Jaki aparat fotograficzny? Propozycje dla początkujących i zaawansowanych

PP
30.12.2018 12:00
Aparat Canon

Aparat Canon (fot. Zorah Olivia / Flickr / CC BY 2.0)

Dzięki szybkiemu rozwojowi smartfonów aparaty straciły dziś nieco na znaczeniu. Lustrzanki i bezlusterkowce w dalszym ciągu są jednak niezastąpione pod pewnymi względami, takimi jak jakość zdjęć w nocy i możliwość zmiany przysłony oraz ogniskowej obiektywu.

Jeszcze jakiś czas temu na rynku mieliśmy wyraźny podział na małe aparaty kompaktowe, hybrydy (a więc większe kompakty z dużym zoomem) i lustrzanki, a później również bezlusterkowce. Ze względu na niesamowite możliwości dzisiejszych smartfonów dwie pierwsze kategorie bardzo mocno straciły na znaczeniu.

Dziś postanowiliśmy skupić się na lustrzankach i bezlusterkowcach. Wybór aparatów fotograficznych jest tak duży, że bez większych problemów znajdziemy idealnie dobrany aparat w każdej kategorii cenowej. Wybraliśmy więc po jednym modelu z każdej.

Czytaj też: Kompakt czy lustrzanka? A może bezlusterkowiec? Podpowiadamy, jakie są różnice i co wybrać

Najtańsze aparaty za ok. 1000 zł

Nie ma się co oszukiwać, w tej kategorii cenowej nie znajdziemy świetnej lustrzanki ani bezlusterkowca. Trzeba iść na kompromis i poświęcić niektóre funkcje oraz oczywiście jakość zdjęć dla niższej ceny.

I często warto zdecydować się na model, który swoją premierę miał już jakiś czas temu i zdążył potanieć. Można zdecydować się zatem na urządzenia pokroju Canon 500D, Nikona D3100 czy Canona M10.

Ostatnio jednak Canon zaskoczył branżę prezentując w 2018 roku najtańszą lustrzankę cyfrową w portfolio - EOS 4000D. Model ten wyposażono w 18 Megapikselowy przetwornik wyjęty wprost z droższego modelu 1300D, który - pomimo upływu lat - wciąż powinien spisywać się nieźle.

W Canonie 4000D widać zastosowane oszczędności m.in. w jakości wykonania. Kuleje też szybkość autofocusu i ekran LCD. Niestety chcąc mieć tani aparat trzeba iśc na kompromisy. A 4000D w tym momencie kosztuje ok. 1200 zł i to z "kitowym" obiektywem w zestawie.

Canon D4000Canon D4000 fot. materiały partnera

Aparat do ok. 2500 zł

W tej kategorii cenowej można spokojnie odpuścić sobie lustrzankę i rozejrzeć się nawet za bardziej zaawansowanym bezlusterkowcem. Dobrym przykładem będzie bardzo opłacalny dziś Sony A6000 z matrycą APS-C (taką samą jak w lustrzankach w tej kategorii cenowej) o rozdzielczości 24 Mpix.

Z takim aparatem będziecie mogli zdecydowanie bardzie rozwinąć skrzydła. Sprzęt ten da bardzo ładny obrazek, a przy tym ma szybki autofocus i świetny wizjer elektroniczny wyposażony w ekran OLED. Jest przy tym bardzo lekki i jak na bezlusterkowca przystało - pozwala na manewrowanie wieloma obiektywami (oczywiście w systemie Sony E).

Sony a6000Sony a6000 fot. materiały partnera

Jeśli nie boicie się nieco starszej konstrukcji, ale za to z pełną klatką, która powinna dać jeszcze lepsze rezultaty możecie zastanowić się nad Sony A7. Konkretnie nad pierwszą generacją tego sprzętu, która staniała do ok. 3000 zł. To o trochę ustalony nasz budżet, ale jednak nie ma to jak pełna klatka.

Aparaty do 5000 zł

W przypadku fotografii nie ma górnej granicy kwoty, za jaką można kupić aparat. W sklepach znajdziecie konstrukcje kosztujące powyżej zarówno 10 czy 20 jak i 50 tys. zł. Mimo wszystko do pół amatorskich zastosować nie warto wydawać więcej niż ok. 5000 zł.

Zdecydowanie najlepszą praktyką - o której warto pamiętać - jest poświęcenie zakup nieco tańszego korpusu i poświęcenie części zaoszczędzonej kwoty na lepszy bądź kolejny obiektyw do kolekcji. Te posłużą długie lata, a mają kolosalny wpływ na ostateczny wygląd fotografii.

Mimo wszystko jeśli macie do wydania 5000 zł na sam aparat najlepiej (w większości przypadków) będzie przeznaczyć je na pełną klatkę. Z matrycy w formacie 35 mm można "wyciągnąć" zdecydowanie więcej niż ze znacznie mniejszego APS-C.

Przeznaczając podobną kwotę na aparat każdy zapewne zdaje sprawę czego konkretnie potrzebuje i właśnie taką konstrukcję wybierze. Ciężko byłoby dopasować jeden aparat do każdego typu fotografa.

Komentarze (7)
Zaloguj się
  • wilija

    0

    gdzie się zapodział mój komentarz dot. problemu z firmą Canon?

  • wilija

    0

    Odradzam kupienia Canona w promocji Cash back, to zwykła ściema. W listopadzie ubiegłego roku kupiliśmy Canona i dotąd nie możemy otrzymać zwrotu 430 zl z tak zwanej promocji. "Zespól Canon " po weryfikacji danych konsumenta ciągle wysyła taką odpowiedz: "niestety dane bankowe są nieprawidłowe". W końcu wysłałam im zaświadczenie wystawione przez bank (za które zapłaciłam 50 zl.) Dalej czekam. Nigdy więcej żadnych produktów z Canon!

  • maxthebrindle

    Oceniono 7 razy 7

    Zastanawiam się często po co piszecie takie 'poradniki'? Początkujący po przeczytaniu będzie tak samo głupi, jak przed, zaś średnio zaawansowany amator wie o sprzęcie więcej, niż autor tych bełkotliwych wypocin.

  • gnago

    Oceniono 2 razy 2

    Pitu picu a ultra zoomy w tej chwili w ofensywie żaden smarfon nie zastapi tak jak zastepuje resztę aparatów foto

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX