Szukasz dobrego telewizora do 2, 3 lub 5 tys. zł? Oto wszystko, na co musisz zwrócić uwagę

DM
22.11.2018 09:00
Philips 55PUS6482/12

Philips 55PUS6482/12 (fot. Philips/Materiały Partnera)

Telewizor nie tylko ozdabia nasz salon, ale przede wszystkim jest urządzeniem, które ma oferować dobrą jakość obrazu i dźwięku oraz szereg innych funkcji. Na co zwrócić uwagę przy zakupie?

Dobry telewizor to przede wszystkim dobra jakość obrazu. Obecnie na rynku dominują dwie technologie - LCD LED (z matrycą VA lub IPS) oraz OLED. W poniższym tekście skupimy się jednak tylko na tej pierwszej technologii, gdyż ceny nowych telewizorów z ekranami OLED wciąż rozpoczynają się mniej więcej od pułapu 6-7 tysięcy złotych.

Wracając do telewizorów LCD z podświetleniem LED. Matryca VA oferuje zazwyczaj lepszą jakość obrazu od IPS, ale zarazem gorsze kąty widzenia. Matryca VA sprawdzi się więc lepiej w salonie, a IPS w miejscach, gdzie rzadko siedzimy na wprost ekranu.

Inny element, na które powinniśmy zwrócić uwagę to częstotliwość odświeżania obrazu. Jeśli jesteśmy fanami sportu, to matryca 120 Hz będzie dobrym wyborem. Dla graczy istotny będzie input lag, czyli, czyli współczynnik, który określa opóźnienie między wysłaniem sygnału z konsoli lub komputera, a jego odebraniem przez telewizor. 

Telewizory do 2 tys. złotych - sztuka kompromisu

Telewizory do 2 tys. złTelewizory do 2 tys. zł fot. Materiały Partnera

Już za kwotę ok. 2 tys. złotych można dziś kupić telewizor z ekranem 4K Ultra HD i o dość przyzwoitej jakości obrazu. W tej cenie dostępne są przede wszystkim modele z przekątną ekranu wynoszącą 32 lub 40 cali, ale można trafić również na modele 50-calowe, np. na model Samsung UE50MU6102K.

Warto  sprawdzić czy telewizor posiada funkcje Smart TV. Tu zdecydowanie na plus wyróżniają się modele LG (WebOS) oraz Samsunga (Tizen). Telewizory z Androidem radzimy omijać szerokim łukiem, gdyż kiepsko sprawdza się on w przypadku Smart TV.

Telewizory do 3,5 tys. złotych - dobry telewizor za rozsądną cenę

Telewizory do 3 tysięcy złotychTelewizory do 3 tysięcy złotych fot. Materiały Partnera

Dysponując budżetem na poziomie ok. 3-3,5 tys. złotych można  pomyśleć o kupnie 50- lub 55-calowego modelu z matrycą 120 Hz, która świetnie sprawdzi się przy oglądaniu sportowych widowisk. W tej cenie można znaleźć również modele z niskim input lag.

Warto również zwrócić uwagę na design. Za 3-3,5 tys. złotych bez problemy kupimy już model, który nie będzie nas kłuł w oczy plastikiem. W tej cenie dostępne są też modele z zakrzywionymi ekranami, które mogą przypaść do gustu graczom.

Jeśli wygląd telewizora ma dla nas duże znacznie, to warto rozważyć kupno modelu Sony KD-49XE7077S lub Philips 55PUS6482 z technologią Ambilight. Jeśli zależy nam jednak na funkcjach Smart TV, to warto pomyśleć nad modelami LG i Samsunga.

Telewizory do 5 tys. złotych - świetny design i jakość obrazu

LG 65UJ6517LG 65UJ6517 fot. LG/Materiały Partnera

5 tysięcy złotych to kwota, za którą bez problemu kupimy 55-calowy telewizor oferujący świetną jakość obrazu, efekt HDR oraz poszerzoną paletę barw. W tej cenie kupimy  m.in. modele Samsunga z technologię One Connect, dzięki której całej okablowanie telewizora umieszczone jest w niewielkiej skrzynce, którą możemy kryć w szafce.

Telewizor za 5 tys. złotych powinien charakteryzować się bardzo wysokim kontrastem i jasnością, dobrym odwzorowaniem kolorów i głęboką czernią, a także rozbudowanymi funkcjami Smart TV. Te cechy spełniają np. LG 65UJ6517 i Samsung UE49MU9002.

Większy budżet? Może zainteresuje cię któryś z tych modeli?

Więcej o:
Komentarze (38)
Zaloguj się
  • Laknat Tanker

    Oceniono 5 razy 1

    3.5 letni telewizor LG, z droższych modeli w owym czasie, zepsuł się dwa razy. Pierwszy raz na gwarancji. Kilka dni temu zniknął obraz. Padł moduł YSUS. Padł, bo w zasilaczu powysychały elektrolity do tego były już zimne luty. Koszt samych części zamiennych to ponad 300 zł brutto. Do tego własna robocizna. Więc w serwisie koszt naprawy pewnie 500 zł albo i lepiej. Pilot LG - porażka. Na części przycisków już nie widać żadnych znaków, powycierały się jak w najtańszych tandetnych telewizorach z lat 90. W porównaniu do 15 letniej plazmy Panasonica pilot od LG wygląda jak zabawkowe nieporozumienie. Podsumowując ... jaka firma, taka jakość, dlatego koreańskie jednorazówki lepiej omijać szerokim łukiem.

  • sselrats

    Oceniono 3 razy -1

    Telewizor ozdabia podobnie jak potluczone talerze wcisniete w elewacje.

  • sselrats

    Oceniono 6 razy 0

    Teraz tylko OLED.

  • Wiesiek Sobon

    Oceniono 11 razy 3

    Nawet najdrozszy telewizor nie jest w stanie wyeliminowac ze tak napisze ,chlamu jaki teraz tam daja ,co tam ogladac? jakies glupie skoki ,kuchnie i show ,reklamy ,od lat nie ogladam telewizji ,bo tego nie da sie ogladac .

  • krakatoa12

    Oceniono 10 razy 8

    Jak to po co telewizor a granie na konsoli i oglądanie Netflixa czy innych płatnych serwisów? Wydaje mi się, że raczej to się robi w dzisiejszych czasach a nie ogląda pierdoły w "telewizji".

  • komandor_mrw

    Oceniono 2 razy 0

    A ja chętnie kupię nowy dobry telewizor pod warunkiem, że te wszystkie wspomagacze i nowe technologie nie będą powodowały, że obraz na filmach z dynamicznymi scenami nie będzie wyglądał jak teatr puszczony na jakiejś dziwne prędkości (nienaturalne ruchy). Tak jak kiedyś zapewniały to "zwykłe" TV, plazmy czy LCD bez "wspomagaczy" obrazu. Sam mam taki jeden sprzed dobrych kilku lat.

    Ktoś coś pomoże?

  • Piotr Rudomina

    Oceniono 2 razy 2

    Ja mam dosyć telewizji jak przez 8 godzin pracuje przy różnych modelach. Zazwyczaj Oled 55/65 cali philips seria 9002

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX