Dziesiątki smartfonów w różnych cenach. Portfolio Samsunga imponuje, ale jak się w nim połapać?

PP
02.09.2018 15:00
Premiera Samsung Galaxy S8 i S8 Plus

Premiera Samsung Galaxy S8 i S8 Plus (fot. Bartłomiej Pawlak)

Wybór smartfona z Androidem to nie lada wyzwanie. Na rynku mamy tysiące modeli, a portfolio tylko jednego producenta może przerażać. Dziś na tapetę wzięliśmy największego z nich - Samsunga. Postanowiliśmy wyjaśnić różnice między poszczególnymi seriami i modelami.

Oferta Koreańczyków od zawsze była niezwykle szeroka, co zresztą bardzo się im opłaciło. I choć teraz, Samsung stara się nieco ograniczyć liczbę różnych modeli skupiając się na promowaniu poszczególnych serii, to i tak większość użytkowników gubi się w gąszczu podobnych modeli.

Samsung Galaxy "J" - niższa półka

Spoglądając na średnią półkę, znajdziemy na niej dwie serie smartfonów - "J" i "A". Pierwsza z nich pozycjonowana nieco niżej i znajdziemy na niej przede wszystkim charakteryzujące się niższą wydajnością i kilkoma kompromisami urządzenia.

Mimo wszystko to smartfony wyposażone w dobre ekrany Super AMOLED, co jest dziś rarytasem nawet w smartfonach z wyższej półki wielu producentów. Urządzenia z serii Galaxy J, m.in. Galaxy J5 (2017), J7 (2017) czy J5 (2018) wyróżniają się świetnym stosunkiem ceny do jakości.

Trzeba tu zwrócić uwagę na numerację kolejnych modeli. Cyfrą Samsung oznacza wagę serii - im wyższy, tym (uogólniając) lepszy smartfon i większy ekran. Coraz to nowsze modele z tą samą cyfrą oznaczane są za to rokiem premiery, np. Galaxy J7 (2018).

Samsung Galaxy "A" - średnia półka

W przypadku serii Galaxy A, Samsung wprowadził w tym roku bardzo dużo zamieszania. Kiedyś modele były oznaczane identycznie jak w przypadku Galaxy J. Teraz łatwo się pogubić, bo Koreańczycy zupełnie porzucili dotychczasowy system.

Następcą Galaxy A5 (2017) został smartfon... Galaxy A8. Poza wspomnianą "Ósemką" pokazano jeszcze Galaxy A8 Plus, który w Polsce z nieznanych przyczyn jest niedostępny. 

Nieco później wprowadzono też mniejsze i słabsze Galaxy A6 i A6 Plus.Są to z kolei bezpośredni następcy smartfonów znanych wcześniej jako Galaxy A3. W obu seriach zaszyły spore zmiany m.in. w designie - zmniejszono ramki, postawiono na nowoczesny wygląd i większe ekrany.

Samsung Galaxy "S" flagowiec dla mas i "Note" dla biznesu

W przypadku dwóch flagowych linii - "S" i "Note" problemów nie powinien mieć już nikt. Tutaj system jest całkiem klarowny. Każdego roku Samsung prezentuje kolejne urządzenia z dwóch serii z najwyższej półki - Galaxy "S" i biznesowej linii "Note".

W przypadku popularnej "Eski", co roku pojawiają się smartfony z coraz wyższym numerem oraz ich większe wersje oznaczone plusem. W zeszłym mieliśmy Galaxy S8 i S8 Plus, w tym królują Galaxy S9 i S9 Plus, a w przyszłym zobaczymy pewnie S10 i S10 Plus.

W przypadku linii większych, "biznesowych" smartfonów Note było trochę zamieszania, bo Samsung postanowił zupełnie pominąć model "Galaxy Note 6" i zamiast tego przeskoczył z "Note 5" (który nie trafił do Polski) od razu do "Note 7". 

W przypadku ostatniego z wymienionych modeli koreański producent miał jednak sporo pecha i Galaxy Note 7 został zupełnie wycofany z rynku z powodu wadliwych akumulatorów.

Obecnie znajdziemy w sklepach najnowszego Note'a 8 oraz zaprezentowanego w sierpniu następcę - Galaxy Note 9 - który jest dziś najpotężniejszym smartfonem w portfolio Samsunga. Taki stan rzeczy utrzyma się do następnych premier Koreańczyków, których możemy spodziewać się w styczniu lub lutym.

Galaxy S9 i Galaxy Note 9Galaxy S9 i Galaxy Note 9 fot. materiały partnerów

Komentarze (11)
Zaloguj się
  • zalosnyjestes

    Oceniono 3 razy 3

    Na dziś S7 w zupełności wystarczy.

  • mocno_kwasny

    Oceniono 1 raz 1

    Samsung obniza ceny ale juz za pozno bo klienci wydaja kase na Xiaomi :-) Pocophone F1 za 250 €, Mi 8 za 300 € i Samsung jest zalatwiony :-) nie ma zadnego powodu aby kupowac drogie i slabe modele z serii J a A klasa jest w cenie chinskich flagowcow co tez jej dobrze nie wrozy ...

  • ko_mentator

    Oceniono 3 razy 1

    Jest nadzieja, że kiedyś uda im się zrobić jeden naprawdę dobry i wtedy zrezygnują z pozostałych.

  • jacek.boczkowski

    0

    Na rynku są już duże smartfony z podwójnym aparatem z tyłu i z przodu i RAM 2 GB za 250 zł. Ciekawe czy warto to kupić bo cena kusi.

  • abbmf

    0

    Ceny z kosmosu. Wolę chińskie np. xiaomi. Są wcale nie gorsze, a o kosmos tańsze od Samsunga.

  • jan.go

    0

    Niższa półka, średnia półka , a ceny takie same ?

  • maciej.forum

    0

    Jeśli Samsung to w chwili obecnej tylko seria S. Ogólnie zepsuli popularna seria A gdzie były to modele kompletne a aparaty do modelu 2016 miały optyczną stabilizację obrazu oraz wystarczającą przekątną ekranu. Teraz nie dość że poplyneli z ceną to jeszcze telefony są gorzej wyposażone.

  • haha-to-ja

    Oceniono 2 razy 0

    Słowo "portfolio" w "artykule" : 'tanie telefony plebsie" . Ale majom kupywrighterów za dyche w tej gazecie haha

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX