4 zalety, dla których warto kupić flagowego Samsunga Galaxy S10

PP
13.03.2019 17:00
Samsung Galaxy S10 i S10 Plus

Samsung Galaxy S10 i S10 Plus (fot. Daniel Maikowski)

Samsung Galaxy S10 to dziś najbardziej zaawansowany i najpotężniejszy smartfon na rynku. Wybraliśmy 4 nowości, którymi producent stara się przekonać nas do zakupu następnej generacji flagowca z literką S w nazwie.

Samsung Galaxy S10 oraz S10 Plus to obecnie flagowe urządzenia Koreańczyków. Mają oczywiście wszystko to, co najlepsze - rewelacyjny ekran i są piekielnie wydajne. Ale czy mogą przekonać do siebie czymś jeszcze? Wybraliśmy 4 mniej oczywiste zalety, które mogą sprawić, że pokochacie nowego przedstawiciela serii Galaxy S.

1) Nowy, lepszy design

To, co w oczy rzuca się najbardziej po wzięciu do ręki Samsunga Galaxy S10, to nowy, lepszy design. W dziesiątej generacji flagowej linii S koreański producent postawił na wyjątkowo cienkie ramki wokół ekranu.

Na tyle cienkie, że nad wyświetlaczem nie zmieściła się kamera do selfie. Teraz znajduje się ona w otworze w panelu Super AMOLED, dzięki czemu zajmuje mniej miejsca i nie psuje designu za sprawą wycięcia (notcha).

Galaxy S10 jest też bardziej kanciasty od Galaxy S9 i S8. Bardziej przypomina smartfony z serii Note, co dla jednych zapewne będzie zaletą, dla innych wadą. Prawda jest jednak taka, że zabieg ten sprawił, że S10 jest bardziej elegancki od poprzedników.

2) Potrójny aparat główny

Wbrew pierwszym przeciekom Samsung Galaxy S10 zarówno w wersji mniejszej, jak i większej (s10 Plus) dostał potrójny aparat główny. Składają się na niego aparaty z obiektywami o trzech różnych ogniskowych. Do wyboru jest więc tryb szerokokątny, standardowy i tele.

Taki zabieg sprawił, że aparat w Galaxy S10 i S10 Plus może sfotografować zarówno bardzo szeroki, standardowy lub bardzo wąski plan. Pozwala to objąć spore grono osób na niewielkiej przestrzeni i świetnie nadaje się w fotografii ulicznej. Z drugiej strony można też skupić się na detalach fotografując teleobiektywem.

Potrójny aparat w Galaxy S10 można nazwać namiastką zoomu optycznego w smartfonach. Pierwsi recenzenci potwierdzają, że nowy smartfon Koreańczyków robi rewelacyjne zdjęcia.

Samsung Galaxy S10 i S10 PlusSamsung Galaxy S10 i S10 Plus fot. Daniel Maikowski

3) Czytnik linii papilarnych pod ekranem

Kolejna nowość, która pojawiła się w smartfonach Galaxy S10, była wyczekiwana już od wielu lat. Samsung długo wstrzymywał się z wypuszczeniem tego rozwiązania, ale nareszcie doczekaliśmy się. Mowa o nowym, "ukrytym" na froncie telefonu czytniku linii papilarnych.

Skaner ten został zatopiony pod powierzchnią panelu Super AMOLED. Jest to moduł ultradźwiękowy - bardzo wygodny i wyjątkowo precyzyjny. Jak deklaruje Samsung - ma działać nawet gdy palce są wilgotne i jednocześnie nie da się go oszukać dwu-, ani trójwymiarowymi kopiami linii papilarnych.

Skaner odcisku palca pod ekranem zastąpił stosowane w poprzednikach czytniki zlokalizowane na pleckach urządzenia.

4) Dwustronne ładowanie indukcyjne

Ostatnia z zalet to obustronne ładowanie indukcyjne. Na czym polega? Oznacza to, że smartfony Galaxy S10 i S10 Plus potrafią nie tylko ładować własne ogniwo bezprzewodowo (korzystając z ładowarki indukcyjnej). Mogą także uzupełnić energię w innych urządzeniach.

Wystarczy wybranie odpowiedniej opcji na pasku zadań i położenie urządzenia na pleckach Galaxy S10. Smartfon Samsunga przekazuje wtedy energię ze swojego akumulatora do innego smartfonu, zegarka lub np. słuchawek galaxy Buds. Wyjątkowo przydatne, o ile nie mamy możliwości podpięcia danego sprzętu do ładowarki.

Samsung Galaxy S10 i S10 PlusSamsung Galaxy S10 i S10 Plus fot. Daniel Maikowski

Komentarze (19)
Zaloguj się
  • the_incognito

    Oceniono 11 razy 11

    Jedynie czytnik linii w ekranie jest wygodny, cała reszta niewiele wnosi. A już z pewnością nie jest w stanie wytłumaczyć zaporowej ceny. Tym bardziej, że większości użytkowników wystarczy w zupełności Galaxy S7, 8/8+ za ułamek ceny.

  • miky

    Oceniono 6 razy 6

    No rzeczywiście do kupienia. Za jakieś 3-4.lata.

  • jeak

    Oceniono 4 razy 4

    "Pierwsi recenzenci potwierdzają, że nowy smartfon Koreańczyków robi rewelacyjne zdjęcia."

    No nie do końca takie rewelacyjne.

  • maxthebrindle

    Oceniono 3 razy 3

    Autor obiecywał przedstawić 4 powody, dla których miałby się pozbyć z konta - zależnie od wersji telefonu - od 800 do 1100 funtów. Te zalety to:
    1. Nowy, lepszy design, który przypomina stary design telefonów Samsunga z innej serii, oraz dziesiątki projektów innych firm. Drżę z ekscytacji...
    2. Potrójny aparat główny. Na pewno pobije pod względem możliwości obrazowania czy możliwości wykorzystania akcesoriów (obiektywy) mojego Pentaxa K-1, czy zabieranego na spacery małego Panasonika GX-9... Nie, wróć, zdjęć lepszych z komórki nie uzyskam, ale chociaż będę miał przy sobie ZAWSZE dobry aparat? Tyle, że ten który mam obecnie w posiadanej, o wiele tańszej komórce (ok, smartfonie) jest więcej niż wystarczająco dobry do pstryczków - do robienia zdjęć, na których mi zależy mam aparaty i obiektywy... Poza tym jestem dziwnie spokojny, że najdalej za kilka miesięcy będziemy mieli na rynku nowego 'króla aparatów' wśród smartfonów...
    3. Czytnik linii papilarnych w ekranie. Mój obecny, świetnie działający i o wiele tańszy smartfon ma czytnik z tyłu. Czytnik ten ma jedną przypadłość - działa. Nic więcej mieć nie musi...
    4. Dwustronne ładownie indukcyjne. Czyli ładowanie, przy którym dochodzi do straty sporej części energii. A wszystko po to, że gdy zabraknie prądu w jednym prądożernym gadżecie móc ze sporą stratą energii naładować ów gadżet z innego gadżetu, który raczej też będzie miał szybko spory niedobór z punktu widzenia dzieciaka uzależnionego od smartfona.
    Rozumiem redakcję - klient płaci, klient wymaga. Ale za takie głupoty, jak tekst powyżej chyba jednak nie zapłaci...

  • nadachu12

    Oceniono 3 razy 3

    Nierzetelny artykuł. Design wcale nie jest nowy, bo podobny ma już Honor View 20 czy Huawei Nova 4. Design nie jest też lepszy, bo to ocena subiektywna. Po drugie oceny aparatu w recenzjach nie są wcale jakoś super przychylne, bo ten aparat nie jest jakiś rewelacyjny. Po drugie ekran w nowych Samsungach to nie Super AMOLED. Poza tym czytnik linii papilarnych zastosowany w Samsungach jest nieprzemyślany bo przy porysowanym ekranie, bądź znajdującej się na nim folii nie działa on tak jak powinien. A co do ładowania dwustronnego - no cóż, może kiedyś będzie to użyteczne, ale nie przy tak małych ogniwach. Aha, no i zmieńcie ten spieprzony skrypt na stronie gdzie artykuł wyświetla się pod artykułem, bo przez to gó... nie da się normalnie pisać komenatrzy - każe wciśniecie backspace podczas pisania komentarza powoduje powrót na górę strony, zaś odświeżenie strony będąc na komenatarzach powoduje wczytanie już kolejnego artykułu a nie obecnie komentowanego. :/

  • cwaniakzpksu

    Oceniono 2 razy 2

    Ale ja nie widzę powodów by wydać 4k zł gdy za 2,5k kupiłem tel. nie odbiegający od flagowca Samsunga:
    ad.1
    Po co mi jakieś dziury w ekranie? Mam tel bez żadnych notchy czy ich namiastek, które poza idiotycznym kopiowaniem iphone'a nie mają logicznego uzasadnienia.
    ad. 2
    Od kiedy to ilość obiektywów decyduje o jakości zdjęcia czy też zoomie? Mój podwójny aparat robi bardzo dobre zdjęcia co już zostało potwierdzone przez portal zajmujący się tematem mobilnej fotografii, ma nieźle działający zoom, czyli bez większych strat jakościowych oraz kręci świetne video. O tej super jakości fot Samsunga to na razie mówią tylko marketingowcy Samsunga. A jeden portal, który testował tą słuchawkę stwierdził, że nie mają staru do P20 Pro Huaweia.
    ad.3
    No i? Wolę szybciej działający czytnik na pleckach. Przynajmniej działa za każdym przyłożeniem palca. Do tego w telefonach demo na białym tle ten czytnik ekranowy był widoczny. Duża wtopa Samsunga.
    ad.4
    No jest to jedna z rzeczy, której trochę brakuje w moim telefonie. Ale tylko trochę, mojej baterii nawet przy intensywnym użytkowaniu nie udało mi się zajechać w ciągu 1 dnia. Do tego ładowanie na kabelku trwa szybciej, pełne naładowanie baterii trwa poniżej 1,5h. Po 0,5h ładowania na kablu mam ponad 60% baterii. Da się przeżyć bez ładowania indukcyjnego.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX