

  • zuuuraw

    Oceniono 7 razy 3

    " tak samo jak było, i dalej jest, przy OFE. "
    Ejże !?! A to nie przypadkiem czołowy polityk PO, jej kandydat na przewodniczącego parlamentu Eurokołchozu, Buzek, stał za tym lansowaniem tych OFE ? A to nie ludzie z dzisiejszej PO stręczyli nam "wczasy pod palmami na emeryturze z OFE" ? Chyba najwyższa pora rozliczyć tę bandę grandziarzy, lobbystów zagranicznych instytucji finansowych które wydrenowały z Polski setki mld złotych ! Oczywiście ludzi z nowej ekipy , jeśli robią to samo, podobnie jak w programie mieszkaniowym gdzie nabijają kasę deweloperom, powinno się rozliczyć i tak jak tamtych z PO postawić pod mur. Bez wprowadzenia drastycznych kar, takich jak w Chinach, za przestępstwa gospodarcze na wielka skalę nigdy nie wyjdziemy z tego korupcyjnego układu.

  • pietrix79

    Oceniono 7 razy 3

    Nie dajcie się wrobić w PPK. Jak ktoś chce sprawdzić jak działa taki system (minus śmieszne dopłaty od rządu), niech sobie założy konto tego typu prywatnie. Są na rynku i nie mają dobrej opinii. Duże koszty utrzymania, mała skuteczność inwestycji, słowem po kilku latach okazuje się, że jesteś przez nich dymany. Żeby chociaż opłaty zaprowadzenie były uzależnione od realnych zysków z inwestycji, ale nie! Płacisz tyle samo, bez względu na to czy inwestycje są trafione i zarabiają, czy chybione i na nich tracisz... Lepiej kupować coś pewnego np. złoto, za wszelkie dostępne na inwestycje oszczędności. Jak kiedyś cały ten wirtualny świat finansów się załamie, wielu straci wszystko. Złoto będzie wtedy znowu w cenie i nie jest ono wirtualne ;)

  • hellk

    Oceniono 9 razy 3

    Dziecięciem będąc kułem na pamięć wyznanie wiary i przepisywałem co tydzień fragmenty katechizmu na gładkim papierze, pod który podkładałem coś, co nazywało się 'liniuszek'. Ciekawe jak wyglądałaby teraźniejszość mojego pokolenia, gdyby zamiast tego choćby liznęło zagadnień poruszonych w wywiadzie z Panią Profesor.
    Ech, marzenia...

  • Artur Sakowski

    Oceniono 7 razy 3

    Problem polega na tym, że ludzie już nie dają tak łatwo nabrać się na kolejne Ambergoldy i polisolokaty. A więc trzeba ich trochę 'zachęcić'.
    Widać, że lobbyści już dobrali się do rządzących z PiS. A miała być 'dobra zmiana'.

  • pe_ro

    Oceniono 2 razy 2

    Jeżeli do kogoś jeszcze nie dociera, że jedynym beneficjentem OFE są banki to zadam wam proste pytanie. Wyobraźcie sobie, że wygraliście w totolotka 100 milionów złotych (warto pomarzyć). Idziecie z tą wygraną do banku i mówicie, że chcielibyście założyć sobie konto oszczędnościowe i wpłacić pieniądze. I tu w banku słyszycie, że oczywiście bank chętnie założy wam konto ale "na starcie" tytułem prowizji zabierze 5 mln złotych a później co roku pobierze "tylko" 3 miliony za prowadzenie konta. Czy wpłacilibyście swoją wygraną do tego banku? A przecież od lat tak działa OFE bez żadnej gwarancji osiągniecia zysków.

  • sprzedanyzbolandy

    Oceniono 2 razy 2

    A tak dobrze było w OFE różnej maści "ekonomistom". I "ekonomistkom".
    Przypominam, że OFE to pomysł Banku Światowego na grabież Polski.
    W tym celu BŚ wziął na etat sprzedawczyków z UW, a sprzedawczykom z AWS-u przyobiecał synekury w OFE. I słowa dotrzymał. I od tej chwili obce banki dostawały do dyspozycji NASZE pieniądze, a polski (?) "rząd" jeszcze im dopłacał, tzn. pozwalał zabierać sobie "na koszty" do 11% wpłat. I polskim SPRZEDAWCZYKOM i obcym prezesom dobrze się działo.
    Nie mówili, że w Chile OFE już po kilkunastu latach nie miały pieniędzy, a minimalne emerytury musiał sfinansować rząd chilijski.
    Z ramienia BŚ "reformę" dyktował niejaki Michał Rutkowski z Waszyngtonu, który po wprowadzeniu OFE w Polsce wrócił do ojczyzny i do Waszyngtonu.
    W Polsce firmował tę kradzież polskich pieniędzy prof. Marek Góra, ale pierwsze skrzypce grał Balcerowicz, Buzek i Lewicka. Ta ostatnia w nagrodę dostała specjalnie stworzoną synekurę w postaci prezesury Izby Gospodarczej Towarzystw Emerytalnych.
    Inni "twórcy" reformy też zostali wynagrodzeni po pańsku. Oczywiście kosztem polskich emerytów. Podaję niektóre nazwiska : Krzysztof Pater, Ryszard Petru, Aleksandra Wiktorow, Agnieszka Chłóń - Domińczak, Andrzej Bratkowski. Do tego lobbyści zatrudnieni w bankach , które ciągnęły miliony z OFE : prof. Jerzy Hausner, Alicja Kornasiewicz, prof. Witold Orłowski

  • justas32

    Oceniono 2 razy 2

    Najlepiej dużo narzekać, grozić arabami i dostać się do rządu. Wtedy można kraść ogromne pieniądze w granicach prawa i odłożyć je sobie na emeryturę ...

  • roman_

    Oceniono 6 razy 2

    Demografia nas wykończy .
    Bez napływu imigrantów przed którmi tak sie bronimy nie damy rady.
    Musi to być napływ ciągły ponieważ imigranci w drugim pokoleniu też już sie nie rozmnażają.
    IMHO nie wystarczą Ukraińcy bo oni u siebie mają te same problemy co my i nie przyjeżdżają do Polski żeby zakładać rozwojowe rodziny a raczej próbują wykorzystywać nasz system emerytalny.
    Emerytury kapitałowe żeby działały potrzebują wzrostu gospodarczego.
    Wzrostu na zadowalającym poziomie nie da sie osiągnąć w krajach pochodzenia imigrantów.
    Do tej pory bazą wzrostów były Chiny. Jednak ten system stworzył nam konkurenta w walce o dewidente wzrostu. Teraz Chiny inwestują kapitał u nas i czerpią zyski pozbawiając nas emerytur.
    Europa musi mieć więcej nowych obywateli innej drogi niema.
    Będziemy wymierać w biedzie i przyjdzie moment że to nas skolonizują na siłę.

  • maadzik3

    Oceniono 6 razy 2

    CO ZA BZDURY. Przeczytałam początek. Pani profesor pomija milczeniem, że pokolenie emerytów z lat 90-ych nie odłożyło w czasach komunizmu realnie nic i po prostu trzeba je było (i dalej do pewnego stopnia trzeba) utrzymywać. I to jest OK, to się nazywa solidarność społeczna, ale nie można o tym nie mówić. Dalej mówi o "pozbawieniu ZUS pieniędzy na wypłatę bieżących zobowiązań" co de facto jest potwierdzeniem, że nikt na emeryturę nie odkłada tylko płaci się podatek na utrzymanie starszych osób w formie piramidy finansowej. W czasach kiedy dzieci rodziło się (a nawet przeżywało) sporo (pierwsze systemy emerytalne to koniec XIX wieku) a ludzie pobierali emerytury krótko to nawet działało. Dziś nie działa. Bo jeden człowiek musiałby utrzymać rodziców i dziadków oraz z reszty netto jeszcze swoje dziecko. To ogromny problem np. dla Chin odczuwających skutki polityki jednego dziecka ale przy piramidzie finansowej zwanej dla niepoznaki systemem emerytalnym działa tak samo tylko rozkłada się na społeczeństwo. Wreszcie pomija milczeniem to że w 1999 r. rząd wprowadzający reformę emerytalną WŁĄCZYŁ w nią mundurówki (tyle że dla startujących w nich z uwagi na ochronę praw nabytych). Gdyby się to utrzymało do dziś lwią część problemów z emeryturami tzw. uprzywilejowanymi mielibyśmy za sobą. Ale rok po ustawie zmienił ją (wyłączając mundurówki) z powodów politycznych rząd SLD.
    No i wreszcie życie ludzkie nie chce czekać na koniec eksperymentów politycznych (ach, kto by przypuszczał pani profesor) i dla ludzi siłą wepchniętych w OFE (bo od 1968 r. urodzenia nikt nie pytał) dziś kolejna zmiana jest niekorzystna nawet gdyby ogólnie była dobra (nie jest, ale gdyby). Bo już nie mają 30-40 lat pracy przed sobą. Właśnie temu służy ochrona praw nabytych uszanowana przez rządy solidarnościowe w stosunku do emerytów pracujących w PRL i przez AWS w stosunku do już funkcjonujących pracowników mundurówek. Dzisiejszy rząd bawi się ludźmi jak pionkami na szachownicy. Dziś to, za 2 lata tamto, a za 4 jak się nie sprawdzi jeszcze co innego. A po 30-40 latach ciągłych zmian (których nie będzie bo państwo nie wytrzyma, ale nie dlatego że się polityczna chęć zabawy skończy) goowno nie emerytura bo w żadnym "systemie" człowiek nie był dłużej niż parę lat (zapisywany i wypisywany przymusowo). Realny jest tylko zapłacony podatek

  • dejacek

    Oceniono 2 razy 2

    mam 50 lat i dobre zarobki. Chciałbym coś odłożyć na starość. Co mi polecacie, co mi poleca moje państwo- skarpetę? Gdy czytam takie artykuły dochodzę do wniosku że nie ma innego wyjścia

  • tygrys102

    Oceniono 2 razy 2

    ppk...w pppisdu !

  • borsuk07

    Oceniono 4 razy 2

    winien nie PIS ? cuda ! - " System emerytalny, który jest teraz i będzie decydował o emeryturach w przyszłości, sam się taki nie stał. Został stworzony w 1999 r. Stworzyli go polscy neoliberałowie. "
    - " Dało to możliwość obcięcia emerytur o połowę, o czym Polacy wtedy się nie dowiedzieli, bo cały czas zachwalano, że reforma zapewni wysokie emerytury."

  • 3ion

    Oceniono 10 razy 2

    "Ostrzeżeniem dla Polaków powinny być doświadczenia Chile"
    To kompromitacja pani Leokadii. Akurat system emerytalny Chile jest wysoko w różnych rankingach systemów emerytalnych świata. Ok, zgadzam się, że różnie można "ustawić" rankingi.
    Tyle że przemawiają za nim również obiektywne dane - przy stopie zastąpienia tylko trochę mniejszej niż u nas składka emerytalna wynosi ok 10%, czyli dwa razy mniej niż u nas.
    Tak więc tak owszem, Chile jest ostrzeżeniem - żebyśmy nie odchodzili za bardzo od ich modelu, bo bardziej efektywnego nie ma, i to nawet w obliczu faktu że fundusze emerytalne tak samo jak u nas potrącały sobie wysokie opłaty.

    System chilijski nie jest bez wad - dużo osób otrzymuje niewielkie emerytury, lub nie ma ich wcale. Przyczyną jest uchylanie się od płacenia składek. Ale na to nie ma rady - niezależnie od konstrukcji systemu emerytalnego, jeśli duża część społeczeństwa uchyla się od finansowania go, to nie ma siły - musi być duża liczba osób starszych bez emerytury. Nie ma to jednak nic wspólnego z neoliberalizmem, komunizmem, ani żadnym innym -izmem.

  • mossebo

    Oceniono 4 razy 2

    Prawda jest taka że rozbuchane za Gierka i później za Jaruzelskiego plany emerytalne pobudziły apetyt, a teraz spłacamy procenty od kapitału komunistów, potem reforma Buzka, kasa poszła do prywaciarzy, pies drapał tych naszych specjalistów od kasy.
    To jest tak że gdyby okradziono 100 milionerów na milion byłby wielki szum, ale jak się ukradnie milionowi ludzi po 100 złotych to nikogo to nie wali

  • roman_

    Oceniono 1 raz 1

    Wprowadzając OFE zakładano/uwierzono że najbardziej chciwi, bardzo zdolni i pracowici podziela sie swoimi umiejętnościami i zarobią też dla równie chciwych ale mniej mądrych i leniwych. Według mnie to bzdura bo z założenie zaprzecza samej filozofii rynku kapitałowego. Ja w to nie uwierzyłem jednak na siłę zapisano mnie do OFE.

  • marek.zak1

    Oceniono 1 raz 1

    System solidarnościowy jest najlepszy, jeśli tak podnosimy wiek emerytalny, żeby 6 pracujących utrzymywało jednego emeryta, jak za Bismarcka. W Polsce więc jakieś 75 lat. Wtedy emerytura byłaby ok. 90% pensji. To matematyka.

  • truten.zenobi

    Oceniono 7 razy 1

    znowu zdziwienie GW przyznaje że ofe było "wielka iluzją emerytalna" - ale dlaczego dopiero teraz - jak ileś tam miliardów (biliardów???)przepadło. dlaczego nie można było pisać o oczywistych bzdurach systemu 20 lat temu? dlaczego przez tyle lat dzielnie wspierali różnych hochsztaplerów broniących ofe? ba nawet do ostatniej chwili publikowaliście serie artykułów/wywiadów/wypowiedzi Leszka B. broniącego interesów beneficjentów ofe!

  • ludvikkk

    Oceniono 3 razy 1

    Oczywiście jestem za tym aby prawdziwa reforma emerytalna polegała na systemie solidarnościowym obejmującym wszystkich czyli zlikwidować uprzywilejowanych!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX