To był najdroższy, jak do tej pory, Czarny Piątek XXI wieku. Wszystko przez kurs dolara

W relacji na żywo przez cały piątek podpowiadaliśmy, które sklepy przygotowały ciekawe oferty z okazji Czarnego Piątku, czyli nieoficjalnego święta wyprzedaży. Część handlowców na piątku jednak nie kończy i swoje akcje promocyjne przedłuża na cały weekend. Niektóre rabaty rzeczywiście wyglądają kusząco, ale to wrażenie może być złudne.

Przeczytaj naszą relację na żywo z Czarnego Piątku.

W gospodarce ery globalizacji ceny wielu dóbr są uzależnione od notowań globalnej waluty, jaką wciąż pozostaje amerykański dolar. Gdy jest ona droga, ceny np. elektronicznych gadżetów, zwyczajnie nie mogą być aż tak atrakcyjne, jak życzyliby sobie polscy konsumenci - nawet gdy sprzedawcy pomniejszą je o specjalne, wyprzedażowe rabaty.

Na początek przypomnijmy jednak, że Czarnym Piątkiem nazywany jest dzień bezpośrednio po amerykańskim Święcie Dziękczynienia, obchodzonym w czwarty czwartek listopada. Dokładna data zależy więc od układu dni tygodnia w listopadzie konkretnego roku. Sprawdziliśmy, jak, począwszy od roku 2001 r. Narodowy Bank Polski wyceniał tego dnia amerykańskie dolary. Wnioski? Te niestety nie są najlepsze dla łowców okazji.

Wyjątkowo drogi dolar

Obecnie za dolary płacimy wyjątkowo dużo, średni kurs ogłoszony dziś przez NBP wynosi 4,1628 zł. To niewiele mniej od tegorocznego maksimum. Tydzień temu, 18 listopada, NBP wyceniał dolara na 4,1968 zł. Natomiast tegoroczny cenowy dołek amerykańska waluta zaliczyła na początku kwietnia. Wtedy jej notowania spadły nawet do 3,7193 zł. Z dzisiejszej perspektywy ten kurs wydaje się bardzo niski, jednak w poprzednich latach bywało zdecydowanie taniej.

Średni kurs dolara w kolejne Czarne PiątkiŚredni kurs dolara w kolejne Czarne Piątki Źródło:NBP

Rok temu w Czarny Piątek za dolara płaciło się nieco mniej niż obecnie, ale również powyżej 4 zł. W latach 2010-2014 cena tej waluty pod koniec listopada nie przekraczała 4 zł, zaś w latach 2006-2009: nawet 3 zł.

A kiedy poprzednio za dolara trzeba było zapłacić ponad 4 złote? Okazuje się, że bardzo dawno, bo w maju 2004 r. Natomiast listopadowe notowania amerykańskiej waluty przebiły poziom 4 zł w 2001 r. i 2002 r., ale i tak była ona wyceniania niżej niż obecnie, przynajmniej w ujęciu nominalnym. Dlatego niezależnie od tego, jak bardzo sprzedawcy kuszą obniżkami, tegoroczne ceny z perspektywy dolara, nie są aż tak niskie, jakimi wydają się na pierwszy rzut oka, a Czarny Piątek AD 2016 bez wielkiej przesady można nazwać najdroższym jak do tej pory w XXI wieku.

Komentarze (18)
To był najdroższy, jak do tej pory, Czarny Piątek XXI wieku. Wszystko przez dolara
Zaloguj się
  • sselrats

    Oceniono 3 razy 1

    Czarny Piatek to tradycyjne polskie sieto jak Halloween i Walentynki?

  • 0

    W Usa siec handlowa woli sprzedac 10 tys .szt smart tv zarabiajac na sztuce 50---- 100$ w najlepszym przypadku ,u nas musza zarobic 500$ na sztuce i wali im ile sprzedadza.Moze byc i 10 szt. Polnische Wirtschaft

  • tedek1

    Oceniono 7 razy -1

    A ja zaoszcedzilem bo kupiłem zegarek za 199$ który w Polsce kosztuje ok.2500 zł. Dlatego $ nawet po 5 zl nie jest mi straszny

  • wedrowieczdaleka

    Oceniono 3 razy -1

    nie dolar drogi ale zlotowka tania, dobra zmiana

  • gokle

    Oceniono 7 razy -1

    W USA Czarny Piatek to nie poczatek wyprzedazy towarow, ale poczatek swiatecznych zakupow. Specjalne promocje zachecaja klientow do odwiedzania masowo sklepow w poszukiwaniu towarow w atrakcyjnych cenach i najlepszej jakosci. W Polsce Czarny Piatek to okazja na robienie klientow w balona i sprzedawanie mu wszystkiego najgorszego w cenie najlepszego towaru. No, ale to jest Polska wiec nic dziwnego....

  • six_a

    Oceniono 5 razy -1

    co tam dolar, zobaczcie sobie, po jakim kursie amazon przelicza euro na złotówki. lol.

  • shawmut

    Oceniono 12 razy -2

    każdy kolejny piątek z PiSem to dla nas czarny piątek

  • zyks

    Oceniono 8 razy -2

    Kurs dolara? Też mi coś! Kurs to zobaczycie za rok, jeśli PiS będzie jeszcze rządzić. Ale to może Morawiecki też popycha kurs w tym kierunku, żeby dogodzić naszej patriotycznej i propisowskiej Polonii w Chicago?

  • amica.veritas

    Oceniono 18 razy -2

    Nie kupiłem dzisiaj nawet bułki, więc chyba zaoszczędziłem najwięcej - nie ulegając ogólnoświatowej histerii zakupowej (mającej miejsce, mimo drogiego dolara). Domek, książka, a rano zrobię jajecznicę.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX