Polisa na Życie - w rodzinie i w biznesie. Warto mieć o nich pełną wiedzę

W niedawnym badaniu dla towarzystwa ubezpieczeniowego Unum, 44 proc. Polaków zadeklarowało posiadanie polisy na życie. Nie nam oceniać, czy to dużo czy mało - każdy samodzielnie podejmuje decyzję, czy ubezpieczać się czy nie. Aby jednak za tym wyborem stały logiczne argumenty, a nie wyłącznie wyobrażenia czy mity dotyczące polis na życie, warto mieć możliwe pełną wiedzę na temat tych produktów.

Z jednej strony – aż 24 proc. osób, które nie posiadają polisy na życie, twierdzi, że po prostu jej nie potrzebuje. Z drugiej – ponad połowa osób zapytana, skąd wzięłaby pieniądze po śmierci głównego żywiciela rodziny, po prostu tego nie wie albo zakłada zaciągnięcie pożyczki. Co więcej, tylko jedna trzecia Polaków deklaruje posiadanie oszczędności, które w razie niemożności zarobkowania umożliwiłyby im regulowanie zobowiązań finansowych przez dłużej niż 3 miesiące.

Tymczasem właśnie po to jest polisa na życie – żeby była „poduszką finansową” do miękkiego lądowania w przypadku problemów życiowych. Wbrew temu, co może niektórym sugerować nazwa, ubezpieczenie na życie nie chroni najbliższych wyłącznie w przypadku śmierci ubezpieczonego. W zależności od wybranego wariantu, gwarantuje także wypłatę środków np. w przypadku nieszczęśliwego wypadku, inwalidztwa, poważnych chorób. Ubezpieczenie na życie może przydać się każdemu – zarówno głowie rodziny, jak i przedsiębiorcy czy pracodawcy.

Głowa rodziny z ubezpieczeniem

Badania wskazują, że główną motywacją dla posiadania polisy na życie jest odpowiedzialność finansowa za rodzinę. Jest to logiczne. Polisa na życie, szczególnie dla głównego żywiciela rodziny, jest zabezpieczeniem przed dramatycznymi, nieoczekiwanymi sytuacjami życiowymi – poważną chorobą czy śmiercią. Polisa na życie pozwoli wówczas rodzinie spokojnie przetrwać ten trudny czas, bez obaw o pogorszenie sytuacji majątkowej. To dlatego też radzi się polisę na życie wykupywać np. osobom zaciągającym kredyt mieszkaniowy – właśnie po to, aby rodzina nie miała problemów z terminową spłatą zobowiązania (a później w najgorszym wypadku z egzekucją długów), gdy głowy rodziny zabraknie.

Często panuje przekonanie, że polisa na życie jest zbyt droga. Zresztą w badaniu Unum był to główny powód jej nieposiadania. Cóż, faktycznie kilkadziesiąt złotych, bo tyle realnie najmniej będzie wynosiła składka, nie jest kwotą, którą osoba zarabiająca na rękę np. 2-3 tys. zł może wyciągnąć z portfela bez obejrzenia. Z drugiej strony – nawet jeśli rodzina żyje trochę skromniej, i tak nagły brak głównego żywiciela może zepchnąć ją w finansowy niebyt. Dlatego w takiej sytuacji warto rozważyć nawet nieco niższą sumę ubezpieczenia, np. kilkadziesiąt tysięcy złotych czy 100 tys. zł, a nie np. 200 czy 300 tys. zł. Składka będzie niższa, a jednak i taka polisa wesprze rodzinę w trudnych chwilach.

Przedsiębiorca a polisa na życie

Przedsiębiorcy zakup polisy na życie powinni przemyśleć podwójnie – nie tylko jako (zwykle) główni żywiciele swoich rodzin, ale także jako właściciele firm. Polisa na życie w wersji biznesowej zabezpieczy bowiem spółkę w przypadku śmierci przedsiębiorcy czy jednego ze wspólników. W takiej sytuacji ubezpieczenie pomoże np. spłacać terminowo zobowiązania firmy wobec urzędów, pracowników czy kontrahentów, uchroni przez utratą płynności finansowej i da możliwość utrzymania ciągłości zarządzania biznesem.

Objęcie ochroną najbliższych najczęściej kosztuje mniej niż zabezpieczenie przedmiotów codziennego użytkuObjęcie ochroną najbliższych najczęściej kosztuje mniej niż zabezpieczenie przedmiotów codziennego użytku fot. materiały partnera

Pracodawca może kusić polisą

W końcu, przedsiębiorcy mogą przemyśleć zakup ubezpieczenia na życie nie tylko dla siebie, ale także dla swoich pracowników w formie polisy grupowej. Taką ochroną można objąć nie tylko samych pracowników, ale także ich najbliższych.

Dlaczego pracodawca powinien rozważyć wykupienie ubezpieczenia grupowego dla swojej załogi? Powodów jest kilka. Po pierwsze, jest to dobry sposób na lojalizowanie pracowników, ich dodatkową motywację i wzrost zadowolenia z miejsca pracy. Po drugie, może być także jedną z kart przetargowych przy rekrutacji nowych pracowników. Po trzecie, poprawia wizerunek firmy na zewnątrz. Po czwarte, procedura zakupu ubezpieczenia i objęcia nim pracowników nie jest skomplikowana (wystarcza jedna umowa ubezpieczeniowa, do której potem pracownik może dołączyć jedynie po złożeniu stosownego wniosku). W końcu po piąte, pracodawca może finansowane przez siebie składki na ubezpieczenie pracowników zaliczyć do kosztów uzyskania przychodów, tym samym obniżając podatek do zapłaty.

Na co warto zwrócić uwagę kupując polisę na życie?

Kupując polisę na życie, warto zwrócić uwagę na kilka podstawowych kwestii. To między innymi zakres ubezpieczenia – czyli to, w jakich sytuacjach konkretnie ubezpieczenie zadziała i będzie należała się wypłata świadczenia. Im szersza ochrona, tym wyższa składka. Koniecznie przeczytaj OWU, czyli Ogólne Warunki Ubezpieczenia.

Oczywiście należy też zdecydować się na określoną sumę ubezpieczenia, czyli kwotę, która zostanie wypłacona np. w przypadku śmierci albo poważnej choroby. Co logiczne, im suma ubezpieczenia jest wyższa, tym wyższa jest także składka. Zastanów się także, czy chcesz wykupić polisę dożywotnią czy na określony okres (i na jaki).

Koniecznie należy też dokładnie sprawdzić charakter danej polisy. Obok „typowych” ochronnych ubezpieczeń na życie, są także takie, które łączą w sobie element inwestycyjny. Oczywiście jeśli ktoś sobie tego życzy – żaden problem. Jeśli jednak ktoś nie chce podejmować ryzyka inwestycyjnego, od takich rozwiązań powinien trzymać się z daleka.

Oczywiście także analizuj i porównuj oferty - abyś wybrał polisę, która za możliwie najniższą składkę daje najpełniejszą ochronę ważne jest, aby polisa chroniła Ciebie i Twoich bliskich. .A więc była dostosowana do twojej indywidualnej i niepowtarzalnej sytuacji.

Paweł Grabowski, agent Unum, twierdzi, że tak, jak nie ma dwóch identycznych rodzin, tak nie ma dwóch identycznych polis, a do stworzenia takiego dopasowanego programu ubezpieczeniowego niezbędna jest rozmowa z ekspertem. To on pomoże w oszacowaniu ryzyka i sprawdzeniu w jakim zakresie klient powinien się ubezpieczyć, na jaką ewentualność i jaki rodzaj polisy będzie dla niego najlepszy, biorąc pod uwagę jego zobowiązania finansowe, plany na przyszłość, posiadane już aktywa, sytuację rodzinną itp.

Tylko na tej podstawie powstanie skrojona na miarę Twoich potrzeb ochrona za adekwatną składkę.

Więcej o:
Komentarze (31)
Polisa na Życie - w rodzinie i w biznesie. Warto mieć o nich pełną wiedzę
Zaloguj się
  • wookiee.chewbacca

    Oceniono 10 razy 10

    Ubezpieczenie to największy szwindel w dziejach świata. Należy trzymać się od tego z daleka. Najchętniej ubezpieczą dom od "upadku statku powietrznego" i " porwania domowników przez UFO"

  • joankb

    Oceniono 9 razy 9

    Statystycznie, więcej uzbierasz sam, inaczej ubazpieczalnie by nie zarobiły.
    No i zarabiają ja niewypłacaniu z byle powodu. Nie, dziękuję.

  • calmy

    Oceniono 8 razy 8

    Nie ma żadnch "poslis na życie". To jest ubezpieczeniowa nowomowa mająca skłonić przestraszonych ludzi do podzielenia się swoim majątkiem z ubezpieczeniowym korpo. To jest ubezpieczenie na wypadek śmierci. Ubezpieczyciel zwraca beneficjentom część pieniędzy, które zabrał im przedtem w postaci premii. Reszta to jego zysk.

  • sselrats

    Oceniono 7 razy 7

    To jest chyba polisa na smierc a nie na zycie - tak jak na pozar czy powodz.

  • elninio5

    Oceniono 5 razy 5

    Tylko by cokolwiek dostać od ubezpieczyciela latami musisz się z nim sądzić bo co do zasady zaniżają wypłacane ubezpieczenie także są one warte funta kłaków lub odmawiają jego wypłaty. Lepiej po śmierci głównego żywiciela zakładać rękawy i znaleźć sensowna pracę lub mieć zabezpieczenie na czarną godzinę np w postaci nieruchomości którą można sprzedac w razie potrzeby.

  • qcleszek1

    Oceniono 5 razy 5

    Po śmierci ubezpieczonego to coś wypłacą , ale w razie wypadku lub choroby to będą kombinować z napisami drobnym druczkiem , gwiazdkami itp.

  • irekkacz

    Oceniono 5 razy 5

    ja zarobiłem płacąc przez 12 lat ok 1% i od tego jeszcze musiałem zapłacić podatek Belki
    jestem bogaty........

  • ltte

    Oceniono 5 razy 5

    Najlepsza polisa to rodzina. Zrzutka na pechowca co jakiś czas wychodzi taniej, a i pechowiec przytula więcej i łatwiej. Zamiast płacić raty ubezpieczenia lepiej płacić raty kredytu za kawałek ziemi.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX