Też gubisz się w gąszczu smartfonów Huawei? Tłumaczymy wielki bałagan w portfolio producenta

PP
08.07.2018 11:00
Huawei P10

Huawei P10 (fot. Bartłomiej Pawlak)

Huawei słynie wręcz z ogromnego bałaganu jaki panuje w jego portfolio. Firma nie od dziś wypuszcza na rynek dziesiątki podobnych do siebie urządzeń i nawet będący na bieżąco fani technologii mogą mieć problem z ich wymienieniem. Wyjaśniamy.

Jakiś czas temu tłumaczyliśmy jak "połapać się" w ofercie największego producenta smartfonów - Samsunga i zajmującego drugie miejsce Apple. Wzięliśmy też pod lupę smartfony chińskiego czarnego konia - Xiaomi. Teraz przyszła pora na trzeciego największą firmę - Huawei.

Tak wielkiego bałaganu nie ma chyba nikt

Wymienianie wszystkich smartfonów z każdej z serii nie miałoby większego sensu. Huawei do perfekcji opanował tworzenie coraz to nowych modeli, które od innych, już będących w ofercie różnią się drobnym szczegółem w specyfikacji (lub w ogóle). Wystarczy wspomnieć to co działo się w przypadku telefonów "Lite".

W 2015 roku Huawei zaprezentował bardzo popularnego P8 Lite, w 2016 roku na rynku pojawił cieszący się równie ogromnym zainteresowaniem P9 Lite, a po roku pokazano... P8 Lite 2017. Chwilę później ten sam smartfon pojawił się jeszcze pod nazwami P9 Lite 2017, Honor 8 Lite i Nova Lite. To i tak nie przeszkadzało producentowi by zaledwie po kilkunastu tygodniach pokazać model P10 Lite.

Seria Huawei "Mate"

Aby choć trochę uporządkować pojawiające się w tym tekście modele zacznijmy od serii największych smartfonów, czyli "Mate". To flagowa linia dużych smartfonów nieco konkurencyjna np. do serii "Note" Samsunga.

Własnie w kolejnych Mate'ach pojawiają się nowe procesory Huawei i większość nowinek technologicznych. Obecnie najnowszy smartfon tej rodziny to Huawei Mate 10, którego pokazano pod koniec 2017 roku. Wciąż ciekawą propozycją może być też starszy Mate 9.

Warto jednak uważać, bo okazuje się, że Mate Mate'owi nierówny. Poza standardowym Mate 10 jest jeszcze Mate 10 Pro, który charakteryzuje się nieco lepszą specyfikacją, a także piekielnie drogi Mate 10 Porsche Design, który jest kompletnie innym smartfonem.

Co ciekawe pomimo, że "Mate" to seria flagowych smartfonów Huawei nie bał się użyć jej nazwy w "średniaku" - Mate 10 Lite. To typowy przedstawiciel średniej półki, który z prawdziwymi Mate'ami nie ma nic wspólnego ani pod względem specyfikacji, ani ceny. Już tu zamieszanie jest spore.

Smartfony HuaweiSmartfony Huawei fot. materiały partnerów

Mniejsze flagowce, czyli seria "P"

Smartfonami, które w portfolio chińskiego producenta są pozycjonowane najwyżej, a mediach reklamowane najmocniej są modele z serii "P". To urządzenia z najwyższej półki, które pod względem zastosowanej specyfikacji technicznej są najczęściej bardzo podobne do Mate'ów.

Ten sam jest procesor czy moduły aparatów. Smartfony mają premiery zdecydowanie później, dlatego Huawei stara się ulepszać i dopracowywać ewentualne niedociągnięcia ze starszych braci. Główną różnicą jest oczywiście zdecydowanie mniejszy ekran i - co logiczne - bateria.

Zamieszanie jest tu jednak jeszcze większe. Zacznijmy od tego, że seria wcześniej nazywała się "Huawei Ascend", np. Huawei Ascend P6, Huawei Ascend P7. Następnie pokazano już Huawei P8, potem P9, itd.

W rzeczywistości powstało wiele smartfonów korzystających z rozpoznawalności nazwy "Huawei P". Mieliśmy nie tylko topowego P9 i P9 Plus. Powstał też bardzo popularny model Huawei P9 Lite, ale również mało znany, podstawowy P9 Lite Mini. Oba z serią P9 nie mają wiele wspólnego.

Następny w kolejności był P10, który miał specyfikację zaczerpniętą od Mate'a 9, choć różnił się znacznie wyglądem i wielkością ekranu. Tutaj również zdecydowano się pokazać wersję P10 Plus i Lite.

Na tym jednak zamieszanie się nie kończy. W międzyczasie "po cichu" pokazano Huawei'a P Smart, a później bezpośredniego następcę P10. O dziwo nie jest to model P11, a P20. Najwyraźniej Huawei chciał w ten sposób wyprzedzić konkurentów nie tylko w kwestii możliwości, ale także numeracji najnowszego telefonu.

Tym razem jednak nie pojawiła się wersja "Plus", a w zamian dostaliśmy P20 Pro. Aby tradycji stało się zadość jest też P20 w wersji "Lite".

Smartfony HuaweiSmartfony Huawei fot. materiały partnerów

Serie Huawei "G" i "Y" i "Nova"

Poza wspomnianymi modelami Huawei ma także smartfony z serii "G", "Y" i "Nova". To jednak urządzenia z niższych półek, które są zdecydowanie mniej popularne od urządzeń takich jak P10 Lite czy P20 Lite.

Mimo wszystko warto pamiętać, że co jakiś czas Huawei wypuszcza także smartfony z tych trzech serii.

Honor, czyli tańsza kopia Huawei

To jeszcze nie koniec, bo poza tak wieloma różnymi modelami z kilku serii, Huawei rozwija też smartfony pod osobną marką "Honor".

W portfolio Honora znajdziemy kolejne urządzenia z różnych półek cenowych, które najczęściej są inspirowane smartfonami Huawei.

Tak np. Honor 9 i Huawei P10 były niemal identycznymi smartfonami oferowanymi zupełnie w różnych cenach. Główną różnicą była zupełnie inna obudowa. Urządzenie z logo Honora było jednak okrojone z kilku funkcji, np. optycznej stabilizacji obrazu. Podobnie jest w tym roku w przypadku Huawei P20 i Honora 10.

Poza flagowcami, czyli Honorem 9 i 10, marka ma także kilka innych smartfonów jak Honor 9 Lite, Honor View 10, Honor 7X i wiele innych. Spora część smartfonów chińskiego producenta występuje zarówno pod marką Huawei i Honor, ale pod różnymi nazwami.

Zgadniesz, w którym państwie znajduje się to miasto?

1.Zacznijmy od czegoś łatwego. Strasburg to jedno z europejskich miast leżące...

  • w Niemczech
  • we Francji
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • 6
  • 7
  • 8
  • 9
  • 10
Zobacz także
  • Smartfon z Androidem Oto białe plamy na polskiej mapie internetu mobilnego. Gdzie sieć działa najgorzej [MAPA]
  • Dowód osobisty jako aplikacja? Tak ma być już w przyszłym roku Dowodu osobistego w telefonie nie będzie. Ministerstwo Cyfryzacji zabija pomysł Anny Streżyńskiej
  • IKO Dobra wiadomość dla klientów banku PKO BP. Kantor walutowy w iPKO dostępny przez całą dobę
Komentarze (2)
Zaloguj się
  • marko_uk

    Oceniono 11 razy 9

    Dziękuję za ten artykuł, w końcu ktoś to rzetelnie (?) wyjaśnił i teraz wiem, gdzie umiejscowić mojego Huawei...
    Wcześniej brałem tabletki na sen (albo piłem, albo jedno i drugie) bo sam nie mogłem tego rozgryźć... Nawet w łóżku mi nie szło, bo ciągle się zadręczałem czy kupiłem właściwy model... Porzuciłem przyjaciół, odsunąłem się od rodziny, schudłem, zmarkotniałem, przestałem się golić, jednym słowem wrak człowieka...
    Teraz dziękuję autorowi, że przywrócił mi wiarę w siebie i wolę życia! :D

  • zartiepl

    0

    Tego nie trzeba wyjaśniać, to po prostu trzeba omijać. Smarfona Huawei kupiłem raz i więcej tego nie zrobię. Podobnie znajomi. Dlaczego: po dwóch latach używania gwałtowne spowolnienie działania, takie samo na kilku telefonach. Ewidentnie wzorują się na ogryzku.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX