Jeśli ubezpieczenie to szyte na miarę, a nie z porównywarki

Sytuacja ekonomiczna wielu Polaków w ostatnim czasie poprawiła się. Rosną zarówno zarobki, jak i sprzedaż różnego rodzaju towarów i usług. Ważne, by dobra koniunktura na rynku nie uśpiła naszej czujności, że w życiu mogą zdarzyć się poważne nieszczęścia. Jednym z rozwiązań, po które sięgają Polacy, są ubezpieczenia. Produkt można dziś kupić bez wychodzenia z domu - przez internet, z porównywarki. Są jednak firmy, które wierzą, że dopasowanie produktu ubezpieczeniowego do klienta, wymaga spotkania i szczerej rozmowy.

Ubezpieczenie na życie jest produktem dobrze znanym Polakom. Z kwietniowych badań Unum Życie wynika, że wykupioną polisę ma 44 proc. z nas. O tym, że ubezpieczenie jest dobrą decyzją, świadczy jedna kluczowa liczba: wartość świadczeń wypłaconych w Polsce przez towarzystwa ubezpieczeniowe. W 2018 roku wyniosła ona - według Polskiej Izby Ubezpieczeń - blisko 21,5 mld zł. To o 5,5 proc. więcej niż rok wcześniej. Ubezpieczenia mają, jak widać, głęboki finansowy sens.

Polisa na życie ratuje bliskich

Najbardziej doceniają go nasi bliscy, którzy potrzebują wsparcia w krytycznej chwili. Emocjonalne zawsze może zapewnić rodzina, za to finansowe może być problemem. Dowodzą tego inne badania Unum– tylko nieco ponad 35 proc. badanych Polaków deklaruje posiadanie oszczędności umożliwiających im regulowanie zobowiązań finansowych przez okres dłuższy niż 3 miesiące.

Zdecydowana większość ma znacznie skromniejsze zasoby finansowe. Niski poziom oszczędności (wystarczających na okres krótszy niż 1 miesiąc) najczęściej mają osoby bardzo młode (poniżej 24 r.ż.) oraz starsze (powyżej 50 r.ż.) oraz te z wykształceniem podstawowym. Do tej grupy zalicza się 27 proc. ankietowanych. Środki na od 1 do 3 miesięcy ma 38 proc. osób.

Ubezpieczenie szyte na miarę klienta? Od doradcy

Towarzystwo Unum Życie wierzy, że dobranie odpowiedniej polisy, która w idealny sposób spełnia oczekiwania, jest możliwe jedynie dzięki szczerej rozmowie z klientem na temat jego indywidualnych potrzeb finansowych. Mądre i fachowo dobrane ubezpieczenia na życie zapewnić mogą tylko i wyłącznie wykwalifikowani doradcy.

Profesjonalny doradca pomoże nam zwrócić uwagę na szczegóły, dzięki którym zakres i koszt polisy będą optymalneProfesjonalny doradca pomoże nam zwrócić uwagę na szczegóły, dzięki którym zakres i koszt polisy będą optymalne fot. materiały partnera

Spotkanie z takim specjalistą pozwoli lepiej zrozumieć różnice pomiędzy poszczególnymi wariantami polisy. I nie mówimy tu tylko o cenie. Ubezpieczenie na 10 lat będzie znacząco inne od dożywotniej polisy dla 30-latka.

Warto podkreślić, że Unum stosuje kilka istotnych zasad w swojej działalności. Umowy ubezpieczeniowe pisane są prostym językiem, nie są też zbyt długie. Zasady doboru poszczególnych składników ochrony są w pełni zrozumiałe dla klienta i dopasowane do jego indywidualnej sytuacji rodzinnej i finansowej. Firma wychodzi za założenia, że lepiej nie sprzedać ubezpieczenia komuś, kto go faktycznie nie potrzebuje.

Dlaczego chcemy być bezpieczni?

37 proc. badanych Polaków uznaje wystąpienie u nich problemów kardiologicznych za prawdopodobne. Mniej, bo 25 proc. uważa, że w ich przypadku prawdopodobne są kłopoty natury onkologicznej.

Nie ma trudniejszej sytuacji rodzinnej niż poważna choroba czy śmierć członka rodziny. To czas, w którym zobowiązania finansowe są wysokie, a standard życia często pogorszony jest przez utratę jednego źródła dochodu. Ubezpieczenie na życie zapewnia w takim momencie środki, które pozwolą poradzić sobie z piętrzącymi się trudnościami, pomogą w utrzymaniu podobnego standardu życia, czy realizację wcześniej ustalonych celów rodzinnych, jak na przykład edukacja dzieci.

-  komentuje Lilla Dymarek, dyrektor oddziału Unum Życie.

Przykładowa kalkulacja

Dla mężczyzny w wieku 35 lat łączna składka obejmująca polisę na życie o wartości 250 tys. zł i dodatkowych ubezpieczeń (chorobowego i wypadkowego) wynosi 2446 zł rocznie, czyli nieco ponad 220 zł miesięcznie.

Koszt ochrony jest więc stosunkowo niewielki, a jej zakres uwzględnia wiele niesprzyjających okoliczności. Warto więc pomyśleć o ochronie przed utratą życia, zdrowia, zdolności do pracy czy poważną chorobą. Ubezpieczenie jest zbyt indywidualną kwestią, by jego wybór powierzać internetowym algorytmom. Lepiej zdać się na doświadczenie doradcy, który kieruje się naszym zadowoleniem.

Więcej o:
Komentarze (24)
Jeśli ubezpieczenie to szyte na miarę, a nie z porównywarki
Zaloguj się
  • wolak007

    Oceniono 12 razy 10

    Cytuje: „wynosi 2446 zł rocznie, czyli nieco ponad 220 zł miesięcznie.
    Koszt ochrony jest więc stosunkowo niewielki,”
    Czyli statystycznie medianowo 1 z 12 miesięcznych pensji w roku pracującego polskiego mężczyzny?...

  • wookiee.chewbacca

    Oceniono 1 raz 1

    Rozwinę moja myśl -- kto się ubezpiecza na życie jest kompletnym idiotą. Jeśli chcesz zapewnić dobrobyt rodzinie, zamiast płacić ubezpieczycielowi, którego jedynym celem jest wykołowanie cię z pieniędzy, przeznacz te pieniądze na edukację dzieci. Mądre dzieci doskonale sobie poradzą, w trudnej sytuacji, gdy ciebie już nie będzie.

  • mr.fish

    Oceniono 1 raz 1

    Agent kieruje się Twoim zadowoleniem :):) ...... hahahahahahahahaahahahaha

  • ratlerek.hitlerek

    0

    Nie, wszystkie komentarze tu opublikowane są złe. Nie o takie komentarze chodziło reklamodawcy. Mieliście gremialnie chwalić, piać z zachwytu i masturbować się cudowną ofertą ubezpieczyciela, który dla dobra klienta-ubezpieczonego przewidział mnóstwo wyłączeń od odpowiedzialności, żeby jak najmniej klientów dostało pieniądze w razie wystąpienia zdarzenia ubezpieczeniowego. Przecież o to chodzi, żeby ludzi oskubać, a nie wypłacać im cokolwiek. Ludzie mają płacić składki, grać w tę grę losową i siedzieć cicho. Prezesi uwielbiają oglądać wykresy w Excelu, gdzie mogą brandzlować się wzrastającą rentownością tego szalbierstwa ubezpieczeniowego.

  • mniklasp

    0

    Ubezpieczenie na wypadek choroby utraty zarobkow czy smierci jest zla inwestycja w przypadku jezeli osoba ubezpieczona ma normalne zarobki np 5 -8 tys zl . Jezlei ktos zarabia 30 tys zl miesiecznie to jest to dobra inwestycja. Lepiej inwestowac w co innego niz placic na ubezpiecznie. Poza tym czy kwota zostanie wyplacona np po roku od poczatku polisy czy po ilu latach skladania?

  • iimpala

    0

    220 zł/mies to "niewielki koszt"??? no...dla mnie to jednak wielki...
    mam ubezpieczenie, jak niemal kazdy. Piace juz jakieś 15 lat. Na razie "wykorzystałam" 1/5 tego, kiedy zmarł teść. czyli, 4/5 poszło sie kulsonić.,
    No ale to taki wmawiany (przez media) strach " a jak umrzesz...?"Tak naprawdę to lepiej skalkulowałoby się odkladanie do 'skarpety', że o jakichś obligacjach (tp) nie wspomnę

  • saves

    0

    Getin miał najlepsze polisy. Koszt likwidacji wynosił niekiedy 98% ich wartości, czyli wpłaconych pieniędzy. Także teraz możecie sobie w doopę wsadzić takie polisy. Lata temu proponowano mi polisę na życie z wykluczeniem śmierci w przypadku samobójstwa, długotrwałej choroby, zawału i udaru. Czyli by rodzina dostała pieniądze, musiałbym zginąć w wypadku, w którym bezdyskusyjnie zostałem uśmiercony nie z własnej woli. Ale to rodzina musiałaby pewnie udowodnić przed sądem.

  • wookiee.chewbacca

    Oceniono 4 razy 0

    Z artykułu płynie jeden wniosek -- kto się ubezpiecza na życie jest kompletnym idiotą.

  • sselrats

    Oceniono 2 razy 0

    Porownywarki odbieraja prace agentom.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX